Dodaj do ulubionych

wieczór bułgarski

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.09, 11:44
Słyszałem że wieczór bułgarski to spoko sprawa. Może ktoś brał udział w takiej
imprezie ? Jeżeli ktoś ma jakieś informacje to interesuje mnie wszystko w tym
temacie. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • kokocha.19 Re: wieczór bułgarski 06.08.09, 17:44
      w tamtym roku brałam udział(byłam z biura Skarpa).Pojechaliśmy
      ok.godz.19-tej za Nesebar.Dla mnie był to elegancki motel.Tam
      przywitano nas przysłowiowym "chlebem i solą".Później
      posiłek,sałatka szopska,2-daniowy obiad i deser,wino czerwone i
      białe z beczki (można było pić do oporu).W trakcie posiłku pokazy
      bułgarskich tańców ludowych.
      Po tej obiadokolacji trochę skeczy,cyrkowych akrobacji i zabawa
      wspólna z turystami przy muzyce na parkiecie,więc jak ktoś chce
      sobie potańczyć to na tym wieczorze będzie miał taką możliwość.W
      sumie wróciliśmy na kwaterę ok.1.30 w nocy na mocnym rauszu;)
      • gibiza Re: wieczór bułgarski 07.08.09, 18:30
        a u nas było trochę inaczej...wywieziono nas w las :) jakieś 20-30
        min autokarem od Rawdy... scenariusz imprezy podobny do przedmówcy,
        jednak gwoździem programu był pan chodzący po rozżażonych węglach.
        Na końcu impreza taneczna z muzyką na żywo - Pani śpiewała wielkie
        hity po angielsku, polsku, rosyjsku...spoko...poszliśmy tam z
        ciekawości, jednak drugi raz bym się nie skusiła :) acha...winko
        białe i czerwone, z beczek lane, bardzo dobre :)
        • Gość: nusia Re: wieczór bułgarski IP: *.net155.okay.pl 09.08.09, 21:10
          Ja również w ub. roku dałam się nabrać na "wieczór bułgarski" i w
          tym roku będąc znowu w Bułgarii wszystkim odradzałam...Wyobrażałam
          sobie rzeczywiście fajną imprezę z jedzonkiem i klimatem bułgarskim
          Przebieg standardowy :wywiezienie turystów do jakiejś knajpy w
          lesie, 2 beczki wina -oczywiście "sikacza", obiadokolacja / piersi
          kurczaka,frytki,sałatka szopska,kawałeczek arbuza, miseczka zupy
          grochowej/występy dzieciecego zespołu folklorystycznego,chodzenie po
          rozżażonym węglu jednego nawiedzonego gościa w całkowitych
          ciemnościach /więc nic nie widać hi,hi,hi no tylko wtedy jak flesze
          aparatów oświetlą gościa/który ściskał w rękach ikonę przez cały
          czas występu,no i dancing /!!/ do muzyki zespołu "na żywo" który
          grał standardy amerykańskie z lat 80-tych!!!
          Po prostu masakra za 25 eur od łebka!!!
          Wydaje mi się że wszystko zależy od twoich oczekiwań.
          Dla mnie nie miało to nic wspólnego z moim wyobrażeniem o imprezie
          na jaką namawiała nas rezydentka i pokazywała zdjęcia i opis imprezy.
          No bo jeżeli ktoś mi wciska że frytki + kurczak to typowe danie
          bułgarskie no to o czym tu dyskutować...
          W tym roku oboje z mężem za 50 eur /tyle nas kosztował w ub.roku
          sławetny "wieczór"/ poszliśmy do typowej gospody bułgarskiej ze
          śpiewem i tańcami i tam dopiero poczuliśmy prawdziwy urok "wieczoru
          bułgarskiego"i zobaczyliśmy jak bułgarzy wspaniale się bawią /
          łącznie z tańcami na ławkach na których się siedzi/. BYło super a i
          kasy zostało jeszcze na następny wieczór i "powtórkę"ha,ha,ha!!
          Pozdrawiam:))!





          • Gość: bryza65 Re: wieczór bułgarski IP: *.chello.pl 09.08.09, 22:26
            Dzięki nusiu za ostrzeżenie. Mnie właśnie chodzi o coś autentycznego , a nie o
            jakąś tandetę. Jak możesz to podaj ku przestrodze gdzie organizują te pseudo
            wieczory oraz namiar na karczmę. Dzięki i pozdrawiam.
    • Gość: gość Re: wieczór bułgarski IP: *.btc-net.bg 10.08.09, 10:38
      Obecnie jestem w Słonecznym Brzegu, dwa dni temu bylismy z rodzinką na takim
      wieczorze bułgarskim. Był to Zajazd Biała Rjeka w miejscowosci
      Golyowice(guljowijce). Były tańce ludowe , publiczność została wciągana w
      zabawę, był pan co chodził po goracych węglikach , dobre i tanie jedzonko.
      Dzieci miały możliwość jazdy na małym koniku.
      Było bardzo sympatycznie
      Polecam.
      Jeśli ktoś chce się tam wybrać to taki wieczorek jest tylko w sobotę od godziny
      20.00
      • gibiza Re: wieczór bułgarski 10.08.09, 11:27
        jak kto woli, ja tam za komercją turystyczną nie przepadam, wolę
        poczytać przewodniki, fora i samej zorganizować sobie czas... :)
        dałam się namówić...pojechałam z ciekawości...zobaczyłam i
        basta...nigdy więcej :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka