Gość: pretta
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
04.04.12, 09:43
Czy jest coś złego w tym ze 4,5 latek opowiadając o swoim tacie mówi: „ojciec pojechał…”, „byłem z ojcem”. W kontaktach bezpośrednich zwraca się per „tato”. Rodzice to „mama i tata”.
Pytam, ponieważ opiekunki w przedszkolu kilkakrotnie negatywnie wyrażały się o takim sposobie mówienia o swoim tacie. Ze powinien używać wyłącznie słów tata bądź tatuś. Oduczac tego "ojca"?