asienka95
07.04.14, 16:06
Mój synek (5) od jakiegoś czasu bardzo często mówi, że chce mu się siusiu.
Czasami faktycznie robi siku, a czasami jedną kroplę lub nic.
Mam wrażenie, że to nawyk (kiedyś skubał skórki, obgryzał paznokcie).
Jest wrażliwym, bardzo uzdolnionym plastycznie dzieckiem, na co dzień bardzo radosnym, rozbrykanym w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Póki co przebywa w domu z ukochaną nianią, choć mam wrażenie, że ta formuła zaczyna się wyczerpywać, ale od września - przedszkole, więc cieszę się, że naturalnie dojrzewa do zmian.
Badania moczu nie wskazują na infekcję.
Co robić - prosze o rady. Na razie nie zwracamy uwagi po prostu, nie komentujemy...