Gość: karol
IP: *.gazeta.pl
28.02.01, 17:40
Z Nissanami jest jakiś problem bo są dwie opcje co do tego gdzie serwisować i naprawiać.
Po nieprzyjemej przygodzie w serwisie na Bokserskiej zastanawiam sie co dalej?
Mam do wyboru warsztat w Łomiankach ale nie wiem czy tam można bezpiecznie zostawić
samochód. Marzy mi się zakład w którym nie trzeba serwisantom patrzyć na ręce.
Na Bokserskiej wymieniali mi tylny reflektor i zrobili to tak , że odstawał jekieś trzy centymetry.
Facet powiedział, że jak zacznie grzać słonce latem to reflektor "osiądzie". Przeciez to kpina !