Dodaj do ulubionych

ROSÓŁ!!:))

01.12.06, 10:29
Jak zrobić dobry rosół???
Daje dwa rodzaje mięsa-kości,dużo jarzyny,gotuję na małym ogniu minimum 3h.
I niemal ZAWSZE jakiś taki niebardzo.Zawsze muszę dodać vegete.
Jak wy robicie??Czym przyprawiacie jeszcze??

Jak wracaliśmy z wczasów,zatrzymaliśmy się w zajeździe.Kupiliśmy obiad w tym
rosół,był fantastyczny,zmęczona po podróży normalnie ożyłam.Chciałabym taki
rosół gotować:)))
Obserwuj wątek
    • doral2 Re: ROSÓŁ!!:)) 01.12.06, 11:06
      wystarczy jeden rodzaj mięsa, ale ten właściwy...czyli szponder albo łata z
      tłuszczykiem koniecznie ....wrzucić do dużego gara i zalać zimną wodą, po
      zagotowaniu zdjąć szumowiny, posolić lekko i dodać warzywa czyli marchew (3
      najmarniej), pietruszkę (1 wystarczy), seler (kawałek), seler naciowy (2
      łodygi - nie jest konieczny), leciutko popierzyć (zawsze można dosolić i
      dopieprzyć, odwrotnie raczej sięnie da) i BARDZO WAŻNE - kilka zairnek ziela
      angieskiego oraz dwa-trzy liście laurencyjne....niech się gotuje na małym ogniu
      i gotuje i gotuje do uśmiechniętej śmierci czyli aż mięsko będzie się
      rozlatywać....jesli zależy nam na lepszym mięsku niż rosołku to mięsko wrzucamy
      na wrzącą wodę a nie zimną...

      połowę z gara odlać i zamrozić na czarną godzinę, do pozostałej połowy dolać
      wody wedle uznania, doprawić i już potem to co tam komu w duszy śpiewa...
    • wielorybka Re: ROSÓŁ!!:)) 01.12.06, 12:03
      doral dobrze prawi - ziele i liście to baza
      czasem można też suszonego grzyba wrzucić
    • nomasz Re: ROSÓŁ!!:)) 01.12.06, 13:37
      Dziekuje:)

      Przyznam że pojecia nie miała że do rosołu można dodać ziele i
      liscie,grzeyba.Dzięli:)
    • lirio Re: ROSÓŁ!!:)) 01.12.06, 14:03
      1. wrzucamy mięso do zimnej wody - musi być świeże, z mrożonego wychodzi mętny
      i białawy
      2. do rosołu koniecznie przypalona cebulka. lubczyk!!! najlepiej świeży i mały
      grzybek suszony no i oczywiście reszta włoszczyzny z kawałkiem kapusty włoskiej
      3. podobno istotny jest garnek - w metalowym nie wyjdzie powinien być
      emaliowany
      4. rosół nie może się gotować, tylko lekko mrugać, mętny rosół można uratować
      dodaniem pod koniec gotowania szklanki lodowatej wody lub kostek lodu,
      normalnie uzupełniamy to co wyparowało gorącą przegotowaną wodą
      www.kulinaria.pl/artykuly.asp?id=80
      • rrooda Re: ROSÓŁ!!:)) 02.12.06, 18:57
        wychodzi w metalowym, wychodzi
        cebulka i warzywka to podstawa
        ja akurat robię kurzęcy
        • lirio Re: ROSÓŁ!!:)) 02.12.06, 20:22
          Przy mizernej jakości garnkach podobno może mętnieć.
          Mnie wychodził mętny, robiłam z mrożonego mięsa własnie w metalowym garnku,
          teraz robię w emaliowanym ze swieżego i nie mam problemów - nie wiem jednak czy
          z powodu garnka czy mięsa ;)
    • zielona.oliwka Re: ROSÓŁ!!:)) 02.12.06, 19:47
      wszytsko co piszą dziewczyny to prawda i ze w metalowym wychodzi ,też prawda :)
      a ja czasem dodaje jeszce szczypte papryki i curry
      mielone kurki/taki proszek z suszonych ,tez super
    • grubaska20 Re: ROSÓŁ!!:)) 07.12.06, 23:58
      koleżanki mam nadzieję, że zapomniały tylko, nie że nie wiedzą:) do rosołu
      wrzucamy także kawałek buraka tj plaster ok 1,5 cm grubości; a także koniecznie
      suszony grzyb!:)
      smacznego:)
      • mazia O buraku nie wiedzialam :) 08.12.06, 14:41
        Za to slyszalam o nacietym na krzyz pomidorze, wlozonym do rosolu na sitku na 5 minut.

        Moj rosol sklada sie z udka, laty wolowej, 2 skrzydelek, czasem zeberka. Do tego seler, marchewka, pietruszka, nac selera, nac lubczyku, 2 liscie wloskiej kapusty.
        Z przypraw daje lisc laurowy, ziele angielskie, pieprz w kulkach, suszonego grzyba, przypalona cebule z wbitymi 2 gozdzikami, imbir. Oraz suche luski z cebuli. I naturalnie sol.

        Gotuje minimum 3 godziny, raczej nie uzupelniam woda, bo lubie, jak rosol jest kleisty :)
        • grubaska20 Re: O buraku nie wiedzialam :) 08.12.06, 18:29
          a widzisz, więc możee funkcję buraka spełniają u ciebie te łupiny..? burak
          sprawia, że rosół jest pięknie żółty!:) słyszałąm chyba, ze kiedyś do
          farbowania jajek, używano właśnie jako naturalnego barwnika łupin z cebuli,
          więc może to o to chodzi?:D
          • nomasz Re: O buraku nie wiedzialam :) 08.12.06, 18:42
            aaaaaa,to ja napewno wykorzystam tego buraka:)
            A to fakt,kiedyś farbowano jajka w łupinach z cebuli.
            • truscaveczka Kiedyś? 12.12.06, 15:10
              Ja ostatnio w ostatnią Wielkanoc :D a potem skrobałam na nich wzorki :)
              • mazia Re: Kiedyś? 12.12.06, 15:22
                Truskava przybij piatke! Ja tez stosuje tylko cebule do jajaec na Wielkanoc :) I tez skrobie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka