eluch_a 02.11.06, 14:54 Nie: chłopaka, tylko kolegi, który może stać się chłopakiem gdzieś tam w przyszłości?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eluch_a Re: Co ugotować na kolację dla kolegi? 02.11.06, 15:03 Na kolację, a nie na deser :) Odpowiedz Link Zgłoś
mroofka2 Re: Co ugotować na kolację dla kolegi? 02.11.06, 15:17 przez żołądek do serca?;) polecam lasagne;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sylpal13 Re: Co ugotować na kolację dla kolegi? IP: *.toya.net.pl 02.11.06, 21:51 spagetti - koncentrat pomidorowy rozrobić w wodzie, zagotować dodać oregano i inne przyprawy, podsmażyć paprykę w kostce i pieczarki, cebule i czosnek, dodoać do sosu, pogotowac, polać makaron w miarę lekkie i proste. smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
e_katt Re: Co ugotować na kolację dla kolegi? 03.11.06, 00:58 Polędwiczki z różowym pieprzem, na ryżowo-szafranowym plateau, do tego blanszowany szpinak z piniolami i rodzynkami. Winem niech znajomy sommelier się zajmie... A co się będziesz ograniczać! Niech potrawa, jej efektowny wygląd, jej wyrafinowanie przemówią i dadzą koledze do myślenia, że ktoś ma tu względem niego poważne zamiary, i to w całkiem niedalekiej przyszłości :) Odpowiedz Link Zgłoś
tadek-niejadek Kolacja dla kolegi 03.11.06, 20:50 Eluch-no! Jeśli chcesz kolegę w kulinarne sieci złapać, jeśli chcesz, by te kolację na zawsze zapamiętał, to poza bajerkami typu tacka z plasterkami wędliny i sera na obwodzie oraz górką ogórkowo-pomidorową w środku a na koniec gorąca czekolada, podaj jako danie główne "zimne nogi na gorąco". Przepis prosty: dzień wcześniej poproś w sklepie o trzy nóżki na cztery części przerąbane, w domu je doczyść i krótko obgotuj. Zmień wodę i pogotuj je z godzinę. Teraz idź na spacer albo do kina. Jak wrócisz wyjmij "mięso", do wywaru włóż ze dwa ziemniaki, ze dwie marchewki i dwie cebule, kawałek selera - wszystko drobno pokrojone, na to nóżki + sól, pogotuj z 15 minut i możesz iść spać. Dwie godziny przed podaniem postaw "zimne nogi" na kuchenkę, grzej je delikatnie do stopienia galarety, spróbuj na słoność, sypnij łyżeczkę pieprzu ziołowego, wrzuć parę kulek ziela, ze dwa listki i łyżeczkę czosnku a potem już niech tylko mrugają. Przygotuj jeszcze zasmażkę z łyżki mąki, którą dodasz do nóżek na 15 minut przed serwowaniem potrawy. Potem tylko garnek na stół i efekt murowany, kolega od razu chłopakiem się stanie...a jeśli tych nóżek kupisz nie trzy a cztery - to jeszcze ich i na śniadanie zostanie... Czego życzę, pzdr - tn Odpowiedz Link Zgłoś