kramen
03.01.11, 10:23
Nie zgadzam się, że koncentrator tlenu zaczął być tak dostępny jak to jest opisane w artykule.
Może w Bydgoszczy dostępne są od ręki. Niestety nie są na Dolnym Śląsku.
Nie szczęśliwie tak się stało, że aż 2 różne osoby w mojej rodzinie potrzebowały tlenoterapii.
Znam problem jaki się wiąże z męczącą się blisko osobą na POChP
Jedna dopiero nie dawno dostała koncentrator z szpitala na Grabiszyńskiej we Wrocławiu.
Czekała blisko dwa i pół roku. Problem polega na tym, że w momencie zapisu na tą listę wymagała natychmiastowej tlenoterapii wg lekarza. Udało nam się znaleźć urządzenie w sklepie medycznym ale się psuł co najmniej raz w tygodniu. Zrezygnowaliśmy aby wynająć w innym sklepie i ten sam problem nas spotkał (pogotowie regularnie przyjeźdzało).
Finalnie udało nam się dopiero trafić na profesjonalną firmę w Wałbrzychu. Specjalizują się w tlenoterapii i dzięki Bogu rozwiązałem problem z dnia na dzień. Dopiero wtedy zniknął stres związany z brakiem dostępu do tlenu. Gorzko wspominam czas szukania tlenu. Czas naglił, a lekarze polecając mi sklepy medyczne skazywali na dodatkowe stresy. Jest dużo firm które traktują te urządzenia jak odkurzacze. Działa? Działa! To można go komuś wepchnąć.
Finalnie urządzenie nie pomaga, a psując się skazuje chorego na dodatkowy stres w braku dostępu do tlenu. Uważam, że liczba tych urządzeń powinna być na tyle duża aby faktycznie nie było kolejek jak we Wrocławiu.