Pani Justyno proszę o radę

06.08.07, 12:39
Mam 19 miesięcznego synka, typowy żywczyk. Wychowujemy go wspólnie z mężem ale
to Tatuś jest całym światem Bartusia.
Dzisiaj okazało się, że mąż 20 sierpnia musi wyjechać na 2 tygodnie do USA
(więc nie ma możliwości abyśmy z nim wyjechali razem).
Proszę o radę jak przygotować synka do tego wyjazdu, jak wytłumaczyć Mu kiedy
Tatuś wróci, jak z Nim postępować kiedy będzie tęskinł i wołał Tatusia.

Już raz mąż wyjechał na 2 dni (tzn wyjechał rano w sobotę i wrócił w niedzielę
po południu). Wówczas już nie było dobrze synek cały czas pytał o Tatusia ale
wtedy wytłumaczyłam mu, że Tatuś wróci jutro (synek zna już pojęcie jutro)i
jakoś to przetrwaliśmy.

Teraz niestety nie wiem co mam robić, proszę o radę
Mama Bartusia
    • goosiaa3 Re: Pani Justyno proszę o radę 06.08.07, 14:16
      moze dobrym pomyslm bedzie wykonanie takiego ala 2 tygodniowego kalendarza razem
      z synkiem, niech kazdy dzien bedzie sporym kwadracikiem, jak tata wyjedzie synek
      codziennie niech np. zakresla dany kwadracil i bedzie widzial ile jeszcze dni.
      Albo niech w kazdym kwadraciku robi malutki rysunek dla tatusia zeby tato
      widzial co synek robil jak go nie bylo:)
      oprocz tego moze niech tata zostawi jaka swoja rzecz z ktora synek bedzie mogl
      spac np koszulke, sweter..
      pisze to jako mama
      • mika1024 Re: Pani Justyno proszę o radę 06.08.07, 14:25
        Dziekuje, to bardzo fajny pomysl z tym kalendarzem, przygotujemy go razem przed
        wyjazdem.
    • justyna_dabrowska Re: Pani Justyno proszę o radę 06.08.07, 14:42
      Prosze nic specjalnie nie robić. To nie jest nic takiego co mogłoby zachwiać
      rozwojem dziecka.Na dzien przed wyjazdem mozna powidziec ze tata
      wyjedzie...Potem trzeba byc uwaznym i utulac dziecko kiedy placze i
      teskni...dwa tygodnie mina szybko:))
      • mika1024 Re: Pani Justyno proszę o radę 06.08.07, 15:31
        Dziękuje, uspokoiła mnie Pani, mam nadzieję, ze sobie poradzimy.
Pełna wersja