przemyślenia

11.10.08, 20:03
Dzisiaj moja córeczka kończy 21 miesięcy. To już prawie 14 miesięcy bez jej Taty, a mojego kochanego Męża. Mieliśmy wypadek samochodowy, w którym moj mąż zginął. Ja cudem przeżyłam. Wróciłam już do pracy. Wszytkim wydaje się, że już się pozbierałam, a tak naprawdę to tylko dla naszego dziecka trzymam się kupy. Z każdym dniem tęsknota za męzem jest większa. Brakuje mi go bardzo. To tak strasznie boli... Ostatnio uświadomiłam sobie, że dla mnie mąż nie umarł tylko gdzieś wyjechał. I mimo, że chodzę na cmentarz to wydaje mi się, że może za chwilę usłyszę klucz w drzwiach i On wejdzie i wszystko będzie tak jak dawniej. Z drugiej jednak strony wiem, że to nieprawda. Są dni tak beznadziejne, że najchętnięiej uciekłabym daleko. Wydaje mi się, że żyję obok ludzi, a nie z nimi. Odpowiada mi sytuacja praca-dom i odwrotnie. Boję się otworzyć na kontakty z ludźmi. Staram się nie żyć przeszłością, ale to nie takie proste. Lubię wracać do czasów kiedy byłam szczęśliwa, uśmiechnięta i beztroska...
Pozdrawiam.
Ania
    • biedro_neczka Re: przemyślenia 11.10.08, 20:28
      Bardzo Ci współczuję Aniu. Trzymaj się.
    • kopciuszek125 Re: przemyślenia 13.10.08, 22:03
      Aniu jak bardzo Ci współczuję, to jest wielka tragedia ale masz córeczkę masz
      dla kogo żyć to jest ważne. Tęsknota nas dobija i z biegiem czasu jest i nie
      maleje, może po wielu latach jest lepiej.
      Trzymaj się pisz to choć na chwilkę przynosi ulgę.
      • annaki Re: przemyślenia 15.10.08, 09:28
        Aniu,
        potrzeba więcej czasu, dużo więcej czasu żeby się z tą myślą oswoić,
        bo raczej pogodzić się nie da. Wiem, co czujesz, straciłam
        narzeczonego w wypadku samochodowym ponad trzy lata temu, na
        początku też łatwiej mi było myśleć, że wyjechał.....Trzymam za
        Ciebie kciuki, masz córeczkę masz dla kogo żyć, Twój mąż napewno
        chciałby żebyś była szczęśliwa. Wszystko się ułoży w swoim czasie.
        Pozdr/ Anka
    • bazaj10 Re: przemyślenia 16.10.08, 19:27
      Rozumiem Cię doskonale i współczuję.Zaświeci jeszcze dla Was
      słońce.Polecam Ci forum mama wdowa.Naprawdę warto.
Pełna wersja