Gość: and
IP: *.murator.com.pl / *.murator.com.pl
10.07.02, 15:21
Zaniedbałem wyciek z "dyfra" i teraz huczy. Do tego drążek przenoszący napęd z
silnika na tył ma potężne luzy, szarpie. Jak to naprawić - kupić części czy
całość, nowe czy na szrocie. Chodzi o rozsądne koszty, bo samochód ma 10 lat i
wciąż powraca pytanie: czy warto remontować. Dzięki za rady
And (kamil63@poczta.gazeta.pl