Dodaj do ulubionych

nie chce mamy:((

IP: *.tychy.msk.pl 02.01.07, 12:52
pomozcie , co robic?! Jestem zdesperowana .....poswiecilam wszystko synowi a
od niedawna slysze nie chce mamy , jak przychodzi maz to nawet wyganai mnei z
pokoju swoejgo i nei chce zbeym uczestniczyla w zabawie:((nie ma jeszcze 3
lat , niedlugo bedzie mial rodzenstwo , jest bardzo madrym i do niedawna
grzecznym chlopcem .Ja zrezygnowalam z pracy , zycia towarzyskiego
praktycznie wszystkiego na rzecz wychowywania ...niegdy nie zostawilam go
samego dluzej niz na wieksze zakupy wtedy zostawal z babcia lub tata - do tej
pory byl mozna powiedziec uzalezniony ode mnie nic tylko mama i mama ! dlugo
karmilam go piersia zasypoia tylko ze mna , ale ostatnio sprawia mi ogromna
przykrosc mowiac ze nie chce mamy i jak tata lub babcia pojawiaja sie na
horyzoncie to ja juz mam sobie isc- dlaczeogo ??? nigdy go nie uderzylam ,
owszem czasami krzykne , nie pozwalam na wszystko staram sie go dobrze
wychowac i jestem konsekwentna jak czegos nie wolno to niewolno i koniec
jestem wtedy nieugieta . Pordzcie prosze
Obserwuj wątek
    • verdana Re: nie chce mamy:(( 02.01.07, 14:01
      Sadzę, ze wszystko kryje się w zdaniach "poswieciłam wszystko synowi" i "nigdy
      nie zostawilam go na dluzej". dziecko trzyletnie to już spore dziecko, pewnie
      ma dosyć nieustannej opieki i nadzoru, chce także przebywac z innymi ludźmi,a
      nie tylko z mamą, ktorej reakcje już zna az za dobrze.
      Proponuję przedszkole i pozostawieniu dziecku o wiele wiekszego marginesu
      swobody.
    • asia889 Re: nie chce mamy:(( 02.01.07, 16:34
      Zgadzam się całkowicie z Verdaną. I proszę nie brać tego do siebie. Dzieci mają okresy na mamę, na tatę, na babcię. To jest zupełnie normalne, choć może kochjącą mamę zaboleć. Nie obawiaj się rozstań z synem, bo to jedyny sposób by syn poczuł, że mu brakuje Ciebie.
      • Gość: mama Dulki Re: nie chce mamy:(( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 18:17
        ja takze zgadzam sie z wczesniejszymi opiniami....prawda jest ze czasami dziecko
        i mama musza od siebie odpoczac...moze niech syn pojedzie na wakacje do rodziny,
        nawet takie jedno-dwudniowe, rozłoka napewno dobrze mu zrobi i zateskni za
        mama... a moze to problem, coz inny, bo jak piszesz niedługo rodzina sie
        powiekszy,wiec moze dziecko jest juz zazdrosne o roddzenstwo i tak reaguje, moze
        nie wiem, rodzina mowi tylko o tym dziecku ktore sie narodzi, i moze dlatgo syn
        tak reaguje, a ze to ty jestes w ciazy wiec to ty urodzisz i o to moze jest
        zły...najlepiej porozmawiac z dzieckiem, moze razem wyjsc na zakupy, niech
        wybierze prezent dla rodzenstwa, kolezanka ktorej corka byla okropnie zazdrosna
        o nienarodzone dziecko zabierała corka na badania ultrasonograficzne i mowila do
        dziecka ze tam to twoje rodzenstwo a tutaj starsza siostra, i ja wychwalala pod
        niebiosa i mala sie przelamala..POWODZENIA ZYCZE
        • aguska25 Re: nie chce mamy:(( 02.01.07, 19:39
          dziekuje za porady .....pewnie macie racje , ale problem nie tkwi tylko we mnie
          ze ja nie chce zostawic malego ( ja bym zostawila), maly pomimo mowienia czasem
          ze mnei nei chce to beze nie nie zasnie jak maz wychodzi do pracy to pilnuje
          zebym ja nie wyszla i mowi tata idz a mama zostaje ze mna, itp itd maz wlasnie
          sie dziwi mowi zebym sie nie przejmowala tym co mowi maly bo byc moze chce w
          ten sosob zwrocic na siebie uwage , a wszystko wskazuje na to ze przeciez
          baardzo mnie kocha i jestem dla niego najwaznijesza:)ja owszem nie wrocilam do
          pracy , nie wychodze na dluzej bez niego nie zostawima go na noc nigdy zawsze
          jestem obok ale nie jestem nadgorliwa mama nasz syn jest bardzo samodzileny i
          duzo czasu spedza bawiac sie samodzielnie , czesto ma kontakt z babciami , jak
          taat wraca a duuzo pracuje nesttey to wtedy maja czas dla siebie i wtedy jak
          wchodze to czasem mowi ze mamy nie chce ze mam wyjsc do drugiego pokoju - nei
          wiem czy to dlatego ze za tata tak teskni i jak juz maz jest to chce miec go
          dla siebie czy dlatego ze ja zwracam uwage na elementy wychowawcze i bedac
          konsekwentna pilnuej tego co wolno i tego czego nie wolno , a ze maz czy babcie
          nie zajmuja ise dzieckiem na codzien to w trakcie zabawy pilnuje zeby np nie
          pozwalalno mu na wszystko - bo tak niesttey jest a nasza babcia co pozniej
          dzialalo niekorzystnie na zachowanie naszego syna .........alez sie rozpisalam
          a jeszcze jedno syn nie ma jeszcze dwoch latek nie trzech nie wimejak to
          pisalam ze tak napisalama wczesniej :/
          • asia889 Re: nie chce mamy:(( 03.01.07, 09:33
            A ja się zastanawiałam dlaczego tak późno synek nie chce już towarzystwa mamy.
            Powoli zaczyna rozluźniać więź z mamą. Gdy moje dzieci skończyły 2 lata, ja mogłam już bez problemu wychodzić z domu i zostawiać je na dłużej.

            nei
            > wiem czy to dlatego ze za tata tak teskni i jak juz maz jest to chce miec go
            > dla siebie czy dlatego ze ja zwracam uwage na elementy wychowawcze i bedac
            > konsekwentna pilnuej tego co wolno i tego czego nie wolno
            Z pewnością tęskni za tatą. Uzgodniłabym też z tatą co dziecku wolno a co nie. W końcu obydwoje wychowujecie syna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka