Dodaj do ulubionych

problemy z ojczymem

IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.11.07, 04:18
Mam dwoch synow(10,3) pierwsze dziecko jest z innego zwiazku i na tym tle mamy
mnostwo problemow,z ktorymi sobie nie radzimy.Starszy syn ma okropny charakter
jest trudnym dzieckiem mlodszy ma wielkie serduszko i jest zupelnym
przeciwienstwem brata.Maz moj coraz czesciej nie wytrzymuje napiecia i czasami
uderzy syna dodam,ze mieszkamy za oceanem co jest niedopuszczalne przez
prawo!!!Nie wiem jak zalagadzac sprawe ciagle mowie synowi,ze to jego wina i
ze musi sie zmienic,ale to jak grochem o sciane dobrze jest 2 dni potem znowu
to samo!!!Prosze o rade bo zaczynam tracic dziecko i meza,ktory chce wyslac go
do Polski bo nie radzi sobie z problemem zwlaszcza kiedy mlodsze dziecko jest
krzywdzone!!!!
Obserwuj wątek
    • modonia Re: problemy z ojczymem 22.11.07, 08:34
      To nie jest metoda, bicie dziecka (chlopiec ma dopiero 10 lat). Nie rozumiem jak
      można sie w ten sposób rozładowywać - dla mnie to jest chore. Nie dziwię sie
      chłopcu, który napewno wyczuwa różnicę w podejściu rodziców do młodszego brata i
      do niego. Może faktycznie będzie mu lepiej w Polsce u babci , która go kocha,
      niż u matki która toleruje takie traktowanie dziecka przez nowego męża.
    • alexxa6 Re: problemy z ojczymem 22.11.07, 08:59
      Zastanów się jaką straszną krzywdę wyrządzasz własnemu dziecku.Nie dość że czuje
      się niechciane,niesprawiedliwie traktowane, odrzucane to Ty jeszcze mu wmawiasz
      że to JEGO wina i on ma się zmienić?!Kobieto! co z Ciebie za matka?! nie masz
      ani rozumu ani serca dla własnego dziecka!Może faktycznie oddaj syna komuś,kto
      da mu to czego Ty nie chcesz i nie umiesz, kto zajmie się nim jak dzieckiem, nie
      będzie go bił i traktował jak piąte koło u wozu.Bo przy takich"rodzicach" jak
      Wy, dziecko już ma zmarmowane dalsze życie.
      • xseniaw Re: problemy z ojczymem 22.11.07, 10:02
        A może twój starszy syn właśnie tak się zachowuje by zwrócić twoją
        uwagę?? Dotychczas syn miał cię tylko dla siebie, teraz musi się
        tobą dzielić i z twoim drugim mężem, i z bratem. Postaraj się
        częściej zwracać na niego uwagę. I staraj się częściej chwalić a nie
        ganić (wiem to może być trudne). Wkońcu czy ty byś chciała żeby twoi
        najbliżci ci ludzie ciągle cię karcili?? Poza tym jeśli ciągle tylko
        karcisz a nie chwalisz, to swój syn nie ma motywacji by się dobrze
        zachowywać. I NIE WMAWAJ MU ŻE TO JEGO WINA ŻE OBERWAŁ. Czy ty
        chciałbyś oberwać od męża i jeszcze usłyszeć, że to ty go do tego
        zmusiłaś swoim zachowaniem?????? Poświęć mu więcej czasu, więcej
        chwal nawet za drobnostki, unikaj karcenia, bicia (jak się źle
        zachowa to wymyśl karę np. zakaz komputera, telewizora itp., ale NIE
        BIJ) a sama zobaczysz jak słodki potrafi być jeszcze twój starszy
        syn. Życzę powodzenia.
        PS. Nie radziłabym wysyłać syna do Polski do babci. Po pierwsze
        odczułby to jako karę i w Polsce mógłby się zachowywać jeszcze
        gorzej. Po drugie babcia może nie mieć aż takiej siły i wpływu na
        syna jak masz ty. A po trzecie i najważniejsze DZIECKU ZAWSZE JEST
        NAJLEPIEJ Z MATKĄ.
        I nie jesteś złą matką. Skoro masz z nim problemy i szukasz ich
        rozwiązania, to znaczy że ci na synu zależy, a to świadczy o tym że
        jesteś dobrą matką i kochasz syna.
        Jeszcze raz powodzenia
    • krztyna Re: problemy z ojczymem 22.11.07, 10:12
      No to się dowiedziałaś :-/
      Wiesz jak widzę tę sytuację, którą opisałaś? Że starszy syn czuje
      się gorzej traktowany albo nawet niezuważany i przez bycie
      nieznośnym, przez bicie brata - tego, którego oboje akceptujecie
      bezwarunkowo, chce zwrócić na siebie Waszą uwagę. Tyle, ze jemu
      chodzi o pozytywną uwagę.
      Problem macie tutaj Wy - rodzice, bo tego nie widzicie i źle
      odczytujecie jego sygnały. Ja bym Wam radziła zwrócić się do
      jakiegoś ośrodka z psychologiem dziecięcym. Takich na pewno za
      oceanem nie brakuje. Ktoś po prostu musi Wam uświadomoć co Wasz syn
      chce Wam przekazać.
      No i musicie oczywiscie tego chcieć. Ojczym dziecka musi chcieć
      znaleźć naprawdę z nim wspólny jezyk i wyzbyć się manier
      faworyzowania dziecko o "złotym serduszku"
      ------------
      Aniołek Platek ma braciszka Skorpka
    • justyna_dabrowska Re: problemy z ojczymem 22.11.07, 11:19
      Nie dziwie się że starszy rozrabia skoro jesgo własna mama mówi o
      nim (i mysli) że ma "okropny charakter" i że to wszystko "jego
      wina". To jakbym czytała bajkę Jasiu i MAłgosi. jednym z
      najczarniejszych koszmarów każdego dziecka jest to, że w pewnej
      chwili jego własny rodzic sie od niego odwróci. Nie da sie tu pomóc
      w żaden sposób dopóki Pani nie odnajdzie w sobie miłości i
      akceptacji do synka. radziłabym skorzystac z pomocy mediatora
      rodzinnego.

      Pozdrawiam
      JD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka