justyna834
03.07.07, 23:53
Czy chorzy przeczuwaja ze to juz niedlugo nadejdzie? Moja mam kilka dni przed
smiercia byla z tata na cmentarzu prosila go by jak umrze pochowal ja na
wzgorzu, ze chce miec zielony kostium to byl jej ulubiony kolor. prosila by
siostra ja i brat by nikt nie plakal. Do konca nie znala prawdy ze ma
przerzuty. Czasem zastanawiam sie, czy lekarze maja racje nie mowiac prady w
przypadku mojej mamy ciesze sie ze nie wiedzila tego ze ma przerzuty zalamala
by sie, a tak to do konca wierzyla ze chemioi radioterapia pomoga ja tez w to
wierzylam mowilam jej ze jeszcze zobaczy jak za pare miesiecy bedziemy
jezdzic razem do lasu na grzyby i szyc firanki.. ona sie tylko usmiechala i
nic nie mowila. Jedyne co chciala to miec wiecej sily i móc chodzic... by
nikt kolo niej nie skakal jak to twierdzila. jednak czula ze to juz niedlugo
nadejdzie. Jak tobrze ze znalazlam to dorum tutaj pisze i pisze tak sie
ciesze jak ktos mi cos milego napisze i rozumie to co ja czuje. Ale nie wiem
jak mam sobie poradzic z tym ze mysle caly czas tylko o niej nie ma dnia by
tak nie bylo. Najgorszy jest wieczor nie nawidze tej pory ... Przepraszam za
bledy ewentualne..