Dodaj do ulubionych

Pytanie do pani Justyny

11.07.07, 13:59
Napisałam wątek : "Paniczny strach przed wwiatrem. Pomocy!"
Teraz kiruję prośbę bezpośrednio do Pani. Moja dwuletnia córka od kilku
tygodni panicznie boi się wiatru. Lęk nasila się z dnia na dzień. Doszło do
tego, że nie chce w ogóle wychodzić z domu, nawet jeśli jest bezwietrznie.
Bardzo mnie to martwi i kompletnie nie wiem, jak sobie z tym poradzić. Nie
pomagają tłumaczenia, przytulanie i chęć wspólnych spacerów czy zabaw w
piaskownicy, które mała uwielbia.
Czy to może być reakcja na śmierć ukochanej babci? Moja mama umarła 3
miesiące temu, mała była bardzo z nią związana.
Naprawdę nie wiem już co mam myśleć. Proszę mi coś doradzić...
Obserwuj wątek
    • justyna_dabrowska Re: Pytanie do pani Justyny 11.07.07, 14:53
      Takie lęki u malutkiego dziecka to cos zupełnie normalnego, naturalnego. Moga
      tez się wzmagać z powodu rodzinnej żałoby. Ale to tez jest normalne i
      naturalne. Potraktowalabym to zachowanie jako komunikat o tym że dziecko się
      trochę zregresjonowało i że potrzebuje więcej opieki, przytulania i zapewniania
      bezpieczeństwa. Nie warto wywierac presji, namawiac, zachęcac , tłumaczyć. To
      nie jest ze strony dziecka zachowanie rqacjonalne a więc nie podda się
      argumentom.
      Myslę że za jakis czas (dwa tygodnie?) cała sprawa pójdzie w zapomnienie.

      Pozdrawiam serdecznie i łączę wyrazy wspólczucia z powodu mamy...

      JD
      • aisha1978 Re: Pytanie do pani Justyny 11.07.07, 15:36
        Dziękuję bardzo za odpowiedź. Jestem już spokojniejsza i wiem, jak się
        zachowywać. Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka