jadwiga1350
03.12.08, 22:45
Co mnie zdziwiło w Chłopach? Nie chodzi mi tu o wpadki autora, a o
prawdopodobieństwo niektórych wydarzeń i portrety psychologiczne
bohaterów.
1) Jagustynka-przedstawiona jest ona w książce jako bardzo sprytna,
cyniczna, złośliwa, obrotna kobieta. Dziwiło mnie, że okazała się
taka naiwna z tym wycugiem i dała się dzieciom oszukać. Nie pasowało
mi to do niej. Rozumiem ,że taki Bylica, (pokorny, naiwny,
dobroduszny,) został w końcu wygnany przez córkę na żebry. Ale żeby
Jagustynka?
2)
To że Antek i Jagna spotykając się ukradkiem korzystali z usług
Jagustynki. Przecież znali jej charakter, złośliwość, skłonność do
intryg. A tak całkiem jej zawierzyli w tak poufnej i delikatnej
sprawie.
3) To że organistowie i wójtowa, którzy sami byli nielubiani w
Lipcach, potrafili nastawić cała wieś przeciwko Jagusi.Ludzie
gardzili organistą za zdzierstwo, wójtowa była nielubiana za pychę i
rozrzutność( pół garnczka cukru kładła do kawy!), a tak łatwo dali
im posłuch!
A wy jak myślicie?