Dodaj do ulubionych

za kazdym prawie razem jest makaron i sos....

22.10.03, 21:23
wiecie, przegladam posty, bo rowniez korzystam z
Waszych porad, ale zastanawialam sie dlaczego zawsze
gdy jest prosba o jakies dania na imprezy, praktycznie
zawsze sa to dania w ktorym jest makaron i sos.......na
pewno jest to latwe, szybkie i smaczne, zgadzam sie z
tym, ale czy nie ma czegos innego...? Wiem, wiem, mam
przejrzec inne watki w "Kuchni", juz to zrobilam, ale
rowniez bede miala spotkanie towarzyskie za 2 tygodnie
i nie chce makaronu.
Obserwuj wątek
    • hania55 Re: za kazdym prawie razem jest makaron i sos.... 22.10.03, 21:28
      Coś w tym jest. Prośba o przepisy na makaron + sos jest też najczęściej
      powtarzającą się.
    • Gość: ines Re: za kazdym prawie razem jest makaron i sos.... IP: 81.15.189.* 22.10.03, 21:29
      Z tego co kojarzę podobne watki załozyciele ich prosili o coś na imprezę
      wieloosobową ,ale z zastrzeżeniem że ma być łatwe, szybkie, syte i nie za
      drogie. Makaron z sosami jest idealny bo mimo tych kryteriów może być przy tym
      wręcz elegancki.
    • Gość: Gusia Re: za kazdym prawie razem jest makaron i sos.... IP: *.wp3.ptc.pl 22.10.03, 21:53
      Zawsze ryba po grecku...
    • Gość: bruno ze wspomnień imprezowicza IP: 217.11.133.* 23.10.03, 09:12
      Moim skromnym zdaniem, podawanie na imprezę (zwłaszcza "stojącą", a nie
      zasiadaną) makaronu z sosem jest wstępem do Apokalipsy. Weźmy pod uwagę
      szczegóły:
      - towarzystwo siedzi przycupnięte na podłodze, parapetach itd,
      - nie do końca trzeźwe, bo potrawy ciepłe serwowane są na ogół po kilku
      godzinach trwania balangi.
      - roześmiane i rozbawione z typową "głupawką imprezową"
      - rozdyskutowane do białego, że świata nie widzą
      I komuś takiemu chcecie zaserwować np spagetti z sosem pomidorowym? Te
      mimowolne, lecz prawdopodobne bryzgi sosu lądują albo na ścianach, albo w innym
      miejscu (podłoga, szyby, sufit - jak komu się trafi). Niektórzy gospodarze
      imprez w ramach oszczędności i lenistwa własnego podają jedzenie na
      jednorazówkach, które miękkie są i plastyczne, a makaron z nich zjeżdża z
      szybkościa bolida Formuły 1.
      Makaron i sos tak, ale:
      1. podawany na samym początku.
      2. Nie spagetti, ale krótki "mięsisty" np penne, kolanka, muszelki
      3. sos nie kolorowy, ale np najprostszy, mediolański - oliwa + czosnek +
      parmezan + pieprz. Nie pozostawia czerwonych plam, nie robi z domu rzeźni nr 5
      I miłej zabawy!
      • Gość: kaska Re: ze wspomnień imprezowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.03, 13:10
        racja. A poza tym nie wyobrazam sobie gotowania makaronu dla np 20 osob. Chyba
        w jakims gigantycznym garze. To juz lepiej sprawdzaja sie wszelkie bigosy,
        fasolki....Zwlaszcza w polaczeniu z alkoholem takie gorace danie jest dobre.
        Spaghetti jest fajne, ale jak jest zaproszonych gora 5 osob i wszystko odbywa
        sie przy stole.
    • Gość: bruno raz jeszcze IP: 217.11.133.* 23.10.03, 09:21
      Bądź oryginalna i zrób wielki gar bogracza (tu po sąsiedzku chodzi wątek o
      zupie gulaszowej). Potrawa sycąca, inna - wychodząca poza szablon.
      Oprócz tego dużo sałatek gęstych, na bazie ziemniaków, ryżu, makaronów. Co do
      tych ostatnich - bardzo krótki przepis:
      - Drobny makaron (np małe kokardki) starannie wystudzony
      - tuńczyk (taki rozdrobniony w sosie własnym)
      - majonez
      - czosnek
      - pęczek natki pietruszki
      Z ryby, majonezu, czosnku i pietruszki robisz sos (można dać oliwy, jak zbyt
      gęsty) i zalewasz makaron. Dodaj soli i pieprzu. Trochę niech postoi, żeby się
      przegryzło. I to wszystko, a jakie dobre!
      • biedronka2003 Do Bruna :) 23.10.03, 17:51
        Dzieki za kolejne propozycje. musze tu dodac, ze juz
        korzystalam z Twoich przepisow. I zawsze byl to sukces.
        Pozdrawiam Ciebie i wszystkich bardzo serdecznie :)
        • brunosch Re: Do Bruna :) 24.10.03, 13:12
          Taaa? :) A co zrobiłaś? - pytam, bom ciekaw co Ci zasmakowało. Pozdrawiam.
          • biedronka2003 Re: Do Bruna :) 25.10.03, 09:46
            rattatui czy jak to tam brzmi...te z papryka. Pycha. Pozdrawiam :)
    • saiss Re: za kazdym prawie razem jest makaron i sos.... 24.10.03, 22:15
      A moze ryz z sosem?
      Np.,pieczarkowym i serem zoltym...
      Albo ryz z warzywami, moj brat czesto to u mnie zamawia na imprezy.
      Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka