joasia_s77
05.06.12, 19:19
Witam
wiem, że to powracający temat ale nie znalazła odpowiedzi na nurtujące mnie pytania.
Mój syn ma dwa lata i dziewięć miesięcy. Miesiąc temu przebywaliśmy w Berlinie. Zaczął tam gorączkować, kaszleć i wyszły mu na twarzy, dłoniach i nogach bąble. Były one wypełnione wodą. Pojawiały się w 5 minut a znikały w 2 minuty. Lekarz z Berlina podał mu dawkę uderzeniową przeciwalergiczną. Stwierdził też wodę w płucach. Na drugi dzień byliśmy już w Polsce. A po dwóch dniach w szpitalu. Małemu spuchła cała buzia i szyja. Diagnoza - zapalenie płuc, jakiś wirus, alergia. Miesiąc był leczony. 4 rodzaje antybiotyków w tym jeden rodzaj dwie serie. Kosmos. Podawałam mu Lacidofil. Nikt nie przepisał Nestatyny. Niestety te bąble nadal się pojawiają tyle, że na dłoniach i stopach. Nie widzę tylko w nich płynu. Pozostaje tylko pęknięty. Jak po odcisku. Lekarz rodzinny nie wie co mu jest. Dermatolog również. Następną wizytę mam w sierpniu do jakiegoś wojewódzkiego specjalisty. Czy mógłby ktoś mi coś podpowiedzieć czy spotkał się z taką wysypką? Na zwrócić uwagę? Mam wciąż nowe hipotezy co go może uczulać, nie mam na to potwierdzenia. Dziś na przykład myślę czy to nie Actimel. Proszę o pomoc.