198-3mk
13.10.09, 20:11
WITAM WSZYSTKICH....
Nie wiem może wczoraj był zły dzień, dla większości z Nas... Może to
ta ponura pogoda za oknem... Może tęsknota za Naszymi bliskimi
spowodowała, że nie potrawiliśmy panować nad swoimi emocjami...
Może... Może... Może...
Mam taką nieśmiałą propozycję...
Jeśli zależy Nam na wspólnym wspieraniu się... Jeśli to, że jesteśmy
tutaj razem, my żałobnicy, ludzie pogrążeni w ogromnym smutku,
tęsknocie, beznadziei... Jeśli to Nasze wspieranie się na forum miało
jakiś sens, i nadal ma... To puśćmy w niepamięć wczorajszy dzień...
Mimo że jesteśmy dorosłymi ludźmi, nie zawsze musimy być idealni...
Spróbujmy stworzyć ciepłą,wspierającą się rodzinkę...
Tego kto jest za takim rozwiązaniem, proszę o napisanie choć jednego
zdania w tym wątku, będzie to znaczyć że nadal możemy na siebie
liczyć...
Ja osobiście, pragnę za wczorajsze moje zachowanie, przeprosić
Wszystkich bez wyjatku... Nie będę używać imion, aby przez przypadek
kogoś nie ominąć...
Co Wy na to...?
P.S Myślę, że jak mieszkałybyśmy blisko siebie, to poszłybyśmy na
lampkę dobrego wina, i byłoby po problemie... Chyba że się mylę...:)
Wszystko w Waszych rękach...
Beata-mama Marcina.