maretta111 05.01.10, 10:25 Moja droga cóż Ci można życzyć w dniu urodzin siły na każdy dzień, dużo cierpliwości, wytrwałości w dążeniu do celu i samych pięknych chwil. Marta "połamana" przez życie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
first.marionetka Re: do dorrita79 05.01.10, 10:47 Dorotko,jeśli jest coś, czego sobie życzysz- to niech się spełni. Marionetka. Odpowiedz Link Zgłoś
halas1961 Re: do dorrita79 05.01.10, 13:46 Dorotko, Zyczę Ci abys miala taki zapał do działania jak podczas naszego spotkania jesienia. Aby otaczali Cię sami serdeczni, zyczliwi ludzie, abyś dostrzegała piekno i niezwykłość otaczającego swiata i aby udawało sie to piekno dostrzec również w drugim człowieku. I jeszcze zrealizowania zamierzen, planów. Spokojnej radości i zdrowia dobrego. Halina-mama Agatki Odpowiedz Link Zgłoś
dorrita79 Re: do dorrita79 05.01.10, 17:48 Wchodzę na forum.... a tu taka miła niespodzianka:-) Dziękuję Kochane za życzenia złożone tu i nie tylko. Starość nie radość hehe;-) Wiecie, robiłam sobie podsumowanie 2009roku i wbrew pozorom wyszło, że wiele dobrego zadziało się w tym roku, że zrobiłam kilka kroków na przód od czasu tragedii. Mimo, że wylałam morze łez, mimo, że miałam chwile słabości, mimo, że były chwile, kiedy odechciewało mi się żyć ... to był dobry rok. Postaram się zrobić wszystko, aby 2010 był dużo lepszy. Zamierzam mocno nad sobą pracować, aby zmienić swoje nastawienie do życia, do siebie. Chciałabym nabrać pokory, aby nauczyć się przyjmować każdy dzień, takim jakim on jest. ściskam Was Kochane mocno!! myślami zawsze z Wami Dora Odpowiedz Link Zgłoś
tilia7 Re: do dorrita79 05.01.10, 18:41 To ja dołączam do życzeń.Myślałam cały czas czego Ci życzyć,no to dałaś mi odpowiedź:)Niech Ci się spełnią wszelkie plany i marzenia,niech 2010 będzie jeszcze lepszy a praca nad sobą niech da satysfakcjonujące rezultaty. Przytulam mocno urodzinowo Odpowiedz Link Zgłoś
dorrita79 Re: do dorrita79 05.01.10, 19:20 dziękuję Tilia:-)) 3 lata temu zadzwoniła do mnie Mamusia i zaśpiewała mi "Happy Birhday to you" - ona, która nigdy się angielskiego nie uczyła i która nie miała nic z tym językiem wspólnego. To Kasia (która się uczyła w przedszkolu) ją nauczyła. I wiecie co?? Zły szczęścia płynęły mi wtedy po policzkach.... bo wiedziałam, że Mama nauczyła się jej specjalnie dla mnie. To był najpiękniejszy prezent, jaki mi mogła sprawić...bo taki prosto z jej pięknego pokaleczonego serca!!! buziaki Dora Odpowiedz Link Zgłoś
osmiorniczka030 Re: do dorrita79 05.01.10, 23:43 I ja Cie sciskam, Dora w dniu Twoich urodzin zyczac szczescia i realizacji wszystkich Twoich mega planow. Wszystkiego najlepszego! Odpowiedz Link Zgłoś