Dodaj do ulubionych

Prośba do estetek.

18.11.09, 11:39
W naszym ZSP za niecałe dwa tygodnie odbędzie się coroczna aukcja prac uczniów.

www.zsp.dabrowa.pl/aukcja2/start.html
Chciałabym coś kupić do przedpokoju, który planuję w przyszłym roku wyremontować ostatecznie i pomalować na kolor mroźnoporankowy, tak jak w saloniku.
Te obrazy wystawione są na licytację i pewnie osiągną wyższe ceny. Nie wiem, czy będzie mnie stać, ale załóżmy, że tak. Oprócz tego będą pewnie inne obrazy, tańsze, w cenie uprzednio ustalonej, ale te zobaczę dopiero w dniu aukcji.

Pomóżcie dokonać ewentualnego wyboru smile
Zaznaczam, że niektóre są za duże i odpadają z tego powodu. Mam swoje typy, ale poproszę o konsultację smile
Obserwuj wątek
    • felinecaline Re: Prośba do estetek. 18.11.09, 12:07
      Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona poziomem prac.
      Ale - znaczna ich czesc - tych "architektonicznych" wyglada, jakby byly
      dzielami tego samego autora; brak mi indywidualizmu.
      Ja bym sobie natychmiast kupila urocze pastelowe kwiaty, bardzo "zywo"
      namalowane, dynamiczne, o wibrujacej kresce i plamie.
      Podoba mi sie tez jeziorko i port, babula sprzedajaca koszyki, no i ogolnie
      wiekszosc tych pejzazykow, zwlaszcza rozwalajaca sie chatynka.
      Ale czy chcialabym te chatynke powiesic u siebie na scianie? Chyba jednak nie...
      Szczere gratulacje doa artystow od poronionej ex-kolezanki ;-D
      • metodiw Re: Prośba do estetek. 18.11.09, 12:18
        Kwiaty na pewno nie... kojarzą mi się ze "Słonecznikami" Van Gogha, których się
        naoglądałam w dzieciństwie sad
        Podejrzewam, że większość albo wszystkie prace są pokłosiem plenerów, na które
        jeżdżą obowiązkowo corocznie, tu chyba najwięcej jest z Kazimierza.
        Z wodą w tle też nie - brak jakiegokolwiek nawiązania kompozycyjnego.

        • felinecaline Re: Prośba do estetek. 18.11.09, 12:24
          Ja pisalam o tych, ktore widze u mnie - dla mnie.
          Co do slonecznikow - to jest ogromna roznica w stylu tych V Gogha i chociazby
          tych z kolekcji aukcyjnej a tego bardzo ekspresyjnego obrazka z "mieszanka
          firmowa". Kazimierz oczywiscie rozpoznawalny od pierwszego rzutu oka wink.Ale nie
          mam tu faworyta, jak wspomnialam - sa nazbyt do siebie podobne.
          • metodiw Re: Prośba do estetek. 18.11.09, 12:38
            Aukcja w przyszłą sobotę, mam czas pomyśleć i poobserwować, które obrazy
            zainteresują licytujących. A może będzie coś ciekawego na samej aukcji?
            W kazdym razie nadal czekam na Wasze uwagi smile
            • otterly Re: Prośba do estetek. 18.11.09, 13:09
              Czy to są prace uczniów z ZSP w Kazimierzu? Moja babcia tam mieszka i tak mi się
              miło na serducho zrobiło, jak je zobaczyłam smile Bardzo podoba mi się praca
              trzecia: fara o zachodzie słońca, ładna kolorystyka. Chciałam też polecić Ci
              słoneczniki, no ale widzę, że je wykreśliłaś tongue_out Kwiaty na różowym tle
              narysowane pastelami też są ładne. Rzeźba kota na księżycu - miau - sama bym
              kupiła wink Typowej architektury nie lubię, więc nie polecam.

              Natomiast jeśli chodzi o Kazimierz, uwielbiam obrazy Piotrka Fąfrowicza. Są
              piękne, urocze i pomysłowe:
              www.cudanakiju.pl/Piotr_Fafrowicz_k78.html
              Cena powala uncertain
              • metodiw Re: Prośba do estetek. 18.11.09, 13:14
                ZSP w Dąbrowie Górniczej.

                Ceny Fąfrowicza faktycznie powalające sad
                Wolę coś wyszperać u nastoletnich artystów wink

                Ha, przez lata uznawałam tylko portrety, a teraz podoba mi się właśnie mocno zgeometryzowana architektura. Albo grafika w stylu Daniela Mroza lub Beksińskiego.
                • otterly Re: Prośba do estetek. 18.11.09, 14:15
                  Ja portretów z kolei nie lubię, bo wydaje mi się, że mnie obserwują.
                  Geometryczne jaka najbardziej, ale abstrakcje najchętniej. Grafiki uwielbiam
                  również.

                  Jasne, szperanie u młodych talentów popieram! Sama zanabyłam jakiś czas temu
                  urocze grafiki od kazimierskiej artystki.

                  U mnie wisi sporo zdjęć czarno-białych. Sprawdzają się świetnie, bo są tanie,
                  nie opatrują się (można tak powiedzieć?), pasują do wszystkich kolorów (podobnie
                  jak grafiki właśnie). Oprawiam je w Passepartout i cienką ramkę, bez szkła
                  absolutnie, bo odbija światło. Szkło mogłaby być trawione, ale jest piekielnie
                  drogie.
                  • marguyu Re: Prośba do estetek. 18.11.09, 15:00
                    Podoba mi sie chatynka (ta nad babinka z koszami). Taka wesola
                    bieda, choc donieba mozna sie wartatowo przyczepic. Ale to przeciez
                    dopiero szkola.
    • zettrzy Re: Prośba do estetek. 21.11.09, 11:37
      do mnie trafilo to czarno-biale okno na tle lekko wyplamionej sciany...
      przepiekna kompozycja cieni
      no i rozne bramy, lubie bramy wink zwlaszcza ta w poprzek ulicy
    • metodiw Kupowałam dziś obrazy. 28.11.09, 11:58
      Pokażę później lub jutro, bo licytacja internetowa trwa do północy. Ja jeden licytuję i jeszcze nie wiem, czy mi podkupią, czy nie.
      Mogłam zobaczyć i coś sobie zarezerwować juz wczoraj po południu, ale taka byłam stroskana kotem, że nie miałam siły sad
      Dzisiaj, zanim przyjechałyśmy, juz oferta była przerzedzona, a jeden, który mi się spodobał, kupili mi sprzed nosa sad
      • metodiw Re: Kupowałam dziś obrazy. 28.11.09, 15:47
        Na razie pokazuję jeden:

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/si/gb/hqay/dHaqiYobqepYQ0d3IB.jpg

        Jeszcze nie wiem, co z nim zrobię, czy zostanie u mnie czy powędruje do starszej
        córki. Zależy, czy kupię ten, licytowany do północy.
        W każdym razie ten obraz, abstrahując od tematyki (mnie się podoba), jest
        podobno wartościowy artystycznie i technicznie, wielkości prawie "arcydzieł" z
        Ikei, które kosztują ok. 400 zł, a kosztował duuużo mniej.
        Jak Wam się podoba?
        • metodiw Re: Kupowałam dziś obrazy. 29.11.09, 16:14
          Kontynuuję.
          Widzę, że Wam się mój nowy obraz nie podoba sad sad sad
          Mnie też się podoba umiarkowanie wink
          Przede wszystkim uznaję, że jest za duży. Do saloniku nie pasuje, mógłby wisieć tylko w małym pokoju nad łóżkiem, ale chyba wygląda zbyt przytłaczająco, jak uważacie?

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/si/gb/hqay/OoV0BDBja4hBCuJjhB.jpg

          Oczywiście, można go oprawić w jakąś szerszą, np. białą ramę.

          Zawsze też mogę dać go córce na imieniny, w sumie obie go chcą, więc jest to najbardziej prawdopodobne smile
          • felinecaline Re: Kupowałam dziś obrazy. 29.11.09, 16:23
            Tym razem bede idealnie zgodna z Toba, mnie tez podoba sie umiarkowanie.
          • metodiw Re: Kupowałam dziś obrazy. 29.11.09, 16:39
            A teraz drugi. Ten mi się podoba smile
            Kupiłam go z zamysłem powieszenia w wyremontowanym przedpokoju, ale ponieważ nie nastąpi to szybko, może znajdę mu inne miejsce?
            Tak wygląda na tle ściany w saloniku (w przedpokoju będzie ten sam kolor mroźnoporankowy):

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/si/gb/hqay/9FLdOHUYLgnJIncfsB.jpg

            A tak wygląda w małym pokoju w wersji nad łózkiem;

            https://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/si/gb/hqay/iMFN94MkxcT7QYgFSB.jpg

            Zależy jeszcze, czy wygrałam na aukcji ten obraz, który licytowałam. Wg mnie tak, ale prawdę powiedziawszy, licytacja prowadzona jest w sposób mało profesjonalny, zatem skłaniający do nadużyć. Uważam, że proponowana przeze mnie kwota była ostatnia przed północą, ale ponieważ nie mają wyświetlacza z czasem, zawsze ktoś może pokombinować sad
            Dzisiaj aukcja jest zablokowana, wyniki pewnie ogłoszą jutro. Muszę poczekać, najwyżej będę zła sad
            • felinecaline Re: Kupowałam dziś obrazy. 29.11.09, 16:51
              Drugi zdecydowanie mi sie podoba.
              A wracajac do pierwszego starczylo by mi go tyle (przepraszam za uzycie zdjecia
              i poplamienie Ci sciany):

              https://fotoforum.gazeta.pl/photo/3/mf/ji/cvpa/AA4alRz9VBp26MbNmX.jpg
              Caly dol wydaje mi sie niepotrzebna wprawka majaca dowiesc rzekomej wirtuozerii
              warsztatowej (to dla mnie studium wody na kamieniu lub metalu).
              • felinecaline Re: Kupowałam dziś obrazy. 29.11.09, 17:04

                Wyslalam ci swiezutka @.
                • fedorczyk4 Re: Kupowałam dziś obrazy. 29.11.09, 17:27
                  Zgadzam sie z Feline, nie jestem znawcą sztuki (jak przystało na
                  niedokończona historyczkę sztuczki), ale ten pierwszy też by mi
                  wystarczył w takich rozmiarach i proporcjach. Ten drugi też trochę
                  mi jaży przewaga dołu nad górą, ale ja naprawdę sie nie znam i
                  zreszta najbardziej lubię "lelenie na rykowisku z zachodem słonica"
                  bo tylko maksymalny kicz i malarstwo mojej rodziny (niezależnie od
                  jej wieku i wykształcenia)podobaja mi sie naprawdęsmile
                  Jutro sfotografuję to co u mnie wisi i wkleje to mnie zrozumiecie:-
                  )))
                  • felinecaline Re: Kupowałam dziś obrazy. 29.11.09, 20:31
                    No i zostawilysmy Meto z dylematem. Ciekawe, jaki jest ostateczny skutek?
                    • fedorczyk4 Re: Kupowałam dziś obrazy. 29.11.09, 20:33
                      No właśniesmile
                      • felinecaline Re: Kupowałam dziś obrazy. 29.11.09, 20:46
                        No coz, sama Meto tez wciaz zyje w nieswiadomosci, dowiemy sie dopiero jutro czy
                        i co wylicytowala.
                        Nawiasem mowiac, musze zerknac do ogloszen, czy przed BN nie bedzie przypadkiem
                        u nas jakiejs licytacji - dla samej atmosfery.Ale na zywo, wylacznie.
                        Nigdy nawet nie "grywalam allegro"...raz kupilam "na pniu" a raz zastapila mnie
                        Mujerka.
                    • metodiw Re: Kupowałam dziś obrazy. 29.11.09, 23:29
                      Skutek jeszcze nieostateczny.
                      Zapakowałam z powrotem duży obraz, pojedzie do którejś córki.
                      Mniejszy (50x70) prawdopodobnie gdzieś powieszę, choćby chwilowo.
                      Zobaczę jutro, jakie będą wyniki licytacji.
                      Na Allegro bardzo nie lubię licytować, zanadto się denerwuję. Najczęściej kupuję przez opcję "Kup teraz" albo umawiam się mailowo z wystawcą przedmiotu.

                      W tym roku zależało mi na kupnie obrazu, a tak się zazwyczaj składało, ze w ostatnich latach w dniu aukcji akurat pracowałam i nie mogłam uczestniczyć ani nic kupić.
                      Żałuję, że w tym roku nie przyjechałam z samego rana (no bo trzeba było niańczyć kota) i byłam bardzo krótko, ponieważ córce się spieszyło. Mogłam zrobić fajne zdjęcia: aukcja co roku ma jakiś motyw przewodni i pod niego robioną dekorację i program (w tym roku była to muzyka), w salach eksponuje się całoroczny dorobek artystyczny uczniów: malarstwo, grafikę, rzeźbę, witraż i szkło. Są fajne dekoracje i tłumy ludzi, w tym wszyscy miejscowi notable, którzy wiedzą, że tanio można upolować coś ciekawego. Dlatego jestem bardzo ciekawa wyników mojej licytacji.

                      Napisałabym: "Trzymajcie kciuki", ale się powstrzymam big_grin big_grin big_grin
                      • felinecaline Re: Kupowałam dziś obrazy. 29.11.09, 23:44
                        Tym razem swietna reakcja, Meto- mam na mysli big_grin big_grin big_grin i dodaje big_grin.
                        A kciuki moge potrzymac, za krolika tez - coz on winien?....
                        • felinecaline I ja mam dzis do Was wszystkich prosbe - 29.11.09, 23:57

                          Sciskajcie jutro kciuki i slijcie fluidy na moja intencje, bo jutro sie wyjasni,
                          w zwiazku z niedawnymi kurczami (o qurcze!) czy bede sie qurowac dalej a
                          wlasciwie jeszcze najpierw kontynuowac badania, czy tez wracam illiko do roboty
                          Tymczasem juz mi sie slodkie farniente zdazylo spodobac....
                          • metodiw Re: I ja mam dzis do Was wszystkich prosbe - 30.11.09, 00:04
                            No to trzymam i ściskam, bardzo serio smile!!!
                            • janou Re: I ja mam dzis do Was wszystkich prosbe - 30.11.09, 00:10
                              tez trzymamwink
                              • marguyu Re: I ja mam dzis do Was wszystkich prosbe - 30.11.09, 01:00
                                Jestem rozdarta wewnetrznie; kurczowo trzymam kciuki, zeby kurcze
                                zniknely, ale jak trzymac kciuki zeby feline wrocila dopracy jak jej
                                sie slodkie byczenie zaczelo podobac, a praca, bylo nie bylo, rzecz
                                szkodliwa. Sumienie mi nie pozwala... cierpie katusze wink
                                To ja tylko jeden kciuk potrzymam zeby te kurcze szlag trafi smile
    • metodiw No i jestem wściekła :/ :/ :/ 30.11.09, 11:22
      Nie wygrałam aukcji sad

      Najbardziej wkurza mnie brak profesjonalizmu ze strony organizatorów i to, że
      nie mogę się odwołać.
      Stukam się w głowę za własny spóźniony refleks!
      Jak można ogłaszać, że licytacja trwa do północy, jeżeli na stronie z
      licytowanymi przedmiotami NIE UMIESZCZA SIĘ ZEGARA?
      Każdy licytujący ma zegarek ustawiony po swojemu, a wiadomo, że podnosi się
      stawkę w ostatniej chwili! Licytacja na pewno zamknęła się z opóźnieniem, bo
      śledziłam ją do końca, ale u licha, WYŚWIETLIŁO MI SIĘ, że moja oferta jest
      najwyższa! Czemu , ja głupia, nie zrobiłam sobie zrzutu ekranu? Skąd mogę
      wiedzieć, która dokładnie była wtedy godzina?
      W kazdym razie obraz, który licytowałam, sprzedano komuś, kto złożył ofertę
      przede mną sad sad sad
      Gdybym miała zdjęcie ze zrzutem ekranu, nie darowałabym tego.

      No i jak mówiłam - nie powinnam bawić się w licytację, bo mnie to za dużo nerwów
      kosztuje, ale na Allegro przynajmniej w tym względzie nie da się pokombinować. A
      tu? Zawsze można pobawić się w licytację, a obrazy sprzedać znajomym sad
      • fedorczyk4 Re: No i jestem wściekła :/ :/ :/ 30.11.09, 11:59
        Oj, to niemiłe. Szkoda Metodiw że nie udało się. Feline, ja trzymam
        wszystkie dostępne kciuki, nie mam zdnych watpliwości: precz kurcze!
        A słodkie nieróbstwo można załatwić sobie jakoś inaczej a nie
        pokurczniesmile
        • felinecaline Re: No i jestem wściekła :/ :/ :/ 30.11.09, 12:51
          Ja tez tak uwazam - tzn odnosnie licytacji - to nie na moje nerwy i zawsze sa
          mozliwosci drobnych szwindelkow, zwlaszcza w roznych TWA i w obecnosci
          miejscowych notabli.
          Co do "dolce farniencenia" to tez jest i moje zdanie, poza tym w mijajacym roku
          mialam go juz tyle, ze az wstyd bylby dalej przedluzac.
          Bede stosowac diete antyskurczowa plynna plynami wieloelektrolitowymi
          pochodzacymi z destylacji glukozy i stala - z torrefakcji ziaren kakaowych (czy
          fêve de cacao ma swoj odpowiednik w jezyku polskim?).
          Nawiasem mowiac - mam bardzo inetresujaca propozycje zmiany pracy ze strony
          mojej kumpeli, ktora kilka lat temu zdradzila CHUjka na rzecz prywatnej kliniki
          chirurgii ...plastycznej ;-D
          Moze sie dam ...wylicytowac?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka