Dodaj do ulubionych

magiczne słowa

15.07.08, 23:41
Czy są takie słowa, które mogą przywrócić mi entuzjazm i cierpliwość
w zajmowaniu się moimi małymi dziećmi (3lata, 20m), które b. b. b.
kocham i nie chcę ich oddać do żłobka ani niani, ale ostatnio już
wymiękam?? Wiem, że meta (przedszkole) coraz bliżej i że w końcu
będę mogła wrócić do pracy, odetchnąć, przez moment pomyśleć
egoistycznie tylko o sobie, ale teraz muszę jeszcze dać z siebie
trochę, wykorzystać ten czas, kiedy jesteśmy tak blisko razem.
pomóżcie>>>proszę, potrzebuję refleksji o matczynej miłości
Obserwuj wątek
    • monia76 Re: magiczne słowa 16.07.08, 10:57
      matczyna miłość nie polega na tym, że będziesz się zajmować dziećmi
      aż padniesz i zupełnie stracisz do nich serce. myślenie o sobie nie
      jest egoizmem. znasz napewno powiedzenie mówiące, że szczęśliwi
      rodzice to szczęśliwe dzieci. żłobek czy niania nie zrobią Twoim
      dzieciom krzywdy, a Ty nie wyrzekniesz się ich i nie staniesz się
      wyrodną matką dlatego że wróciłaś do pracy. uważam wręcz, że Twoim
      obowiązkiem jest zadbanie o siebie; dużo jeszcze prób przed Tobą,
      powinnaś być na nie gotowa i mieć wystarczająco dużo sił, aby im
      sprostać.
      • verdana Re: magiczne słowa 16.07.08, 13:59
        Magiczne slowa to "odpocznij". Lepsza niania, złobek, babcia i
        matka, ktora ma nadal chęć zajmowac się dziećmi, niz opika matki,
        ktora najchetniej dzieci by podusiła:-)))
        • little_emma Re: magiczne słowa 20.07.08, 22:17
          Niewątpliwie potrzebny Ci jest odpoczynek, bo jesteś po prostu bardzo zmęczona. A na dłuższą metę powinnaś pomyśleć o pomocy w opiece nad dzieckiem. Kobieta to nie jest akumulator, który ma nieskończenie wiele energii albo który można tak po prostu bezproblemowo naładować. Każdemu kiedyś kończą się siły.
          Pomyśl o tym także w ten sposób, że teraz tracisz całą radość z przebywania ze swoimi dziećmi. Pomoc w opiece nad nimi sprawi, że będziesz miała więcej energii i dzięki temu na nowo zaczniesz czerpać przyjemność z kontaktu z dziećmi. A one także będą szczęśliwsze jeśli będą widzieć mamę zadowoloną i wypoczętą. Bo jak pewnie sama wiesz, Twoje obecne zmęczenie i zniechęcenie przenosi się także na nie i one to czują.
          Emma
    • dekaskow mama to też człowiek 21.07.08, 09:47
      Mama jest człowiekiem, który rodzi dzieci,
      sprząta bałagan, obcałowuje brudne buźki,
      szykuje tysiące bułek z masłem i częściej
      wypowiada słowo "nie" niż "tak". Mama,
      to ktoś, kto pełni rolę szofera, osobistej
      sekretarki, głównego zaopatrzeniowca,
      kto wyprowadza i karmi psa, poluje
      na ileś tam różnych produktów i cierpi,
      kiedy cierpią jej dzieci. Mama to człowiek,
      który musi pamiętać, że też jest człowiekiem.

      te słowa zawsze mi pomagają gdy mam chwile słabości. Cytuję je za
      Mary Eleanore Rice ze zbioru "myśli"- BYĆ MAMĄ
    • aniazavonlea Re: magiczne słowa 21.07.08, 12:12
      A szanowny ojciec dzieci nie moze pomóc, raz w tygodniu zostaw go z dziecmi i
      idz do kina, do fryzjera czy co tam chcesz...chyba za malo dbasz o swoje
      samopoczucie..
    • blamblam Re: magiczne słowa 23.07.08, 21:50
      tak magiczne słowa to odpoczynek sen i coś dla siebie. Mój synek jest wspaniałym
      gadułą. Albo non stop o coś pyta albo opowiada. Więc non stop słyszę dlaczego
      albo mamusiu a wiesz.....? w ciągu roku kiedy zaganiana wracam do domu myślę o
      tysiącu spraw albo gdzieś z nim biegne czasem nie mam siły odpowiadać na te
      tysiące pytań, czasem odpowiadam na odczepnego nie wiem bo myśle o czymś innym a
      potem mi wstyd. Tak naprawdę uważam że moj synek jest wspaniały ale czasem
      zwyczajnie cierpliwosci mi brak.... Teraz synek jest na wsi z dziadkami.
      Przyjechał na kilka dni do domu. Stęskniona wsłuchiwałam się w każde jego słowo
      dumna jak wielu rzeczy sie dowiedział i nauczył, cierpliwie odpowiadałam na
      tysiace pytań podziwiając jego zainteresowania i swoją własną pomysłowość w
      udzielaniu odpowiedzi. Jakoś wcześniej jej nie zarejestrowałam.....
      Macierzyństwo jest wspaniałe, przynosi tyle radości jeśli tylko mamy siłę ją
      dostrzec i podzwignąć. Ale czasem trzeba sie na chwilę oderwac żeby tej siły
      nabrać. W pracy moze sie oderwiesz mentalnie ale nie fizycznie, jedne problemy
      zastąpisz innymi. Zostaw dzieci z opiekunką, babcią, mężem - odpocznij. Pomyśl o
      czymś innym, porób coś co lubisz ale bez dzieci. Tyle ile potrzebujesz.
      Nabierzesz sił, znajdziesz cierpliwośc i radość z bycia z nimi. One potrafią
      oczarowac nas i uszczęśliwić tak prostymi rzeczami; słowem, miną, miłością,
      dzieciecą radością z banalnych ale wspaniałych rzeczy....
    • uli Re: magiczne słowa 24.07.08, 10:28
      Ja zawsze, gdy czuję, że tracę siły i chęci, myślę sobie, że to tylko parę lat
      mojego życia, do czego w sumie mam gnać, jeszcze tyle przede mną - całe zycie
      (mam nadzieję :). Jeszcze zdążę się napracować, nawymyślać sobie nowych zajęć i
      pomysłów na życie. Czemu mam żałować swojego czasu własnemu dziecku -
      dzieciństwo jest tylko jedno, macierzyństwo to też jest etap w życiu, równie
      ciekawy - jeśli nie ciekawszy niż inne, po co od niego uciekać. Bycie mamą to
      taka jakby służba, elitarna straż przyboczna młodego człowieka ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka