Gość: warszawianka
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
10.03.11, 09:47
Zdecydowałam się do pani napisać bo zamartwiam się od pewnego czasu pewnym problemem. Moja córka ma 6 lat. Poszła do przedszkola jako 2,5 latek. Od początku były problemy przy rozstaniu – córka płakała. Problem ten trwa do dziś. Córka płacze przy rozstaniu mimo że twierdzi że bardzo lubi chodzić do przedszkola. W grupie dzieci też bardzo często reaguje płaczem np. gdy ktoś nie chce się z nią bawić lub cos nie jest po jej myśli. Wychowawczyni często mi mówi że córka płacze. Jest największa płaczką w grupie a ja nie mam pojęcia w czym jest problem i co mogę zrobić by jej pomóc… rozmawiam z nią, tłumaczę ale nadal nic się nie zmienia… Proszę o pomoc. Zastanawiałam się nad puszczeniem jej wcześniej do szkoły ale odradzono mi to ze wzgl. na jej niedojrzałość emocjonalną. Nie wiem co jeszcze napisać, odpowiem na wszystkie pytania.