Gość: marta
IP: 212.32.65.*
28.08.09, 00:14
Witam moja 3 letnia córka oststnio zrobiła się płaczliwa, i bardzo
agresywna...
byłysmy 2 tygodnie temu na wakacjach w Polce u babci i tam była
calkiem inna...
teraz jak jestem w domu dzieje sie cos starsznego, a najwiekszy
problem mam z kapaniem, nie wiem o co chodzi... nie chce sie
rozebrac, plcze krzyczy, ucieka nie mam juz sily na to, a jestem
teraz w ciazy i nie moge jej nocic ani szrpac sie...
Od malego byla upartym dzicikiem.
mam rozniez problem z wychodzeiniem od znajomych zawsze konczy sie
to placzem i godzinnym proszeniem aby pojsc do domu, i kiedy wracam
to zawsze placze jakbym jej cos zlego zrobila.
to samo wlasnie z kapanie sasiedzi pomysla ze co wieczor ja ze skory
obdzierazm :(
zastanawiam sie czy nie ma na nia wplywu corka znajomej, no w sumie
nasza sasiadka obok
jej corka jest batdzo wulgarna, klotliwa i złośliwa, caly czas sie
kłoci z moja corka a ona pozniej placz... najgorsze jest to ze ona
jest za nia,
zastanawiamy sie nad zmiana miejsca zamieszkania, i najgorsze jest
to ze obie ida do tego samego przedszkola.
Powiedzcie czy to moze byc wplyw tej malej na jej zachowanie, czy ja
cos robie nie tak, czasmi uwazam sie za zla matke i obwiniam siebie.