scoutek Re: Erte prywata 27.10.17, 13:22 Można wąt w kosmos kochane moje. Sprawa pozytywnie załatwiona Odpowiedz Link
scoutek Re: Erte prywata 27.10.17, 16:05 A proszę. To przy okazji powiem, że usłyszałam głęboki męski głos w słuchawce... A do tego jeszcze świetnie działa nasza forumowa poczta pantoflowa: ktoś zna kogoś i dzwoni, bo czegoś szuka, inny ktoś pisze wąt i maila, a potem jeszcze ktoś messengerem daje znać i znowu jest telefon... same dobre posunięcia... Odpowiedz Link
trusiaa Re: Erte prywata 27.10.17, 18:11 Ha! Nie dość, że pozytywnie, to jeszcze ten głęboki, męski głos. Scoutkowi to dobrze. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Erte prywata 28.10.17, 07:44 No ba! Jednak nie każdemu mężczyźnie niskie brzmienie dano. Odpowiedz Link
scoutek Re: Erte prywata 29.10.17, 13:33 Nie wiem gdzie a ten wąt jest krótki Olga prosiła by przekazać że nareszcie jest u siebie. W swoim mieście z plażą ma wreszcie swoje własne mieszkanie. I choć siedzi na kartonach to jednak jest u siebie. Sieci nie ma jeszcze, jak będzie miała to się odezwie bo z komórki nie potrafi. Ale gorąco pozdrawia Odpowiedz Link
erte2 Re: Erte prywata 29.10.17, 17:36 scoutek Ale może zadzwonić, bo namiarów telepatycznie przekazać nie potrafię. Odpowiedz Link
scoutek Re: Erte prywata 29.10.17, 18:24 Wiem i ona też wie, bo wszystko przekazałam jak na świętej spowiedzi. Zadzwoni jak będzie zmierzać w kierunku. Na razie tylko ostrzega ;) To może potrwać, bo się szarpie z tymi kartonami a kręgosłup nawala. Ale spox. Trzymam rękę na pulsie. Znaczy na razie na telefonie Odpowiedz Link
ave.duce Re: Erte prywata 29.10.17, 22:52 I to jest kolejna dobra wiadomość. Olgo, czekam na Twoje posty znad morza! Odpowiedz Link
trusiaa Uściski dla Olgi! :) 30.10.17, 06:38 Scoutku, jeśli możesz, przekaż Oldze, że kciuki czymiemy za szczęśliwe rozpakowanie i do netu podpięcie, i że czekamy na relację i pamiętamy i wewogle, no. Odpowiedz Link