Gość: Jarecka
IP: 62.121.73.*
10.12.03, 22:40
...chciałabym, żeby nie robić w ostatniej chwili. Ale nie jestem pewna jak
one to zniosą i jak należy postąpić - zamrozić od razu, czy ugotoować (albo
podgotować) ostudzić i zamrozić? Co jeszcze można zamrozić albo jakoś
przechować w stanie pół-gotowym? i jak?
Sprawa jest poważna, bo u mnie będzie i wigilia i pierwszy dzień świąt - tak
się złożyło. Przy stole 6 osób, więc niedużo, ale biorąc pod uwagę specyfikę
wigilii - trochę panikuję. Jak można sobie usprawnić i ułatwić? Zdradźcie
trochę waszych sposobów i sposobików. Z góry dziękuję, a może dzięki Wam będę
mogła przespać noc przed "godz.O"?