Gość: Stanislaw
IP: *.dip.t-dialin.net
21.06.03, 09:51
Ciekawym jakie doswiadczenia ma szanowne PT Forumowstwo
w dziedzinie krwistych befszykow.
W restauracjach czesto pytaja czy ma byc krwisty, middle czy
dosmazony. Ja robie cos posredniego miedzy krwistym a middle
na bardzo goracej patelni z "ryflami" i przyciskam podczas
smazenia specjalnym do tego celu ciezarkiem. Zero tluszczu
do smazenia, suchy(bez mycia przed smazeniem), gruby na co
najmniej 2 cm i bez solenia i pieprzenia przed smazeniem.
Dopiero po smazeniu(2 min - gora 3) wykrecam gruba sol z
mlynka tudziez pieprz i klade na wierzch male maselko
czosnkowe. Mieso musi byc I klasy z mlodego byczka -
najlepiej z hodowli ekologicznej bez przemyslowych pasz.
Do tego frytki lub smazone kartofle + marynowane warzywa
typu kalafior, marchew, brokuly, seler i swieza salata
a calosc polana dresingiem jogurtowym. Tak to widze.
Pozdrawiam i czekam na opinie. Stanislaw