Dodaj do ulubionych

Hegyko - był tam ktoś?

01.03.10, 09:56
rozpoczynam planowanie urlopu i mój wybór padł na Hegyko w okolicach
jeziora Neusiedlersee (dobry dojazd, ceny, ciekawe położenie) ale
brakuje mi informacji na temat basenów - jakie są? czy są brodziki
dla dzieci? jak warunki na campingu? - planuję wyjazd w sierpniu.
będę wdzięczny za wszelkie informacje :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Urszula Re: Hegyko - był tam ktoś? IP: *.ip.netia.com.pl 01.03.10, 10:04
      Patrz wątek wisloka1 dot. Sarvar
    • Gość: Urszula Re: Hegyko - był tam ktoś? IP: *.ip.netia.com.pl 01.03.10, 10:05
      Przepraszam , wątek Sopron
      • rpodolak Re: Hegyko - był tam ktoś? 01.03.10, 11:23
        ok - poczytałem, w zasadzie wszystko wygląda super, zwłaszcza jeżeli
        chodzi o okolicę - mam zamiar zabrać rowery a wygląda na to , że
        jest tam gdzie pojeździć, brakuje mi tylko informacji o samych
        basenach i campingu, czy dzieci mają się gdzie koąpać? czy jest
        jakiś plac zabaw? jak warunki na campingu?- toalety, prysznice,
        czystość? czy są jakieś miejsca do gotowania? itp ewntualnie jak z
        zapleczem kulinarnym na miejscu - czy można zjeść obiad w
        przystępnej cenie?
        pzdr
        • Gość: Urszula Re: Hegyko - był tam ktoś? IP: *.ip.netia.com.pl 01.03.10, 13:05
          Z obiadami też nie było problemu, w pensjonatach przyzwoite restauracje,
          pizzeria też była super. A do dziś pewno jeszcze lepiej, bo ja byłam w 2007r
    • Gość: Urszula Re: Hegyko - był tam ktoś? IP: *.ip.netia.com.pl 01.03.10, 13:02
      Jeśli chodzi o rowery w Hegyko, to lepiej nie możesz trafić. Wszędzie ścieżki
      rowerowe, we wszystkich kierunkach, można dojechać nad samo jezioro, a nawet
      dookoła niego. To zależy od kondycji, bo trasa długa.Nie jechałam, ale
      zazdrościłam tych ścieżek rowerowych,że u nas ich brak.A baseny zobacz na
      saratermal.hu Nam się podobały, bardzo kameralne, spokojne. Dla dzieci nie mogę
      sobie dokładnie przypomnieć,bo już dzieci mi wyrosły i nie szukam dla nich
      atrakcji, ale jestem pewna że baseny dla dzieci były. Camping wyglądał
      przyzwoicie.My mieliśmy noclegi w prywatnym domu, blisko basenów, więc na temat
      campingu się nie wypowiadam.
      • rpodolak Re: Hegyko - był tam ktoś? 01.03.10, 13:20
        dzięki za wszystkie informację
        jest to nasz drugi wyjazd na Węgry(w zeszłym roku byliśmy w Komarom
        i Cserkeszolo), jedziemy pod namiot w dwie rodziny z dziećmi, np w
        Komarom w zeszłym roku okazało się,że baseny dla dzieci były
        nieczynne(fakt - był to czerwiec) i dlatego przenieśliśmy się do
        Cserkeszolo. Na szczęście mieszkając pod namiotem nie trzeba
        wcześniejszych rezerwacji.
        pzdr
        • Gość: Urszula Re: Hegyko - był tam ktoś? IP: *.ip.netia.com.pl 01.03.10, 14:04
          Kilkanascie km od Hegyko są też duże baseny w Kapuvar o nazwie Flora,wieksze niż
          w Hegyko. Ale Kapuvar to dosyć duże miasto, i na mój gust brak tam klimatu i
          spokoju. Nam lepiej odpowiadało Hegyko, ale to moje zdanie.
          • Gość: ewa Re: Hegyko - był tam ktoś? IP: *.chello.pl 01.03.10, 14:43
            rpodolak Byliśmy przez ostatnie dwa lata na tym campingu. Są baseny
            dla dzieci i place zabaw dla dzieci też. Na rowerach też jest gdzie pojeździć.
            • Gość: ewa Re: Hegyko - był tam ktoś? IP: *.chello.pl 01.03.10, 17:39
              do rpodolak czy w Cserkeszolo baseny są połączone z campingiem?
              A jeśli tak to czy cena wstępu na basen jest wliczona w cenę campingu?
              • rpodolak Re: Hegyko - był tam ktoś? 01.03.10, 18:05
                dziękuję za info
                Jeżeli chodzi o Cserkeszolo to jest tak jak piszesz - w cenie
                campingu jest "wejście" na baseny, piszę w "" ponieważ camping jest
                w zasadzie na terenie kąpieliska, ponadto są miejsca w których można
                skorzystać z kuchenek gazowych oraz sporo barów z langoszami etc.
                czy w hegyko też basen jest w cenie campingu(z tego co wyczytałem na
                stronie www tak)?
                pzdr
                • Gość: ewa Re: Hegyko - był tam ktoś? IP: *.chello.pl 01.03.10, 21:21
                  Tak, w cenie campingu jest basen. My byliśmy "rozbici" w odległości 20-30m od
                  basenu/za wysokim żywopłotem/ Nie ma tam zbyt wiele barów, ale spokojnie można
                  zjeść pizzę, obiad, langosza czy lody.
                  Też są kuchenki gazowe.
                  Kiedy się wybieracie? My wprawdzie szukamy innego miejsca, ale jeśli cenowo nie
                  znajdziemy czegoś w miarę taniego, to pewnie znowu tam pojedziemy.
                  Na wielu stronach kąpielisk nie ma jeszcze nowych cenników na 2010r.
                  Więc jeszcze nie wiemy dokąd trafimy.
                  Pzdr
                  • rpodolak Re: Hegyko - był tam ktoś? 02.03.10, 07:43
                    dzięki jeszcze raz za wszystkie informacje, my jedziemy na 99% w 2
                    połowie sierpnia (dopiero:-) chociaż może będzie lepsza pogoda niż w
                    zeszłym roku w czerwcu - padało codziennie :-)
                    • Gość: ewa Re: Hegyko - był tam ktoś? IP: *.chello.pl 02.03.10, 14:04
                      My na przełomie lipca i sierpnia, tez mamy nadzieję na ładną pogodę.
                      Hegyko to taka dziwna miejscowość , ponieważ nie odwiedzają jej Polacy.
                      Przynajmniej my jak byliśmy dwa razy, to nie spotkaliśmy ani jednego rodaka.
                      • Gość: Urszula Re: Hegyko - był tam ktoś? IP: *.ip.netia.com.pl 02.03.10, 14:45
                        Ja się też dziwiłam, że można być tak blisko na wakacjach i przez prawie 2
                        tygodnie nie spotkać Polaka.Ciekawe czy po naszej reklamie tego spokojnego
                        miejsca się to nie zmieni.My przed laty mieliśmy także takie magiczne miejsce -
                        Sturovo na Słowacji,prawie na Węgrzech. Też Polaka trudno było uświadczyć.Nie
                        byłam pare lat, ale jeszcze wrócę.
      • wislok1 Czeska strona o Hegyko - ciekawa 01.03.10, 21:01
        cadoktor.wz.cz/hegykolazne.html
        Dużo informacji i fotek, nawet jest trasa dojazdu z Brna ( cesta ).
        Myślę, że każdy zrozumie
        • wislok1 Niedaleko są nowe termy Św.Marcina 01.03.10, 21:05
          Są już w Austrii, za Pamhagen.
          Termy wyglądają na bardzo eleganckie ( no i też ceny wyższe ).
          Jest wersja słowacka:
          www.stmartins.at/683.html
          www.stmartins.at/702.html
        • wislok1 Okolice Hegyko 01.03.10, 21:12
          cadoktor.wz.cz/hegykookoli.html
    • wislok1 Pensjonat Tornacos. restauracja, pizzeria, itp. 01.03.10, 20:48
      Jakie wrażenia ? Na moje oko fajne miejsce
      • Gość: ewa Re: Pensjonat Tornacos. restauracja, pizzeria, it IP: *.chello.pl 01.03.10, 21:33
        Muszę jeszcze napisać, że Hegyko czyta się Hećko/Hedźko.
        • wislok1 Re: Pensjonat Tornacos. restauracja, pizzeria, it 01.03.10, 21:56
          No właśnie. Chciałem zapytać, jak się czyta.
          Nie wiedziałem, czy "gy" czyta się jak "di" lub "d" albo "dź".
          Czyli na 100% "dź" ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka