13.10.14, 12:51
WU mawia o sobie że jest człowiekiem renesansu.

Bycie człowiekiem renesansu jest trudne i nie jest łatwe.
Ja chcąc nadążać, to jadąc na ryby włączam toruńskie radio a jak mówią tam w tym radiu pochwalony to też odpowiadam niech będzie.

Tamtejszy Papa ma zapłacić trzydzieści tysięcy za coś co niby nie było reklamą a było.
Krzywdę Papy komentowali różni i żeby było autorytatywnie komentowała też pani
Kempa, ta co od sejmu.
Jesu! ( wpływ radia?) jak ona wiła wianki, czując że broni a nie miała nic takich argumentów
jak miał nasz bramkarz Szczęsny w meczu z Niemcami.



Obserwuj wątek
    • wscieklyuklad Re: -renesans 14.10.14, 22:48
      Co do określenia "Człowiek Renesansu" to nie autozachwalanka, ale określenie jakim mnie ktoś wyróżnił - ale o tym sza, bo to stare dzieje (lipiec 2007r.)
      W każdym razie znacznie to przyjemniejsze, niż poduszkowa narkoza.
      Mnie do poduszki siostra - bliźniaczka opowiadała bajeczki, więc zasypiałem z wyrazem błogości na renesansowej buźce. Tym samym Rodzice zaoszczędzili na niani a ja na wylewach śródczaszkowych.
      Szczęsny nie był dziś wcale Szczęsny, a nawet można rzec, że był Nieszczęsny, bowiem z 3 strzałów oddanych na bramkę przepuścił 2 a trzeciego nie, bo piłka przypadkowo trafiła go w dłonie.
      Co do posłanki Kępy, to najlepszym argumentem jest ona sama.
      Kontrargumentem może być słuchanie Radia M. nie w drodze na ryby, ale w kazdej drodze.
      Moją ulubioną audycją na tej fali jest program, w którym słuchacz ofiarują innym niepotrzebny już im przedmiot - w tym kwiatki doniczkowe.
      Co do tych ostatnich, to jestem gotów odstąpić jukę niskopienną, samowiędnącą (mimo podlewania zgodnie z zasadami sztuki ogrodniczej).
      Drzewka szczęścia natomiast nie odstąpię za nic - rozkrzewiło się osiągając rozmiar średniej wielkości warchlaczka.
      To daje mi nieustannie do myślenia, bowiem im mniej drzewko przypomina okaz "bonzai", tym we mnie większa tęsknota za seppuku.
      To kłoci się przy okazji z pojęciem renesansowego człowieczeństwa, bowiem podstawową cechą harakirowca jest nawalanka mieczem czy inną dzidą, a jedyną ludzką rzeczą jaka jest samurajowi nieobca są flaczki.
      • apersona Re: -renesans 15.10.14, 11:37
        Człowiekowi renesansu też sztylet, szpada i zabobon nieobce, sądząc po pamiętnikach Benvenuta Celliniego. Po lekturze człowiek renesansu brzmi jak obelga.
        • hardy1 Re: -renesans 15.10.14, 12:54
          "Sztylet, szpada i zabobon" nieobce są w społeczeństwach, niezależnie od poziomu rozwoju cywilizacyjnego. Do tego zawsze należy myśleć historycznie, a nie ahistorycznie.

          "Człowiek renesansu" oznaczał człowieka wszechstronnie zainteresowanego sprawami życia doczesnego, w dobrym tego słowa znaczeniu. "Nic, co ludzkie, nie jest mi obce". Był to powrót do kultury klasycznej, ponowny rozwój nauki i sztuki, w przeciwieństwie do poprzedzającego renesans okresu średniowiecza, w którym panowało "memento mori". Był to ponowny skok cywilizacyjny, po okresie regresu w Europie.

          Napisanie, cytuję: "człowiek renesansu brzmi jak obelga", jest tak samo prawdziwe, jak napisanie - Polak to złodziej - li tylko z tego powodu, że faktycznie niektórzy Polacy kradną. Nie liczą się osiągnięcia wielkich Polaków. Są/byli Polakami? To są/byli złodziejami.

          Bardziej kłamliwego wpisu dawno już nie czytałem.
          • kicho_nor Re: -renesans 15.10.14, 13:42
            Hardy
            przecieram oczy ze zdumienia, aleś się postawił, myślałem że nie masz jaj a tu masz.
            • 1zorro-bis Re: -renesans 15.10.14, 14:03
              no widzisz Kicho? A Ty juz nas wszystkich posadzales o......jajecznice.big_grinbig_grin
              • kicho_nor Re: -renesans 15.10.14, 15:33
                Ale
                przeczytajmy co pisze Appersona jeszcze raz.

                „po lekturze” tak jest napisane, czyli jest to tryb warunkowy i wnoszę o zaprzestanie
                kamienowania Appersony a dokonywanej z nie właściwej interpretacji jej wpisu
                • hardy1 Re: -renesans 15.10.14, 16:35
                  Kichonorze, odniosę się raz do Twego wpisu o mnie. Po prostu nic o mnie nie wiesz, a to, że nie prowokuję wpisami na forach, jak często Ty, nie oznacza braku jaj. To jest z całkiem innej dziedziny.

                  Co do wpisu Appersony, podtrzymuję, co wcześniej napisałem. Kto wyrabia sobie pogląd o całym okresie historycznym i cywilizacyjnym na podstawie jednych pamiętników? To jest właśnie skrajny stereotyp. Tak jak ocenianie Polaków na podstawie np. wspomnień jakiegoś złodzieja-Polaka.
                  • kicho_nor Re: -renesans 15.10.14, 17:52
                    Hardy, zbyt mechanicznie odczytujesz wpis Appersony.
                    Jest refleksja i zwrócenie uwagi na ciemniejszą stronę człowieka renesansu

                    Hardy, poza tym nie sądzę by wiedzę o kosmosie Appersona wyrabiała sobie na podstawie lektury Lema.





                    • hardy1 Re: -renesans 15.10.14, 20:55
                      Napisałem wcześniej: "Sztylet, szpada i zabobon" nieobce są w społeczeństwach, niezależnie od poziomu rozwoju cywilizacyjnego.

                      Widzę więc "ciemniejsze strony" społeczeństw na każdym etapie rozwoju. Tego nigdy chyba nie zmienimy, jako homo. W każdym razie w dającej się przewidzieć przyszłości.

                      Ale to nie jest wyznacznikiem poziomu rozwoju. To jest tylko "ciemniejsza strona".
                      • apersona Re: -renesans 16.10.14, 13:58
                        "Kto wyrabia sobie pogląd o całym okresie historycznym i cywilizacyjnym na podstawie jednych pamiętników? "

                        Ekhm, jedne pamiętniki to i tak byłoby dużo więcej niż lekcja w szkole, gdzie do opornych łbów wbija się proste przeciwstawienie "wspaniałość odrodzenia" - "mroki średniowiecza".
                        Cellini żyje w Rzymie Borgiów, gdzie sztylet i trucizna są w powszechnym użyciu. Z domu na ulicę wychodzi uzbrojony tak częste są napady i morderstwa. Jego uwielbienie dla sztuki starożytnej wydawało mi się nieco niewolnicze, tak jakby nie wyobrażał sobie że można osiągnąć coś więcej niż jej naśladownictwo.
                        • 1zorro-bis Re: -renesans 16.10.14, 15:01
                          ......."Cellini żyje w Rzymie Borgiów, gdzie sztylet i trucizna są w powszechnym użyciu. Z domu na ulicę wychodzi uzbrojony tak częste są napady i morderstwa......"
                          smirk
                          To prawie jak dzisiaj w pewnych dzielnicach NY......big_grin
                        • hardy1 Re: -renesans 16.10.14, 15:59
                          Apersono, walka o władzę wszystkimi dostępnymi metodami, zbrodnia i ciemne strony życia - to jest nieodłączna, jak na razie, część życia człowieka na przestrzeni dziejów, dość niezależna od okresu cywilizacyjnego. Jednak się rozwijamy i ten rozwój oceniamy ze względu na inne, dużo jaśniejsze dziedziny życia.
                          Klasyczna Grecja - Rzym - upadek "wieków ciemnych" wczesnego średniowiecza - późne średniowiecze - renesans - oświecenie... to sinusoida upadku i ponownego rozwoju naszej europejskiej cywilizacji. Mimo nieodłącznych zbrodni.
                          • apersona Re: -renesans 20.10.14, 18:07
                            Hmm, mity historyczne a rzeczywistość przeszłości.
                            Czy nie przeszkadza ci w klasycznej Grecji, że połowa ludności w tej demokracji to byli niewolnicy?
                            • hardy1 Re: -renesans 20.10.14, 20:40
                              Może mi przeszkadzać jako współczesnemu człowiekowi, wychowanemu w demokracji i prawach człowieka.
                              Nie może przeszkadzać, jeżeli historii nie traktuję, jak już pisałem - ahistorycznie. Nie można dzisiejszych poglądów dopasowywać do innych okresów cywilizacyjnych.
                              W starożytności niewolnictwo było podstawą ekonomii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka