Gość: MonikaST
IP: 62.233.173.*
21.03.08, 10:16
Jego śmierć przyszła nagle. To był szok.Zdrowy silny mężczyzna.I już się nie
obudził.A ja dwa dni przed śmiercią powiedziałam mu takie straszne słowa.
Nigdy sobie tego nie daruję. Tego że nie dane mi błyo cofnąć tych słów.Że
umierał z myślą że go nienawidzę.