kolodziejo 17.08.08, 11:05 'współczuć z innymi'? Chyba 'współczuć innym'. Jak się tłumaczy (zrzyna?) artykuł z angielskiego, to chociaż trzeba pilnować, by 'sympathize with' było przetłumaczone poprawnie :P. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jachuw Re: Poznaj temperament swojego dziecka 17.08.08, 13:55 Jak już chcesz się wymądrzac, to lepiej wcześniej się zastanów, czy wiesz o czym mówisz. Przecież współczucie, to nie tylko litośc, ale też (szczególnie etymologicznie rzecz biorąc) empatia - współodczuwanie. "Współczujesz z innymi" - znczy tyle, co: potrafisz wczuc się w położenie innych ludzi i zrozumiec ich stan emocjonalny, i odczuwac tak samo jak oni... Fraza "współczuc z innymi" jest (w tym kontekście) poprawna. Co do samego artykułu: Mam dziwne wrażenie, że od czasów starożytnych psychologia dziecięca poszła trochę do przodu. Oczywiście bardzo zgrabym szkieletem artykułu jest połączenie bajki z filozofią starożytną, ale to trochę mało, żeby pomódz rodzicom, w wychowaniu ich dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
kolodziejo Re: Poznaj temperament swojego dziecka 17.08.08, 16:51 Nie snuj własnych teorii językowych, bo znaczenie słowa "współczuć" jest tylko jedno - 'odczuwać smutek i żałować kogoś z powodu jego nieszczęścia, cierpienia, rozumieć i podzielać czyjeś zmartwienie' (SJP PWN), a nie 'czuć to samo, co inni'. Jedyna dopuszczalna konstrukcja to 'współczuć komuś'. Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Kołodzieju mądralo 04.09.08, 23:14 kolodziejo napisał: > Nie snuj własnych teorii językowych, bo znaczenie słowa "współczuć" jest tylko > jedno - 'odczuwać smutek i żałować kogoś z powodu jego nieszczęścia, cierpienia > , > rozumieć i podzielać czyjeś zmartwienie' (SJP PWN), a nie 'czuć to samo, co > inni'. Jedyna dopuszczalna konstrukcja to 'współczuć komuś'. A to dopiero! "jedyna dopuszczalna..." -troche sie rozpedzileś. etymologicznie - czuc to samo, i takie bylo dawne znaczenie potem stopniowo - poprzez "solidaryzowanie sie z kimś" doszlo aż do "litowania sie" (chociaz dla mnie na przyklad znaczy zupełnie co innego niż "litosc", zawierajaca w sobie wyraźny ton wyzszości). Bardziej oczytani i pewnie z wiekszą wrażliwoscia językową znaczenia "wspołodczuwac" nie zapomnieli, a ze łatwo je wywiesc z samej budowy wyrazu, wiec nie powinno takie uzycie zakłócac komunikacji. Składnia "wspolczuc z kimś" dawniej powszechna, dzisiaj jest z lekka archaiczna i rzadko uzywana. Jeśli juz ktos jej uzywa, to chyba wlasnie dla podkreślenia znaczenia "wspołodczuwac". I wszystko jest w jak najlepszym porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
alika77 Re: Poznaj temperament swojego dziecka 17.08.08, 20:59 coz, kolodziejo ma akurat racje. wspolczuc mozna komus i wtedy ma to znaczenie, ze jest nam zal tej osoby i przykro z powodu zaistnialej sytuacji. jesli ma miec to powiazanie z empatia to wtedy nie jest wspolczucie tylko wspolodczuwanie i wtedy mozna mowic o wczucie sie w polozenie kogos innego i odczuwanie uczuc podobnych do tych, ktore ta osoba odczuwa. Tak wiec fraza "współczuc z innymi" w zadnym kontekscie nie jest poprawna, mozemy ewentualnie mowic o "wspolodczuwaniu z innymi". Odpowiedz Link Zgłoś
nangaparbat3 Re: Poznaj temperament swojego dziecka 04.09.08, 23:15 alika77 napisała: > coz, kolodziejo ma akurat racje. wspolczuc mozna komus i wtedy ma to > znaczenie, ze jest nam zal tej osoby i przykro z powodu zaistnialej > sytuacji. jesli ma miec to powiazanie z empatia to wtedy nie jest > wspolczucie tylko wspolodczuwanie i wtedy mozna mowic o wczucie sie > w polozenie kogos innego i odczuwanie uczuc podobnych do tych, ktore > ta osoba odczuwa. > Tak wiec fraza "współczuc z innymi" w zadnym kontekscie nie jest > poprawna, mozemy ewentualnie mowic o "wspolodczuwaniu z innymi". Jest archaiczna z lekka, ale nie na tyle, by byc niepoprawną. Odpowiedz Link Zgłoś
shin-ken Jak chcesz poprawiać 04.09.08, 20:50 innych, to pisz, proszę, poprawnie. Artykuł miał pomóC (bo pomoc) rodzicom w rozpoznaniu temperamentu. Zgadzam się z Tobą,że niewiele wnosi w świetle współczesnej psychologii, choć bajka jest ciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś
nit21 Poznaj temperament swojego dziecka 17.08.08, 16:08 Jak? Czy ten artykuł coś da? Widziałem matki krzyczące na dzieciaka, bo było takie haotyczne, i dziwiłem się, że oszkarża publicznie ona je,że się z nim męczy, bo była taka sama emocjonalnie i nie zaóważyła tego. Szczególnie tego że męczyła swoje dziecko : ). Najczęściej jesteśmy tacy, jak nasi starzy. chyba się tego uczymy... i tak ustanawia się w dużej części nasz temperament. Odpowiedz Link Zgłoś