Gość: smalcowa IP: 195.93.162.* 07.06.08, 13:36 Jak zrobić doskonały smalec? taki sam jak bywa na weselach, na tzw. wiejskich stolach? Czy ktoś potrafi stworzyć takie cudo? Prosze o podpowiedz... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ba_nita Re: smalec 07.06.08, 13:56 Najlepsza jest oczywiście słonina ze swojskiego wieprzka (nigdy nie gotowy smalec ze sklepu). Oprócz słoniny można jeszcze wykorzystać wędzony boczek i podgardle. 50 dag wędzonego podgardla pokrojonego w kostkę, 30 dag wędzonej słoniny pokrojonej w kostkę, 4 duże cebule pokrojone w piórka, 1 jabłko pokrojone w kostkę 1 łyżeczka mielonej pepperoni, sól, 1 łyżka otartego majeranku 3 łyżki mleka (powoduje, że smalec daje się łatwo rozsmarowywać po "pobycie" w lodówce. Można dodać jeszcze inne przyprawy (czosnek, ostra papryka czerwona) Słoninę bez skóry kroimy w kostkę przetapiamy na skwarki i dodajemy do nich cebule, kiedy się zeszkli dokładamy podgardle i topimy na małym ogniu do czasu aż skwarki zaczną się złocić. Wówczas dodajemy jabłko i przyprawy. Topimy jeszcze około 10 minut. Zdejmujemy z ognia, dodajemy mleko i przekładamy do naczynia w jakim będzie serwowany. Jeżeli użyjemy słoików warto po zakręceniu postawić je do góry nogami. Wówczas pod zakrętką będzie najwięcej skwarek. Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re: Kiedy dodajesz pepperoni i czy chodzi o kiełb 12.06.08, 13:40 Co 2-3 lata kupuję tę papryczkę, suszę i dodaję do różnych dań.Kiełbaska to raczej chorizo. Odpowiedz Link Zgłoś
bobralus Re: smalec 07.06.08, 14:36 a mi cala zime wychodzily twarde skwarki, byly lekko zruminione i niezaleznie od tego czy male czy duze, to malo sobie zebow nie polamalismy pare razy:( czy to slonina sie zmienila? Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: smalec 07.06.08, 17:36 Słonina sadełko boczek podgardle kielbasa cebula (dużo) pieprz, sól, ulubione zioła Tłuszcze przepuścic przez maszynke do mięsa. Przełożyc do garnka, wlac 1/2 szklanki wody i postawić na małym ogniu. Wszystko będzie sie ładnie topiło a woda spowoduje, że nic nie będzie sie przypalało. Gdy woda odparuje, skwarki zaczną sie rumienić. Będą rumiane a nie twarde, to też zasługa wody. Odstawić garnek. Kiełbasę pokroic w małą kosteczke, przesmażyć na tym roztopionym smalcu. Cebulę pokroic w kostke, tez zrumienić i dodać do gara. Wszystko wymieszać, dodać przyprawy. Ja dodaje pieprz, sól, majeranek, czosnek, trochę papryki, estragon, cząber i tymianek. Smalec przełożyc do naczynia docelowego. Gdy zacznie juz zastygac pomieszać łyżka kilka razy. Wtedy te wszystkie smakowitosci nie opadną na dno ale znajda sie w całym smalcu. Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re: smalec 07.06.08, 21:16 Jeśli jesteś początkująca zacznij od herezji. Kup smalec. Nie skwarkowy, tylko zwykłą kostkę smalcu. Ponadto potrzebujesz: słoninka, boczek, cebula, kwaśne jabłko, czosnek, pieprz majeranek, sól. Słoninkę należy bardzo drobno pokroic i wytopic. Ja używam do tego woka. na osobnej patelni rozgra sklepowy smalec, ale nie za dużo. Wrzuci do niego po kolei skostkowany boczek, cebulke, jabłuszko. Wszystko musi byc bardzo drobno posiekane. Potem Łączymy zawartoś obu patelni i czekamy chwilkę, by całośc nie była tak straszliwie gorąca. dodajemy czosnek, majeranek, dużo drobno zmielonego pieprzu i nieco soli. Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re:Tia...kup smalec i napawaj 08.06.08, 07:18 się góóóóóórą czystego zestalonego tłuszczu ze śladową ilością skwarek, po bo przetopieniu słoniny i boczku też otrzymasz smalec...tyle że ze skwarkami. Natomiast ze zdaniem na temat mielenia składników zgadzam się. Może nie od razu "fu" ale charakter tego smarowidła traci to co w nim najlepsze (bo zdrowe na pewno nie jest). Odpowiedz Link Zgłoś
figgin1 Re:Tia...kup smalec i napawaj 08.06.08, 07:27 Banito, czytaj proszę cie ze zrozumieniem. Napisałam o tym, zeby cebule z boczkiem smażyc w sladowej ilości kupnego smalcu. Wiem, ze nowicjuszom często zdarza sie zwęglic boczuś lub cebulę i często podsuwam ten pomysł. Tak jest bezpiecznie i wcale nie produkuje sie dużo tłuszczu. Jak masz wyczucie to smaż wszystko razem, ale czemu zależy ci, zeby dziewczyna sie zniechecała? Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re:Tia...kup smalec i napawaj 08.06.08, 09:14 I vice wersa. Przeczytaj dokładnie co napisałaś: "...nie za dużo..." to nie "...śladowo...". Pomijam to, że czysty, kupny, smalec nie jest kompletnie do tego potrzebny. Jak napisano niżej - nie komplikuje się rzeczy prostych, a oczy są od tego i czuwanie (nad każdym daniem zresztą) aby nie - przypalić, spalić itp. Po prostu.))) Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re:Tia...kup smalec i napawaj 09.06.08, 16:46 >Natomiast ze zdaniem na temat mielenia składników zgadzam się< Niby co takiego traci charakter tego smarowidła, bo chyba nie skwarki? Skwarki są w ilości dowolnej, tyle że mniejsze. Dla mnie nie ma nic gorszego od kawałka słoniny, ktory dostanie się na ząb. Robię smalec z dużą ilością podsmażonej kiełbasy i cebuli. Staram się robić tak, żeby "zawartość smalcu w smalcu" była jak najmniejsza, żeby stanowił konieczną spoinę. Nie każdy lubi się najeść samego tłuszczu. To jest dopiero brrr... Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: smalec 09.06.08, 16:35 Wolę mielony niż taki jak Ty. Jak się ma słoninę i resztę to nie rozumiem w jakim celu paprac to smalcem ze sklepu. No, chyba że się nie potrafi stopić słoniny ale wtedy nie należy dawać rad, tylko samej się uczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
jarek_zielona_pietruszka Re: smalec 10.06.08, 11:03 Połeć słoniny bez skóry ok. 15x20cm Boczek wędzony, kawałek wielkości słoniny. Trzy duże cebule Trzy nieduże kwaskowe jabłka Kilka śliwek suszonych Kilkanaście rodzynek Kilka ząbków czosnku Sól Pieprz czarny grubo mielony Pieprz ziołowy Kolendra mielona Gałka muszkatołowa Majeranek Można dodać trochę innych ziół w zależności od upodobań Słoninę ( bez skóry) pokroić w drobną kostkę i wytopić z niej tłuszcz. Część tłuszczu odlać, a na tym co zostanie, smażyć pokrojony w kostkę boczek (oczywiście bez skóry) Skwarki wyłowić i odłożyć na później Cebulę obrać pokroić w drobne półplasterki i wrzucić na gorący smalec. Gdy się zeszkli dodać obrany i drobniutko pokrojony lub przeciśnięty czosnek Jabłka obrać i zetrzeć na tarce o dużych oczkach dodać do cebuli i czosnku Dodać jeszcze śliwki pokrojone w kawałki i rodzynki Doprawić pieprzem majerankiem, gałką i pozostałymi przyprawami. Dodać skwarki i pozostały tłuszcz Dusić do miękkości Przelać do jakiegoś fajnego naczynia i wystudzić Pyszne z razowym chlebem lub chlebem na zakwasie. Długo nie postoi dlatego nie radzę robić większych ilości. smacznego Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: smalec 10.06.08, 11:31 napisalam 2 dni temu ze to nie temat letni i od razu mafia mnie wyzucila a ja robie go zima tak; bo sloniny u nas w lecie nie dostaniesz slonine miele maszynka reczna,sitka maja 0,8mm wkladam do duzego garnka a jak zacznie sie topic (moze znowu sle slowo) to mieszam az sie zarumieni potem dodaje wlasnie ten gotowy kupiony smalec i czekam jaki ma kolor a potem jablko kwasne(mozna dodac tez boczek ) potem nabok i jak ochlodnie sol,pieprz,majeranek jak prawie zimny mieszam jeszcze raz i proboje jak mamy odwiedziny z austri to na niego czekaja Odpowiedz Link Zgłoś
taj_pan Re: sitka 0,8 mm 10.06.08, 12:49 to są sitka jeszcze drobniejsze od sitek do mielenia maku. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić mielenia słoniny na takich drobniutkich oczkach. a poza tym nie wiem, gdzie można kupić takie sitka. Może robione na zamówienie Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: sitka 0,8 mm 10.06.08, 13:01 o jej z zagranicy normalny zrozumie,nie wiem moze znowu zle napisalam zamiast 8mm napisalam 0,8mm przepraszam no wiesz ale z tego powodu mnie nie powiesisz??? Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: sitka 0,8 mm 10.06.08, 14:00 po tym ktos napisal i jak szybko go wyzucili mafia albo przyjaciele on nic zlego nie napisal moze prawde??? Odpowiedz Link Zgłoś
dominikjandomin Re: smalec 10.06.08, 17:49 mhr-cs napisała: > a ja robie go zima tak; > bo sloniny u nas w lecie nie dostaniesz U was, tzn gdzie? Bo u nas jest... Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: smalec 12.06.08, 13:09 dominikjandomin piszesz u nas jest a gdzie to prywatna gospodarka??? Odpowiedz Link Zgłoś
dominikjandomin Re: smalec 12.06.08, 14:04 mhr-cs napisała: > dominikjandomin > > piszesz u nas jest a gdzie to > prywatna gospodarka??? Sklep w mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: smalec 13.06.08, 08:12 dominikjandomin u nas ze wzgledu na higiene tego w duzych sklepach nie dostaniesz dopiero puzna jesienia i zima Odpowiedz Link Zgłoś
ba_nita Re:Histeryczna reakcja na krytykę świadczy o 10.06.08, 13:36 niedojrzałości. Ale w tym przypadku wcale mnie to nie dziwi. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda1001 Re: smalec 10.06.08, 15:32 Ja przepuszczam słonine przez sitko z tymi największymi oczkami, co podobno służy do mielenia mięsa na kiełbasę. Skwarki wychodza spore tym bardziej, że jak napisałam do topienia dolewam wode. Obecność wody sprawia, że nic się nie przypala a jak woda wyparuje skwarki maja akurat tyle czasu, żeby sie zrumienic a nie spalić. No i sa chrupiące a nie twarde. Odpowiedz Link Zgłoś
mhr-cs Re: smalec 12.06.08, 13:13 matylda1001 napisała: > Ja przepuszczam słonine przez sitko z tymi największymi oczkami, co > podobno służy do mielenia mięsa na kiełbasę. Skwarki wychodza spore > tym bardziej, że jak napisałam do topienia dolewam wode. Obecność > wody sprawia, że nic się nie przypala a jak woda wyparuje skwarki > maja akurat tyle czasu, żeby sie zrumienic a nie spalić. No i sa > chrupiące a nie twarde. nie tylko do mielenia miesa na kielbase bo na ta mam nawet 1,00cm i wieksze Odpowiedz Link Zgłoś