gacusia1
08.09.08, 01:07
Ten temat juz byl poruszany,sama pocieszalam autorke watku a teraz
obawiam sie,ze to trwa zbyt dlugo. Moj syn ma prawie 3 lata. Mowi
plynnie,zdaniami od ponad roku.Jednak czasami,powiedzmy w 50%
przypadkow mowi "ulozyLAM z klockow..." albo "zrobilam siusiu" itp.
Nie poprawiam go nachalnie.Robie to w sposob "o,jaka ladna wieze
zbudoWALES" , "brawo,poradziLES sobie sam"... Wie,ze jest chlopcem a
siostra dziewczynka. Jak mowi do mnie,zwraca sie poprawnie,jak mowi
do taty to rzadko ale zdarza sie,ze powie "LAS" zamiast "LES".
Zastanawiam sie,jak korygowac te bledy i czy w ogole to robic,zeby
nie zniechecic do mowienia.