24.06.08, 14:48
Dzień dobry.
Mam 1,5 miesięczną córeczkę. od kiedy skończyła 2 tygodnie cierpi na bezdechy.
W związku z obciążonym wywiadem położniczym i problemami z tętnem małej na ktg
kupiliśmy monitor oddechu Angelcare. I to on nas ostrzega o bezdechach. Na
początku były to 15sekudnowe przerwy i mała sama oddech łapała. Ale jak
skończyła miesiąc zdarzyły się dwa 20-sekundowe alarmy i musiałam jej
przywracać oddech, a z tym nie było tak łatwo, bo nie pomogło głośniejsze
nawoływanie i musiałam dość mocno potrząsnąć małą. Po czym, po chwili sytuacja
się powtórzyła. Leżałyśmy wtedy w szpitalu i miała ekg, echo serca, eeg,
przezciemiączkowe usg głowki i oczywiście morfologię i mocz. Wszystkie
odchylenia prawidłowe dla wieku dziecka. Myślałam, że to takie jednorazowe,
ale wczoraj sytuacja się powtórzyła (obecnie ma 7 tygodni)
Czterokrotnie musiałam przywracać jej oddech co pomagało tylko na chwilkę i
znowu włączał się alarm. Dopiero za czwartym razem sam alarm ją wybudził.
Pojechaliśmy do lekarza prowadzącego, który dał skierowanie do szpitala, ale w
szpitalu usłyszałam tylko, że Mała ma wykonane badania więc nie ma sensu
leżeć, bo też tylko obserwowałabym monitor i tyle. Powiedziano że ewentualnie
mam reanimować Małą w systemie 3+1 i czekać aż sama z tego wyrośnie. Jestem
bezsilna i mam straszne myśli. Nie wiem czy nie popadam w jakaś depresję. Ale
mam starsze dziecko, tysiąc innych obowiązków i po prostu boję się, że kiedyś
nie zauważę, może zdarzyć się tragedia. Czy naprawdę mogę tylko czekać aż
wyrośnie? To mnie przeraża! Proszę o pomoc. Z góry dziękuję za odpowiedź.
Katarzyna.
Obserwuj wątek
    • katalina8 Re: bezdechy 24.06.08, 15:23
      Moja córcia też ma 7 tygodni, bezdech pojawił się dwa razy w ciągu
      15 minut wezwaliśmy karetkę, w szpitalu badania ok, skierowanie do
      neurologa, u niego też wszystko ok, ponoć mała jak się za bardzo
      prężyła to uruchomiła nerw błędny który spowodował bezdech. Rowmież
      zakupiliśmy monitor angelcare i od rego czasu alarm włączył si tylko
      raz a mała sama złapała oddech. Nam również kazali obserwować i w
      razie czego dmuchnąć dziecku w twarz. Ponoć to pomaga bo znajoma ma
      podobny problem. Miejmy nadzieję że niebawem wszystko się unormuje.
      Zyczę wytrwałości i żeby nerwy nami nie zawładnęły.
    • majowakasia Re: bezdechy 26.06.08, 13:53
      Bardzo proszę Pana Doktora o pomoc w tej kwestii.
      Nie chcę czekać, aż stanie się coś niedobrego.
      Z góry dziękuję.
    • natusiamaksik Re: bezdechy 26.06.08, 22:28
      Witam

      Jestem mamą 4 letniej Natalki, Moje dziecko do 2 roku życia przechodziła takie bezdechy tracąc przy tym przytomność. Przeprowadzaliśmy również wszystkie badania, które oczywiście nic nie wyazały. Od 2 roku bezdechy się nie pojawiają. Jeden z lekarzy powiedział nam że dziecko z tego wyrośnie i tak się stało.

      Jedynie co mogę poradzić - u mnie zdawało egzamin - w trakcie ataku bezdechu należy lekko dmuchnąć w usta dziecku aby załapało oddech, czasami pomagało podejście do okna lub wyjście na balkon ewentualnie lekki klaps w pupę.

      Proszę spróbować i niestety należy czekać aż dziecko wyrośnie.
      • majowakasia Re: bezdechy 27.06.08, 21:49
        Dziękuję bardzo za odpowiedź. Niestety u nas nie pomaga dmuchnięcie w usta,
        ani wzięcie na ręce, czy nawoływanie dziecka, najczęściej muszę nim delikatnie
        potrząsnąć, a tego się boję najbardziej, bo wiem, do czego mogą doprowadzić
        potrząsania...
        • mikolaj_danko Re: bezdechy 01.07.08, 21:51
          Czy w czasie takiego bezdechu mała sinieje? W szpitalu również
          bezdechy występowały, a jeżeli tak, to czy spadała przy tym
          saturacja?
          • majowakasia Re: bezdechy 02.07.08, 12:24
            Dzień dobry.
            Ma zasinienia wokół ust i oczu. ogólnie robi się jakaś woskowa, porcelanowa. I
            bezwładna jak lalka. Dopiero po przywróceniu oddechu trzyma np. rączki tak jak
            to niemowlę robi.
            W szpitalu bezdech się nie zdarzył.
            Miała robioną morfologię:
            WBC:9,51x10(3), RBC:3,91x10(6); HGB:12,2g/dl; HCT:34,2%; MCV:87,35fL,
            MCH:31,2pg; MCHC:35,7g/dl; PLT-588tyś.;NEUT:13%; LYMPH:77%; MONO:4%; EO:5%;
            Pałeczkowate:1%
            CRP:3mg/l, Glukoza:86mg/dl, Ca:11,8mg/dl, Mg:2,2mg/dl,
            Jonogram: Na-142, K-5,3, Cl-106mEq/l
            Mocz cw:1005, pH-5,5, białko(-), cukier(-), KET(+-), L(-), Er(-)
            Gazometria robiona w szpitalu: pH-7,426, PCO2-36,1mmHg, PO2-76,8mmHg,
            HCO3a-23,2mmol/l, HCO3s-23,8mmol/l, tCO2-24,3mmol/l, BE9vt)-(-0,6)mmol/l,
            BE(vv)-(-1,1)mmol/l.
            I gazometria robiona wczoraj: pH-7,475, PCO2-35,9mmHg, PO2-82,6mmHg,
            HCO3-25,8mmol/l, st.HCO3-26,5mmol/l, BE-2,5mmol/l, BEzew-2,3mmol/l,
            TCO2-26,9mmol/l, O2sat-96,9%.
            EEG: Zapis w granicach normy dla wieku.
            EKG: Normogram. Rytm zatokowy ok.180/min.
            USG przezciemiączkowe: Struktury mózgowia położone pośrodkowo. Układ komorowy
            symetryczny, nieposzerzony. Sploty naczyniówki jednorodnej echogeniczności i
            prawidłowej wielkości. Komora II i IV prawidłowe. Zawartość tylnego dołu czaszki
            prawidłowe echogenicznie. Przestrzeń podtwardówkowa nieposzerzona szer. na
            sklepistości 0,3mm. WN: Obraz prawidłowy.
            Wyniki szpitalne były robione 12.06 po ataku 11.06 (dwa bezdechy).
            Ostatnie bezdechy (4 pod rząd) wystąpiły 23 czerwca.
            Czy mógłby Pan wskazać ewentualne dalsze badania do wykonania?
            Lekarze kazali mi czekać, a czuję że nie powinnam.
            • mikolaj_danko Re: bezdechy 09.07.08, 20:33
              Dziewczynka była konsultowana kardiologicznie, może pomimo
              prawidłowego ekg warto wykonać echo serca. Gazometria nie jest
              niepokojąca.
              • majowakasia Re: bezdechy 09.07.08, 22:55
                Echo serca w normie. Od dwóch tygodni bezdechy się nie powtórzyły więc może to
                faktycznie był niewykształcony układ oddechowy. Miejmy nadzieję. Czy może
                powinnam wykonać jednak jeszcze jakieś badania?
    • majowakasia Re: bezdechy 03.07.08, 14:34
      Dodam, że lekarze stwierdzili że w gazometrii cechy zasadowicy oddechowej. Ale
      nic z tym nie kazali robić i sama już nie wiem co to jest, czy samo przejdzie?
      Czy może jednak wszystko jest ok, tylko musi jej dojrzeć układ oddechowy.
    • majowakasia Re: bezdechy 01.08.08, 21:41
      Panie Doktorze bardzo proszę o pomoc!
      Trzy tygodnie mieliśmy spokój z bezdechami i naprawdę zaczęłam wierzyć, że po
      prostu coś było nie do końca wykształcone, ale od tygodnia bezdechy znowu się
      powtarzają i zdarzają się już dwa razy dziennie! Nie chcę czekać. Nie uważam, że
      powinnam, mam wrażenie, jakbym lekceważyła coś, co może się naprawdę źle
      skończyć. Co robić? Czy mogę wykonać jeszcze jakieś badania?
      Bardzo proszę o możliwie szybką odpowiedź.
      Katarzyna
      • mikolaj_danko Re: bezdechy 07.08.08, 17:27
        Dziewczynka nie ulewa? Czasem refluks żołądkowo-przełykowy może
        powodowac bezdechy u dziecka. Może warto jej zrobić pasaż górnego
        odcinka przewodu pokarmowego, pH-metrię. Spróbuj układać ją skośnie,
        tak, aby głowa i klatka piersiowa były trochę powyżej brzuszka
        • majowakasia Re: bezdechy 12.08.08, 20:49
          Ulewa, refluks był podejrzewany od samego początku. Dlatego od samego początku
          jest odpowiednio układana, dodatkowo dostaje Nutriton.
          W tej chwili dostaje również luminalum 1/2 tabl. rano i całą wieczorem i od tej
          pory cisza z bezdechami. Czy to możne oznaczać ze mimo iż eeg wyszło prawidłowo
          dziecko ma padaczkę?
          • tosiaantosia Re: bezdechy 13.08.08, 20:17
            Witaj!
            Niestety mimo dobrego wyniku EEG, Twoja córcia może mieć padaczkę. Mi osobiście te "bezdechy" wyglądają jak napad padaczkowy odpowiedni do wieku małej. Może się wymądrzam, ale moja córka pierwszy napad miała jak skończyła 3 miesiące i też mi się wtedy wydawało że to bezdech. "Naszczęście" miała atak na izbie, bo wcześniej robiono ze mnie hipochondryczkę. Moja ma cały czas prawidłowe EEG, mimo to napady się pojawiają, dostaje leki p/padaczkowe, niektóre już są odstawione bądź odstawiane bo nie działały, włączona była nawet kuracja sterydowa, ale guzik co pomogła. Fakt że czasami refluks ma podobne objawy do napadu. Najlepiej byłoby, nie wiem gdzie mieszkasz, dostać się na neurologię i epileptologię (X pięro)do Centrum Zdrowia Dziecka.
            Pozdrawiam bardzo serdecznie, agnieszka
    • majowakasia Re: bezdechy 21.08.08, 11:59
      Mam jeszcze jedno pytania, dowiedziałam się że mogę sobie załatwić wyjazd do
      Białegostoku na oddział, gdize bada się przyczynę bezdechów u dzieci podczas
      snu, czy luminal nie zaburzy tych wskazań? Czy powinnam go wcześniej odstawić?
      Przecież odstawia się go poprzez zmniejszenie dawki... Pech chciał, akurat córki
      neurolog jest na urlopie i nie mogę się z nim skontaktować. I czy jeżeli ten
      luminal zaczął jej pomagać (oprócz 2 dni po szczepieniu) nie było bezdechów, to
      czy powinnam w ogóle jechać do tego Białegostoku? Czy luminal leczy, czy tylko
      zmniejsza objawy?
      • elfi-nka Re: bezdechy 21.08.08, 22:02
        Czy bezdech, o którym piszecie, to to samo, co afektywny
        bezdech, "zanoszenie" się dziecka podczas silnego płaczu?
    • majowakasia Re: bezdechy 21.08.08, 23:02
      nie, u mojej Córeczki bezdechy występują podczas snu, po prostu organizm
      zapomina oddychać, gdyby nie monitor... wolę nawet nie pisać...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka