typowy_kark Re: Piosenki na rozstanie 12.02.06, 10:14 spory odchyl od pionu wzglednie ostra faza poczymstam. chore. Odpowiedz Link Zgłoś
saksofonik I will survive 12.02.06, 12:31 polecam I will survive,trzeba sie mniej wiecej nauczyc tekstu i spiewac bardzo bardzo glosno,ewentualnie I just don't know what to do with myself w wersji the white stripes i sznurowadla fisza Odpowiedz Link Zgłoś
appletree "sznurowadła"?ja przy tym kawalku sie rozsypuje 12.02.06, 20:48 kompletnie:(((przypominaja mi sie WSZYSTKIE sytuacje zwiazku... i nie pomaga.jesli dodam jeszcze teledysk... "Żaluje"Flinty-owszem.W koncu zaden facet nie jest warty mojej lzy;) Odpowiedz Link Zgłoś
divak2 Klus Mitroh Janerki :) 12.02.06, 23:36 może być też "Wiązanka pieśni bojowych" tegoż autora bądź Miss You Stonesów. W sytuacjach wyjątkowo dramatycznych "Śmierdzi mi z ust" Kur :) Odpowiedz Link Zgłoś
divak2 Aaa, zapomniabym: 12.02.06, 23:48 Sweet Dreamas, oczywiście w wykonaniu Marylin Mansona :) Odpowiedz Link Zgłoś
solo1 Re: głupie i pretensjonalne :) 12.02.06, 13:54 "Lażałam na podłodze czując się jak gwiazda filmowa"... Toż to najlepsze potwierdzenie słów mojego profesora od kulturoznawstwa, że aktualnie panującą kulturą jest kultura onanistyczna. Dziewczynka uprawia duchową masturbację, intelektualny onanizm, czego szczerze jej współczuję. Tak jak impotent, ktory nie potrafi zerżnąć kobiety, wali sobie konia i używa akcesoriów (podobnie kobieta nie potrafiąca osiągnąć orgazmu kupuje sobie wibrator i wyobraża sobie księcia z ogromnym instrumentem), tak i ona - tj. dziewczynka z artykułu - nie potrafiąc przeżywać uczuć, używa akcesoriów, aby przynajmniej zasymulować jakiekolwiek uczucia. Typowa symulakra. Ikonka, która nie prowadzi do prawdziwych uczuć, tylko sama w sobie jest żałosną imitacją czegoś czego w niej nie ma. Wyobraża sobie leżąc na podłodze, że jest gwiazdą filmową, że przeżywa, że smutek tropików, a naprawdę nie potrafi przeżyć nic, jest pustą dziewczynką o przedmuchanej jak wydmuszka duszy, bojącą się bliskości i samodzielnego zamknięcia pewnego etapu, dziewczynka która nigdy nie była i nie będzie w tropikach, ale leżąc na podłodze, wyobrażając sobie, że jest gwiazdą filmową, przez chwilę może zanurzyć się w symulację rzeczywistości i pomasturbować do chwili, gdy znów w jej duszy zagości rozpaczliwa pustka i symulowany smutek. Odpowiedz Link Zgłoś
rachmaninov Re: głupie i pretensjonalne :) 12.02.06, 18:08 Ale wtedy własnie czujemy się głupio... a propos - to Twój wywód, drogi kulturoznawco, tak brzmi: pretensjonalnie. Ludzi połowę życia duchowego potrafią budować sobie na dźwiękach, to żaden erzac uczuć! Muzyka ewokuje emocje i za grosz w tym pretensji nie widzę. Rozstajesz się i na pół roku zamykasz pod kluczem wzmacniacz/empetróki/cedeki? Chyba przygłośnię tego wydumanego Matthew Herberta, namiastkę swojego smutku i rozedrganego środka ;] a potem znowu, i znowu, i znowu... Wolę z nim w duecie, Ty zostań solo-emocjonalny... Odpowiedz Link Zgłoś
hanamizuki Re: głupie i pretensjonalne :) 12.02.06, 21:41 hmm, to nie tak...wyobrażanie sobie, że się jest "gwiazdą filmową", albo kimkolwiek innym, po rozstaniu, to rodzaj samoobrony. Organizm się broni. To pomaga oddzielić się od bólu i smutku, spojrzeć na to z zewnątrz, tak jakby przeżywał to ktoś zupełnie inny... Odpowiedz Link Zgłoś
malyflowers Re: Piosenki na rozstanie 12.02.06, 15:47 piosenki są jak balsam na rozstanie..choc nie polecam tych zbyt smutnych, np.starsailor :) po nich jest gozej, najlepiej lekki jazzik, chilout, cos powolnego ale optymistycznego. oraz obowiązkowo szalenstwo w klubie przy ostrych, głosnych, elektronicznych dzwiekach, mozna sie wyłączyc, porządnie zmeczyc, na drugi dzien wszystko boli, ale jest duzo lepiej. polecam Odpowiedz Link Zgłoś
jacek-pisarczyk Re: Piosenki na rozstanie 12.02.06, 17:48 dość durnowaty tekst ale dwie osoby szczególnie mnie powaliły: 1) p. Mioduszewski, który z takim przejęciem cytuje banalny tekscik, szczególnie ten drugi... (coś na poziomie disco-polo) 2)p. Pilch, który najwyrazniej nie widział filmu, o którym mówi (troszkę zbanalizował i poprzekręcał całą scenę..). No i puenta jaką wyciągnął... Uff! Miłego wiweczoru Odpowiedz Link Zgłoś
piccolokolo Re: Piosenki na rozstanie 13.02.06, 08:59 Skoro cytuje tekst z przejęciem, nie wydaje mu się banalny. Mówić o "Tacie Kazika" disco-polo? To dopiero pomieszanie z poplątaniem. Aleś stary pojechał! Pan Pilch może nie widział filmu, za to Ty nie słyszałeś płyty. Odpowiedz Link Zgłoś
jacek-pisarczyk Re: Piosenki na rozstanie 13.02.06, 15:33 Hm :) Coż, czytam ten tekst i czytam. Niestety, nie wydaje mi się specjalnie głęboki.. Może się mylę..? Odpowiedz Link Zgłoś
everyman Re: Piosenki na rozstanie 12.02.06, 20:39 Jan Mioduszewski to chyba mój zaginiony (muzyczny) brat bliźniak. Sytuacja jest straszna, a w głośnikach praktycznie tylko te dwie piosenki. Jeszcze "The Show Must Go On" Queenów. Do tych piosenek potrzebne jeszcze tylko żyletki na zagrychę... Odpowiedz Link Zgłoś
megasia Re: Piosenki na rozstanie 12.02.06, 22:44 Jedyne i najlepsze - You oughta know ze słowami: how you told me you'd hold me until you died, till you died But you're still alive ależ mnie przy tym nosi,rewelacyjne, jak dłubanie zapałką w chorym zębe, naprawdę! tylko obiekt ex nie może być w pobliżu, a jak jest to trzeba schować noże! Odpowiedz Link Zgłoś
moj-chlopiec-pilke-kopie Re: Piosenki na rozstanie 12.02.06, 23:34 Taka piosenka - nie wiem kto śpiewa, kojarzę z Ally Mc Beal: Bye bye love Bye Bye happiness Hello lonelyness I think i'm gonna cry I oczywiście "What becomes of the broken hearted" - bardzo pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
zoezoe it's over all over and over and over 13.02.06, 10:44 Świetny pomysł na artykuł. Też mam swoją hit listę do zdołowania się i poprzeżywania swojego końca świata. I nie mówcie, że to infantylne i pretensjonalne. Wiem. Klasyk wszechczasów to dla mnie "Nothing compares 2 U" Prince'a/Sinead O'Connor. A zaraz potem cudna płyta "Statues" Moloko, która niemal cała jest o tym, że on odchodzi, a ona chciałaby jeszcze. A treśćcudnie zgrzyta z disco beatem . Finałowe obsesyjne "Over and over" to dla mnie rozstaniowe mistrzostwo świata: "...Since that day I wake up early Every morning, which is good But my stomach’s churning, call me, It would be nice if you could..." Jak polewanie octem otwartej rany. I nie mówcie, że to nie jest to, czego Wam wtedy potrzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
mariarella Re: Piosenki na rozstanie -Van Halen 13.02.06, 14:31 Moja metoda - polecam: "Can't stop loving you" Van Halen'a po 30 odsłuchaniu od razu czuję sie lepiej bo ze znudzieniem piosenką przychodzi znudzenie osobą do której ją kierowałam... Odpowiedz Link Zgłoś