Dodaj do ulubionych

klarowny rosół

31.03.09, 21:23
Mam pytanie, jestem początkującą kucharką - jak zrobić aby rosół był
klarony a nie mętny?pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: klarowny rosół 31.03.09, 21:26
      Gotować powolutku, przez kilka godzin.
      • Gość: gość Re: klarowny rosół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 21:43
        powolutku i nie z byle czego. Kura gospodarska a nie kurczak,zaden indyk,korpus,
        tylko pręga,antrykot lub szponder wołowy.Najlepszy antrykot bo ma dużo
        mięsa,ale dla smaku i zdrowotności musi byc i łój i kość więc i pręga wołowa.
        Zalać zimna wodą i gotować a właściwie podgrzewać na granicy
        gotowania(pyrkotać). Z warzyw por,seler,pietruszka i marchew,dwa grzybki
        suszone,dwa listki kapusty włoskiej i cała cebula spalona na czarno.Ja
        kroję na plastry i opalam na sucho bez tłuszczu na starej patelni).Rano
        wstawić,wyłączyć i zjeść w porze obiadowej.Solic na końcu. Z przypraw listek i
        pieprz w kulkach.
        Wyjdzie zawsze klarowny i zawsze złoty. Ja nie szumuje mięsa,ale są i taczy
        co szum zbierają.
        • mhr-cs Re: klarowny rosół 02.04.09, 18:12
          Gość portalu: gość napisał(a):

          nie z byle czego. Kura gospodarska a nie kurczak,zaden indyk,korpus
          tylko pręga,antrykot lub szponder wołowy.Najlepszy antrykot itd.

          wspaniala odpowiedz,
          ja robie rosol wolowy albo drobiowy i kazdy wyjdzie wspaniale,
          kazdy wie co do niego dodac,pomalu gotowac to jest najwazniejsze,
          oczywiscie jak robie to z kurczaka to jest inny czas gotowania
          jak z wolowiny,
          a z tego antrykot to mozna zrobic cos wspanialego,
          jego nie uzywam do gotowania rosolu,
    • roseanne Re: klarowny rosół 31.03.09, 21:36
      zalac mieso zimna woda, dodac sol
      jak sie zagotuje dodac jarzyny i zmniejszyc ogien prawie do minimum, ma tylko
      lekko falowac, pod przykryciem gotowac okolo godziny
      • Gość: gość Re: klarowny rosół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.09, 22:02
        godzina to za mało na kartoflanką,a co dopiero na rosół
        • roseanne Re: klarowny rosół 31.03.09, 23:28
          jak sam drob to wystarczy - lubie mieszanke kurczaka i indyka

          a kartoflanke robie bezmiesna, po godzinie pozostanie papka
          • marbor1 Re: klarowny rosół 01.04.09, 14:57
            Tak jak napisała gość jakość mięsa jest najważniejsza w rosole. Żadne korpusiki,
            skrzydełka, podroby indycze. Ja daję gicz wołową lub całą cielęca, pół kury
            wiejskiej. Z tym, że u mnie kolejność dodawania pozostałych składników jest
            trochę inna. Nauczyła mnie kiedyś tego stara gospodyni a sama dziś jestem już
            wiekowa.
            Najpierw zalewam mięso zimną wodą, doprowadzam do wrzenia a potem gotuję na
            b.małym ogniu 2 godziny [woda ma tylko mrugać]. Po tym czasie dodaję
            włoszczyznę, kapelusz prawdziwka, upaloną dobrze cebulę i całą główkę czosnku,
            nie rozdzielając jej. Znów się gotuje 1 godzinę. Po tej godzinie dodaję
            przyprawy: listek laurowy, zmiażdżone ziarna pieprzu i ziela angielskiego i znów
            gotujemy 1 godzinę.
            Solę dopiero pod koniec gotowania.
            Mięsa się nie szumuje, szumowiny zawierają dużo ściętego białka, które w czasie
            gotowania wraca z powrotem do rosołu [tzn.białko].
            Rosół jest klarowny i ma piękny kolor.
            • marbor1 Re: klarowny rosół 01.04.09, 15:00
              Taki rosół można zostawić na całą noc na gorącej płycie [garnek tylko trzeba
              trochę przykryć pokrywką], a rano mamy wspaniały bulion.
      • vandikia Re: klarowny rosół 02.04.09, 12:24
        im dłuzej gotujesz, tym więcej wartości odzywczych ma rosół :)
        • aga-aa że tak spytam: dlaczego? 03.04.09, 19:37
          vandikia napisała:

          > im dłuzej gotujesz, tym więcej wartości odzywczych ma rosół :)

          a te wszystkie witaminy nie są "zabijane" pod wpływem długotrwałego gotowania?
    • figgin1 Re: klarowny rosół 03.04.09, 14:53
      Mięso musi być świeże, nie mrożone. Trzeba je zalać zimną, broń boże gorącą wodą.
      • smutas13 Re: klarowny rosół 04.04.09, 21:03
        figgin1 napisała:

        > Mięso musi być świeże, nie mrożone. Trzeba je zalać zimną, broń
        boże gorącą wod
        > ą.

        Tu się z Tobą nie zgadzam.
        Zawsze gotuję rosół z zamrożonego mięsa. Przed gotowaniem nie
        rozmrażam. Wkładam mięso do garnka, zalewam zimną wodą, dodaję sól,
        warzywa, przyprawy i stawiam na piec. Kiedy rosół zacznie się
        gotować, zmniejszam gaz do minimum i tak sobie mruga ze trzy godziny.
        Zawsze jest czysty i klarowny.
    • quba Re: klarowny rosół 03.04.09, 16:11
      nie przykrywać
      • Gość: gośc Re: klarowny rosół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.09, 16:24
        dlaczemu zalewać zimną i dlaczemu nie przykrywać?
        • marbor1 Re: klarowny rosół 03.04.09, 19:13
          Jeśli chcesz mieć dobry smaczny rosół, to mięso zalewa się zimną wodą. W czasie
          podgrzewania białko z mięsa rozpuszcza się w wodzie, a samo mięso z rosołu jest
          nie za bardzo smaczne. Natomiast jeśli zależy nam
          na smacznym mięsie, to zalewając go gorącą wodą, zawarte w nim białko ścina sie
          i pozostaje w mięsie.
          Myślę, że nie przykrywa się garnka z rosołem, aby nie doprowadzać do wrzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka