krolowazla
18.08.09, 11:26
Moja córka ma 3 i pół roku, od jakiegoś czasu zaczęła uciekać. Nie słucha mnie
i ucieka w mieście. Wyrywa mi się kiedy chce ją złapać. Zupełnie nie wiem co
mam robić, dla niej to chyba jest zabawa, ale dla mnie nie - tym bardziej, że
nie patrzy gdzie biegnie, czasami ją ledwo łapię. To samo w domu, ucieka z
domu na podwórko, kiedy chcę ją zawrócić, krzyczy w niebogłosy.
Jak jej wytłumaczyć, że te jej ucieczki są niebezpieczne???