Dodaj do ulubionych

5 latek i strata psa

02.02.09, 17:58
Proszę o radę : jak pomóc prawie 5,5 latkowi pogodzić się z
odejściem psa?
Nasz 7 letni pies jest ciężko chory, niestety musimy podjąć decyzję
o uśpieniu psa. Nasz synek jest bardzo z nim zżyty )kiedy synek się
urodził, pies miał już 2 lata. Myśleliśmy, że powiemy synkowi, że
pies jest chory i musi zostać w lecznicy - szpitalu dla psów, aż
wyzdrowieje. Nie wiem co będzie jakie wyjaśnienie jest najlepsze dla
syna. Badzo proszę o podpowiedź.
Obserwuj wątek
    • gacusia1 Re: 5 latek i strata psa 02.02.09, 18:33
      Mysle,ze prawda jest najlepsza w takim przypadku. Po
      prostu,powiedz,ze pies jest bardzo chory i nie da sie go uratowac i
      trzeba mu pomoc odejsc,zeby nie cierpial,nie meczyl sie dluzej.
      Powiedz,ze tak juz jest,ze kwiaty tez usychaja,drzewa przekwitaja.
      To dobry moment na to by oswoic dziecko z naturalna koleja
      rzeczy,jaka jest smierc.
      • verdana Re: 5 latek i strata psa 02.02.09, 20:08
        Powiedzialabym, ze psa nie dalo się wyleczyć i umarł. Natomiast
        zdecydowanie nie mowilabym o usypianiu psa - dziecko może bac się,
        ze jesli zachoruje on lub ktos z rodziny, tez go"uśpią".
        • chalsia Re: 5 latek i strata psa 03.02.09, 11:56
          verdana napisała:

          > Powiedzialabym, ze psa nie dalo się wyleczyć i umarł. Natomiast
          > zdecydowanie nie mowilabym o usypianiu psa - dziecko może bac
          się,
          > ze jesli zachoruje on lub ktos z rodziny, tez go"uśpią".

          dokładnie tak
    • jogimik Re: 5 latek i strata psa 03.02.09, 14:05
      Dziękuję za sugestie, zrobię tak jak piszecie, jutro to muszę
      zrobić...........
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka