Gość: mkala
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
18.04.08, 09:55
Mój syn od 1,5 miesiąca chodzi do przedszkola. Bywało różnie, ale
ostatnio jest coraz gorzej. Nie chodzi mi nawet o to, że poszturcha
się z kolegami, bo to się zdarza, ale o to że nie reaguje na
polecenia wychowawczyni. Owszem słucha, ale potem odwraca sie na
pięcie i robi swoje. Do tego dochodzi problem z wyrażaniem się. Co
prawdanie klnie, ale mówi dzieciom, np. w czasie obiadu, że maja
kupę na talerzu.
Nie mam pojęcia co zrobic z tym fantem. Nie pomagają ani nagrody za
dobre zachowanie, ani kary. A przecież nie chciałabym, żeby po
kazdym powrocie z przedszkola dostawał karę...