Gość: Hannah
IP: *.dynamic.chello.pl
12.01.11, 10:03
Córka ma 2 lata i 7 miesięcy, ma siostrę starszą o dwa lata.
Od jakiegoś czasu (2-3 miesiące) wybudza się w nocy i przychodzi do naszego łóżka, śpi z nami do rana.
Trochę mi to przeszkadza, bo wierci się, kopie, czasami marudzi, czasami prosi o picie. Ja muszę wstać rano do pracy, zdarza się, że przy niej się nie wysypiam.
Wiem, że z jakichś powodów jest jej to potrzebne. Postanowiłam z tym nie walczyć, założyłam, że jej minie. Starsza córka też miała takie epizody i problem z reguły rozwiązywał się sam.
Mam jednak wrażenie, że to trwa już dość długo. Czy powinnam się tym niepokoić? Czy jest jakiś sposób, żeby delikatnie przekonać ją do pozostania w swoim łóżku?