pstrąg

IP: *.lnet.pl 19.04.07, 08:27
Dostałam wypatroszonego pstrąga. Chcę go upiec w folii aluminiowej tak jak robię to z filetami ale nie wiem ile czasu! Dodam że połowa fileta z dorsza piecze się u mnie 20 min. I jeszcze jedno pytanko: czy mam coś robić przed pieczeniem z jego głową? Bo czasem w przepisach piszą żeby wyciąć skrzela i oczy.
    • Gość: senin zalezy jaki duzy IP: 144.134.77.* 19.04.07, 11:08
      20 minut to dla mnie czas pieczenia w folii ryby w calosci o wadze ok pol
      kilograma

      zreszta pamietaj - rybe lepiej niedopiec niz piec zbyt dlugo - boto morderstwo
      sucha wiorowata ryba

      mysle ze ol godziny wystarczy - ale po wyjeciu z piekarnika zostaw w folii na
      wszelki wypadek - zeby 'doszla"

      dobrycg programach kulinarnych zalecaja smazenie/ pieczenie ryby do momentu by
      w srodku byla lekko surowa - pozostawiona samej sobie powoli "dopiecze sie" w
      srodku

      co do oczu:: lepiej wydlob - nie kazdy ma odpornosc na taki widok - skrzela
      zostaw

      ja jestem zdecydowana zwolenniczka podawania ryby w calosci - filety to jednak
      namiastka ryby - jest to naprawde elegancki sposob
      • jacek1f Tak jak Senin pisze - plus na 5-10 minut przed 19.04.07, 11:37
        koncem rozchyl folie - zrumieni sie choc troche.
      • Gość: eem Re: zalezy jaki duzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 12:29
        Nie zgodzę się z ideą niedopieczonej ryby... to źródło dość nieciekawych
        bakterii. Odradzam.
        • Gość: senin no to kicha IP: 144.134.77.* 19.04.07, 12:45
          nawet nie mysl o probowaniu sushi czy sashimi - bo ryba calkiem surowa

          nie mowiac o carpaccio itd

          jesli ryba swieza to niedopieczenie jej nie zaszkodzi
          a poza tym - niedopiedczenie niedopieczeniu nierowne - lekkie niedopieczenie i
          pozostawienie do odpoczniecia zaklada nieprzerywanie procesu pieczenia - czyli
          w srodku wszystko dochodzi... ot tak jak jajko wyjete z wrzatku i nie
          schlodzone zimna woda...wciaz sie "gotuje", podobnie z warzywami - wyjmiesz z
          wody, ale jesli nie wrzucisz do lodu to proces gotowania wciaz trwa


          ale jesli sie upierasz to polecam ;DDD filet pieczony przez (sic!) 50 minut...
          z pewnoscia nie zaszkodzi... tylko czy smakuje ?
          • Gość: eem Re: no to kicha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 13:39
            Wskaż mi, w którym miejscu piszę o pieczeniu ryby przez 50 min, bo kjakoś tego
            nie widzę.

            A na chorobach odzwierzęcych akurat znam się, ponieważ zajmuję się tym
            zawodowo. I zapewniam, że nawet świeża ryba może być źródłem parszywych
            bakterii czy np.tasiemca. Oczywiście możesz jeść co chcesz, ale proszę nie
            wprowadzaj innych w błąd.
Pełna wersja