Dodaj do ulubionych

Katarzyna Figura

19.06.06, 12:34
Pani Kasia jak dobre wino.
Fantastyczna w rolach kobiet z pogmatwanymi życiorysami.
Te kobiety mimo różnych przejść i otarcia się czasami o dno są zawsze bardzo
ciepłe.
Obserwuj wątek
    • dziewczynka.z.tatuazem Katarzyna Figura 19.06.06, 12:46
      Bardzo podoba mi sie juz nie taki nowy wizerunek pani Kasi.

      Jest cos w tej kobiecie cos niezwykle cieplego, pieknego i oryginalnego co
      zauwazylam dopiero kilka lat temu.

      Pozdrawiam pania, pani Katarzyno :))
    • miauka Re: Katarzyna Figura 19.06.06, 13:51
      Bardzo, bardzo zyskała na nowej "fryzurze" - szczerze mówiąc, jako blondynę
      uważałam ją za brzydactwo, teraz mi się podoba. Ale zgadzam się, że wygląd
      trzeba mieć w nosie - szkoda, że tak mało kobiet o tym wie, a może trzeba
      najpierw dorosnąć i coś przeżyć, żeby się o tym przekonać.
      Cieszy mnie, że z marnej aktorki, grającej naiwne panieneczki, stała się niezłą
      aktorką z dobrymi rolami (nawet w żenującym serialiku pt. "Wiedzmy" się
      obroniła). Robi też dobrą robotę w fundacji. Jednego nie rozumiem, jak ona może
      mówić o sobie, że jest katoliczką, przecież jest inteligentna, a jej
      światopogląd raczej nie da się pogodzić z tą religią. Dla mnie to
      niekonsekwencja i brak logiki.
      Ogólnie jednak wygląda na to, że dojrzała jako człowiek i jako aktorka (choć
      oczywiście nigdy nie wiadomo, zawsze to image i autokreacja, co się o osbie mówi
      w gazecie).
      • plaszcz A ja kocham Ruzię, jej śliczną słodką buzię_______ 19.06.06, 14:07
        Pamięta ktoś co to był za film ?
        • ewab2507 Re: A ja kocham Ruzię, jej śliczną słodką buzię__ 22.06.06, 12:57
          no oczywiście... "Pierścień i Róża"... świetna baśń, ze wspaniałymi
          piosenkami :):):)
      • ppo Wygląd możesz mieć w nosie, 19.06.06, 14:58
        ale tylko jeśli jesteś lesbijką. Normalna kobieta jeśli chce się spodobać
        normalnemu facetowi to musi wyglądać normalnie (choć niekoniecznie musi być
        szczupła i młoda). Cieszy mnie natomiast, że jest choć jedna kobieta, która
        pogodziła się z upływającym czasem. Zwykle dojrzałą kobietę podnieca, jak ktoś
        weźmie ją za młodą dziewczynę, albo albo jej syna za jej faceta (!) Zgadzam się
        natomiast co do wzajemnego wykluczania się inteligencji i katolicyzmu.
        • miauka Re: Wygląd mam w nosie 19.06.06, 15:17
          Nie chodzi o to, żeby śmierdzieć, ubierać się w łachmany i mieć kołtun na
          głowie, ale żeby nie robić wielkiego halo z tych parunastu lat kobiecej
          młodości. Chodzi właśnie o pogodzenie się ze starzeniem i olewanie, co na ten
          temat myślą faceci. Żyję dla siebie, a nie dla facetów (tatusia, mężusia, pana
          Henia itp. itd.). To moja filozofia i nie przeszkadza mi być szczęśliwą
          partnerką dość fajnego osobnika płci męskiej :-)
        • milena.rl O nie :) 19.06.06, 15:27
          Mniemam, iż stwierdzeniem tym możesz obrazić czyjeś uczucia kato-
          heteroseksualne; rezerwując jedynie lesbijkom przywilej miłości czysto duchowej
          a resztę ciskając w rolę samiczki szczura kanałowego wabiącej rudym futerkiem
          samczyka, bądź pawicy uganiającej się za ogonem towarzysza; jakby dopiero co
          wypełzły z inkarnacji świata zwierzęcego. To nie tak :)
        • iluminacja256 żałosne;/ 19.06.06, 16:53
          Wygląd możesz mieć w nosie,ale tylko jeśli jesteś lesbijką.Normalna kobieta
          jeśli chce się spodobać
          > normalnemu facetowi to musi wyglądać normalnie.

          Lesbijki to ty człowieku na oczy nie widziałeś , bo nieraz by ci gały na
          wierzch wyszły, jakbys zobaczył "normalną " lesbijkę ;/ . Także może mów o tym,
          oczym cokolwiek wiesz, bo jak mawiał Longinus Podbipięta " Słchać chadko"
          twoich domniemań na temat tego, jakie sa lesbijki.

          A Figura im starsza tym lepsza - dawno nie widziałam kobiety, której tak do
          twarzy byłoby w łysinie. No chyba od czasów O'Connor :)
      • dagmaranowicka Re: Katarzyna Figura 20.06.06, 10:19
        miauka...ale ty mialka i glupia jestes ojojoj
    • asiaasia1 Re: Katarzyna Figura 19.06.06, 14:33
      Cudowna kobieta, bardzo mądra.
      Pieknie czyta się ten wywiad.
      Zgadzam się z wieloma sprawami, które opisuje.
      Tak , duży biust... coś o tym wiem.
      Tez mam córeczki o niepolskich i nieamerykańskich imionach ( choć też mają tatę Amerykanina).
      Karmienie piersią w miejscach publicznych w oszalałym na punkcie sexu USA - zgadza się, pani Kasiu, totalna hipokryzja!!
      Bardzo się cieszę, ze Kasia nie zrobiła kariery w plastikowym Hollywood.
      I jest z nami.
      Kocham ją !!
    • uwagiluzne Re: Katarzyna Figura 19.06.06, 14:54
      :):):)

      DZ - To prawda, że Pani zmiana wizerunku zaczęła się od spotkania z Markiem
      Koterskim na planie 'Ajlawju'?

      KF - Mam w dupie wizerunek.

      ......................

      DZ - Łatwo przychodzi Pani wulgarność na scenie?

      KF - Wulgarność? Nie sądzę, żebym kiedykolwiek była wulgarna

      • eliza6w Re: Katarzyna Figura 19.06.06, 15:09
        Miala na mysli siebie jako aktorke odgrywajaca role. Poza tym uwazam, ze mozna
        przeklnac od czasu do czasu. Naduzywanie przeklenstw sprawia, ze stajemy sie
        wulgarni.
        • uwagiluzne Re: Katarzyna Figura 19.06.06, 16:21
          zgadzam się eliza6, ze Kasia prawdopod. miała na myśli siebie jako aktorkę. A
          jednak w kontekscie ostrego początku, i dwuznaczego wątku o wulgarności
          zabrzmialo to zabawnie :) to wszystko :)
      • ledzeppelin3 Re: Katarzyna Figura 19.06.06, 15:43
        uwagiluzne no włąsnie, no właśnie, bo przecież "dupa" to bardzo brzydkie słowo
        jest. I nie przystoi kobiecie tak się odzywać, prawda?
        Dla mnie wulgarność to krzywdzenie innych słowem, a nie umiejętność wyrażenia
        swoich myśli.
        • pokeo2 Nie, nie przystoi 19.06.06, 15:54
          w rozmowie z dziennikarzem. Nawet Lepper nie uzywa takich slow mimo iz jest to cham do ^2. Sorry, ale ten wywiad wyjatkowo mnei zniesmaczyl - zawsze mialem o KF pozytywne zdanie, ale coz, powiedz mi co myslisz, a powiem ci kim jestes.
        • uwagiluzne Re: Katarzyna Figura 19.06.06, 16:18
          czy przystoi się tak wyrażać czy nie, to jedna kwestia. Ale jeżeli już się tak
          (kobieta czy nie kobieta) wyraża, to nie powinna twierdzić, że nie jest
          wulgarna. Chociaż jak widać pojęcie "wulgarności" jest powszechnie
          niezrozumiane :D
    • annas11 Re: Katarzyna Figura 19.06.06, 15:14
      Fantastyczne - gratulacje - nareszcie ktos kto nie chce byc slodka idiotka !!!
      Obecna moda na wiecznie mlodych i pieknych jest okropna !!!!!!!!
      Nikt nie chce byc soba - naturalnym - kobiety jak tyczki - mezczyzni wieczni
      chlopcy - okropnosc !!!! moze wreszcie cos sie zmieni ????
      Odwagi nastepni -
    • apfel27 Re: Katarzyna Figura 19.06.06, 15:30
      moim zdaniem ona jest odrazajaca. nie chodzi o to, ze ma sie nie starzec albo
      poddawac operacjom plastycznym. ta kobieta moim zdaniem starzeje sie szybko i
      brzydko. wyglada jakby sie miala rozpasc, jest rozlazla i nieestetyczna. mozna
      sie starzec z godnoscia i nie wygladac jak rozlazla torba.
    • titta Re: Katarzyna Figura 19.06.06, 15:32
      Zastanawia mnie tylko, czy dzisiaj juz nie mozna wyglosic - nawet modrych
      rzeczy- bez uzycia przynajmniej kilku wulgarnych zwrotow?
      Bo co, w ten sposob jest "wyzwolona", "silna", "nie-slodka"? Denerwuja mnie
      dojrzale kobiety pozujace na zbuntowane nastolatki.
      • ledzeppelin3 Re: Katarzyna Figura 19.06.06, 15:47
        Hehe, bo kobieta to ma być zawsze spokojna, łagodna, mówić przyciszonem głosem,
        powinna mieć delikatny mejkap i nie puszczać bąków. Kobieta winna mieć
        GODNOŚĆ,a więc nie epatować faktem, że się starzeje, nie rozbierać się, nie
        myśleć za dużo o seksie, a przede wszystkim nie wyróżniać się z tłumu. I w
        żadnym razie nie wymawiać tych słów okropnych, typu "cipka", "dupa" i "cholera
        jasna".
        • titta Re: Katarzyna Figura 19.06.06, 19:04
          Kobieta moze byc glosna, mowic co mysli, nie musi robic makijazu (jak nie ma na
          to ochoty), moze starzec sie z urokiem ; to jej sprawa (kobiety) co mysli i
          robi (szczegolnie w sypialni) i wlasnie powinna miec GODNOSC i KLASE, rzeczy
          ktorych nie osiaga sie bedac wulgarna. Wymienianym przez ciebie slownictwem
          raczej wtapia sie w tlum, a nie wyroznia.
          • lobotomia_story Pruderia 20.06.06, 10:51
            rodem z Pcimia Dolnego
            Najgorzej, jak sie ktoś nie koncentruje na treści tylko się tej jednej dupy
            uczepi i tak będzie wałkował, czy to ładnie czy brzydko. Żałosne i powierzchwone.
            No more comment
    • inny.czas Re: Katarzyna Figura 19.06.06, 15:49
      Mądra Kobieta. I wielki szacunek za "Żurek".
    • pokeo2 Jakies pomieszanie 19.06.06, 15:50
      z poplataniem. KF zaistniala w ogole na ekranie tylko i wylacznie dzieki bustowi, czyli temu "wizerunkowi" jakim teraz tak strasznie gardzi. Krokodyle lzy, pani Katarzyno.

    • wirusx Re: Katarzyna Figura 19.06.06, 17:11
      Modliła się o biust tak żarliwie, że... urósł!!! Ale za duży! Straszne! To nie
      mogła w ten sam skuteczny - jak się okazuje - sposób pomodlić się, żeby
      mieć ciut mniejszy? Czy to u katoliczek działa tylko w jedną stronę?
      Ech, niektóre nawet jak łyse, to też blondynki...
      • doraa Re: Katarzyna Figura 19.06.06, 20:17
        wirusx napisał:

        > Modliła się o biust tak żarliwie, że... urósł!!! Ale za duży! Straszne! To
        nie mogła w ten sam skuteczny - jak się okazuje - sposób pomodlić się, żeby
        mieć ciut mniejszy? Czy to u katoliczek działa tylko w jedną stronę?
        > Ech, niektóre nawet jak łyse, to też blondynki...

        *Ale Jej dałas do pieca, az wyszłam z podziwu i nie moge wrócic.......

        • lobotomia_story Re: Katarzyna Figura 20.06.06, 11:02
          No nie?
          Najgorzej to jak ktoś ma ciasny umysł i widzi tylko albo corne, albo biołe...
          Tertium non datur...
          To, że jest głupi i gó.. rozumie jakoś mu się w tej mało pomarszczonej
          mózgownicy nie mieści... ;-/
    • signal A pociąg do Hollywood już odjechał 19.06.06, 17:18
      niestety
    • cma Re: Katarzyna Figura 19.06.06, 17:36
      brawo Pani Kasiu! wizerunek cycatej blondi był do bani! szacuneczek:)
      a tak na powaznie to wygląda Pani świtnie, baba z charakterkiem i to jest
      strzał w dychę
    • artau Re: Katarzyna Figura 19.06.06, 18:48
      p. Figura z pewnością wie, ze R. Burton myciem podłogi rozpoczął swoją światową
      karierę. Było to dawno temu w teatrze angielskim. Ot i cały sekret "warsztatu"
      aktorki, poszukującej. R. Burton mył tę teatralną podłogę tak przekonująco, ze
      został zapamiętany przez aktorów określanych mianem "największych"
      Ale p.Figura i tak pozostaje wyjątkową aktorką w polskim teatrze i kinie.
      a.men
    • zadyma.pl Kasiu rozumiem w 100% twoj swiatopoglad :) 19.06.06, 18:54
      zycie nie jest latwe, ja nie mam tylu lat zeby to oceniac, ale z wielu spraw juz
      zdaje sobie sprawe i wspaniale mnie ucieszylo to co mowisz w tym wywiadzie. tak
      trzymaj! 3mam kciuki za twoje sukcesy!
    • maxwell38 Co mnie rusza w tym wywiadzie, to 19.06.06, 19:28
      fakt, że pani Figura mówi innym językiem niż w innych wywiadach. Podejrzewam,
      że to zasługa dziennikarza, że zechciał ten język oddać. Jeśli aktorka na to
      się zgodziła, to znaczy, że ma klasę. Pamiętam rozmowę tego samego dziennikarza
      z Michaliną Wisłocką, Edytą Górniak i Władysławem Bartoszewskim i też używali
      języka, co do którego podejrzewam, że jest ich językiem naturalnym. Dlaczego w
      jednych gazetach można w innych nie?
    • cvc Re: Katarzyna Figura 19.06.06, 19:52
      Kasia się nie starzeje... ;)

      www.podaj.net
    • allspice Re: Katarzyna Figura... 19.06.06, 20:47
      jak,na dziewczynę i kobiete po przejściach umiała odnależć siebie nie w rolach
      pieknych amantek,a w rolach biednych i upadłych kobiet.Dobrze i sugestywnie
      gra i jesli ten wywiad też jest grą,to bardzo dobrą.Gratulacje.
    • abhaod sloik to nie jest, ale za to figura...:) 19.06.06, 22:03
      i oby tak dalej, polska kobieto pracujaca, ktora sie zadnej roboty nie boi
    • palola3 Re: Katarzyna Figura 19.06.06, 22:04
      Bardzo mi się ten wywiad podobał.
    • m744 Brawo 19.06.06, 22:14
      BRAWO PANI KASIU!Jeat pani wspaniałą otwartą odważną i współodczuwającą kobietą
      i do tego nieustająco rozwijającą się.ZYCZĘ DUŻO DUŻO SZCZĘŚCIA I SPEŁNIENIA
      • ania_2000 ? 19.06.06, 23:03
        a co innego pani Kasia ma mowic? Ze wszystko by oddala za kariere w Hollywod
        ale sie nie dalo i nie udalo? ze brzydko sie starzeje (SIC!!!)- jak w wieku 44
        lat mozna sie starzec!!!???
        to nie prawda ze nagle sie zrobila "madra, gleboka i filozoficzna" = po prostu
        teraz dorabila sobie ideologie dla siebie, dla podniesienia samej siebie w
        oczach..swoich.
        Ktos prawde napisal - ze KAZDA kobieta chce byc atrakcyjna. Ale jezeli to jej
        sie nie udaje, to wtedy probuje zdyskretdytowac te rowniescczki ktore sa.
        bleee - operacje plastyczne, bleeee holywood, bleeee trwanie w plastiku - a na
        100000000000% pani Kasia dala by sie pociac na kawaleczki chociaz za chwile
        stania sie gwiazda - piekna i podziwiana przez swiat (poprzez hollywood a nie
        lodz..)
        • totalna_apokalipsa Re: ? 20.06.06, 10:05
          ze brzydko sie starzeje (SIC!!!)- jak w wieku 44
          > lat mozna sie starzec!!!???


          No, tragedia, jak można sie starzec w wieku 44 lat, rzeczywiście... A jak mozna
          umrzeć, przeciez to dopiero jakiś nonsens? Była taka młoda, miała 80 lat, ale
          wyglądała dzięki operacjom plastycznym na 45 i umarła, jakie to dziwne , jakie
          niestosowne...mój Boże, jakei to załosne i biologiczne, zróbmy coś z tym,
          przestańmy umierać, pzrecież to takie mało światowe i prowincjonalne, zupełnie
          jak nie z Hollywood , ale z Łodzi!!!

          Tak , najlepie robić tak jak Dietrich- kiedy zaczeła sie starzeć, zamknęła sie
          sama w pokoju hotelowym i spędziła tam ponad 10 lat , głownie w gigantycznym
          ózku z butelką alkoholu, nigdzie nie wychodząc, zeby nie pokazywać tej
          obrzydliwej starości, a nóz by ktoś zobaczył, a potem sama w tym pokoju umarła.
          Tak powinna sie zachowywać prawdziwa gwiazda - nie pkazywać ludziom , ze sie
          starzeje , bo to takie..prowincjonalne ;/

          Zyczę trochę rozumu, autorko poprzedniego komentarza - też będziesz miała 44
          lata i nie wiadomo, jaka historię zycie wypisze ci na twarzy, zeupłnie
          niezależnie od twojej woli.
          • ania_2000 Re: ? 20.06.06, 23:05
            Ja rowniez zycze rozumu - i pogody zycia (przy okazji) totalna apokalipso

            kompletnie i totalnie nie zrozumialas tego co napisalam.

            dla mnie ZALOSNE i smieszne jest uznawanie kogos 44 letniego za starca - ONLY
            IN POLAND. only in Pl - kobiety po 40 uznawane sa przez spoleczenstwo jak
            zuzyte torby.
            A kompletnym nieporozumieniem jest, ze niektore probuje usprawiedliwac swoj
            wyglad zuzytej torby "gleboka" w ich mniemaniu filozofia zyciowa...
            pewnie - ciezko przyznac sie do porazki. lepiej sobie wmowic inna "recepte" na
            zycie - gdzie wszystko co inne - jest zle i beznadziejne.

            nie uwazam p. Kasi ani za wybitna aktorke ani jej rol za pamietliwe - w Polsce
            jest o wiele wieecej bardziej interesujacych od niej aktorek. I nie urodzie tu
            mowie.

            i
            • totalna_apokalipsa Re: ? 21.06.06, 09:25
              Zeby ktoś zrozumiał o co Ci chodzi w postach, pisz językiem, który jest
              zrozumiały- to co piszesz nie jest językiem polskim, ale polskawym - robisz tak
              potworne błędy w stylistyce. Mogę to jednak wyjaśnić tym, ze może mieszkasz
              poza Polską i języka uczyłaś się za granicą. Nie mogę jednak niczym wyjasnić
              tego, ze nazywasz kobietę "żużyta torbą", bo jest to obrzydliwe, paskudne
              chamstwo, wyrażenie stosowane pzrez zapijaczonych lumpów spod smietnika wobec
              kobiet i te słowa w ustach kobiety, brzmią po prostu tragicznie w dwójnasób, bo
              strzelasz do własnej bramki. Tym samym powielasz stereotyp i dajesz,
              zadowolona, przyzwolenie na to, zeby Ciebie i twoja matkę też nazywano po 40-
              stce zuzytą torbą (wiesz, ze dalsza czesć tego tekstu brzmi:na spermę), starą
              d.u.p.ą itp.
              • ania_2000 do totalnej 21.06.06, 17:42
                totalna - nie masz sie w zaden sposob do czego przyczepic - wiec czepiasz sie
                stylistyki. typowe. ale i nie dziwi.
                "stara torba" ci nie pasuje - a jezyk pani Kasi - twojej idolki ci pasuje?
                owszem - jest ochydny - ale takie oceny w stosunku do kobiet po 40 pani Kasi
                tez sa ochydne.
                totalna - tak wogole to ci zycze mniej agresji w zyciu. chociaz napewno w TWOIM
                przychodzi ci to z trudem.
                nie radze sie jednak wzorowac na pani KAsi:) tylko pogorszy twoj stan:)
        • lobotomia_story A cóż może 20.06.06, 11:54
          innego powiedzieć pani Ania 2000 skoro nawet tego co ta niewydarzona pani Kasia
          ni ma? Ano najlepiej, że pani Kasia jest głupia...
          śmiszne
          • ania_2000 Re: A cóż może 20.06.06, 23:16
            lobotomia_story napisał:

            > innego powiedzieć pani Ania 2000 skoro nawet tego co ta niewydarzona pani
            Kasia
            > ni ma? Ano najlepiej, że pani Kasia jest głupia...
            > śmiszne


            lobotomio - a co mam innego pisac - ze krowa to kon? Kon jest taki jak sie go
            widzi - konski.
            i nic to nie zmieni - nie zrobisz z nierozgarnietej przez cale zycie cycatej
            blondyny - Marii Sklodowskiej Curie z przemysleniami.
            capito?
            • lobotomia_story Re: A cóż może 20.06.06, 23:49
              Ziemia jest jak ją każdy widzi - płaska...
              a słońce - jak każdy widzi - krąży dookoła niej
              księżyc - jak każdy może zauważyć - emituje światło...
              itd, itp,
              Nie zawsze to co widzimi jest właśnie tym, czym w rzeczywistości jest
              capito? ;P
              • ania_2000 Re: A cóż może 21.06.06, 00:26
                never get into fights with ugly people because they have nothing to lose.
                • lobotomia_story Re: A cóż może 21.06.06, 10:09
                  Hehe...
                  To, że podsuwasz mi taką wskazówkę jest iście szlachetnym gestem z Twojej strony ;P
                  A wiesz, że nawet się do niego zastosuję? A zatem: kończę tą naszą "dyskusję" ;PP

                  P.S. Im jestem starszy, tym mniejsze wrażenie robią na mnie tanie bon moty...
                  • ania_2000 Re: A cóż może 21.06.06, 16:29
                    to widocznie baaaardzo mlody jeszcze jestes skoro pod kazda twoja wypowiedzia
                    istnieje bon motto - i to jakie roznobarwne i kolorowe - i na kazda sytuacje,
                    prawda?:)

                    wiec dlaczego moje jedno nie robi na tobie wrazenia?
                    bo tanie?:)))))
                    • lobotomia_story Re: A cóż może 21.06.06, 23:22
                      No chyba nie myślisz, że piszę sobie w sygnaturkach różne takie pierdółki, żeby
                      drogę wskazywać zbłąkanym owieczkom?
                      Hehe...
                      Wierz mi, że nie mam takich pretensji ;P
                      • ania_2000 Re: A cóż może 22.06.06, 00:03
                        niee..alez skad - ja tez nie podazam za trendem uzywania mot - wiec po co ta
                        dyskusja?
                        napisalam co napisalam - tak jak i ty.
                        bez zadnych podtekstow;PPPP zadnych owieczek - po prostu jest jak jest:)
                        • ania_2000 Re: A cóż może 22.06.06, 00:04
                          przepraszam - mialo byc TANIE moty
                        • lobotomia_story Re: A cóż może 22.06.06, 10:00
                          ania_2000 napisała:

                          > napisalam co napisalam - tak jak i ty.
                          > bez zadnych podtekstow;PPPP zadnych owieczek - po prostu jest jak jest:)

                          Nie jest, jak jest, tylko tak to widzisz, a to jest ogromna różnica. A ja sie
                          nie zgodziłem bo:
                          1. piszesz o cycatej blondynie i wnioskujesz, że to osoba raczej mało
                          rozgarnięta - a ja się pytam: skąd Ty to wiesz? Znasz ją osobiście? Czy
                          informacje masz wyłącznie z gazet, plotek, czy też wnioskujesz wyłącznie po
                          rolach? Uważasz, że jest głupia bo postać, którą grała zachowywała się
                          głupkowato, albo wygłaszała głupie kwestie? A jak ktoś na filmie ginie, to też
                          dzwonisz na polcję i zgłaszasz zabójstwo?

                          2. Ja też nie znam Figury osobiście, ale odnoszę się wyłącznie do tego co
                          powiedziała w tym wywiadzie - i z tym się zagadzam: wizerunek to syf - ściema
                          dla plebsu, który nie umie znaleźć sobie nic lepszego do roboty, i chętnie
                          połyka wszystko co jest mu przyniesione pod nos, a wątpić raczej nie lubi, bo to
                          wymaga wysiłku

                          3. Zgadzam się też z tym, że społeczeństwo tabuizuje pewne kwestie - np.
                          starość, starzenie się, brzydnięcie starzejącego się człowieka - o tym się
                          prawie nie mówi, nie lubi się tego - w najlepszym wypadku nikt nie umie sobie
                          proadzić ze sposobem podjęcia tematu...
        • karawana6 Re: ? 20.06.06, 12:04
          ania_2000, twoja odpowiedz jest odpowiedzia kobiety, ktora nie rozumie ze nie
          dla wszystkich wyglad i atrakcyjnosc dla innych sa najwazniejsze (co nie
          oznacza od razu ze musza one byc brzydkie jak noc). otoz nie musi byc tak jak
          Ty myslisz i kropka (niezaleznie czy Ty sie z tym zgodzisz, czy nie)

          nawet jesli ona swoje wady "leczy" dorabiana ideologia - nie ma w tym nic
          zlego! jesli sie w tym nowym dobrze czuje.

          czy byloby lepiej gdyby siedziala w domu i rozpaczala nad utraconym wygladem,
          czy jest lepiej teraz, gdy gra fantastyczne role bedac taka jaka jest? ona nie
          wyglada na osobe zakomplesiona, czy nie dowartosciowana, wiec cala twoja teoria
          pada...

          • ania_2000 Re: ? 20.06.06, 23:18
            e tam - nikt jej nie kaze siedziec w domu.
            ale takie glupie teksty, ze jest stara 44 letnia kobieta - i nareszcie czuje
            sie wspaniale i cudownie, ze ma leb ogolony, jest otyla i nie musi miec
            operacji plastycznych - (tak jakby wszystkie inne normlanie zadbane kobiety
            MUSIALY) - ze ja to WYZWALA i czuje sie SPELNIONA...

            bleee - co za belkot..
    • m12m Re: Katarzyna Figura 19.06.06, 22:48
      Duży biust, blond włosy i oczywiście do tego różne role. A może bez włosów z
      dużym biustem i role, które Kasia chce zagrać - my chętnie oglądamy. Mało
      wartościowi bezmózgowcy najczęściej próbują krytykować.
    • 36mayfair Re: Katarzyna Figura 20.06.06, 00:11
      Dla mnie Figura byla zawsze beznadziejna aktorka, taka sama w kazdej roli (ten
      glosik i wielkie piersi).
      Wszystko to, co mowi brzmialoby inaczej gdyby to mowila kobieta, ktora nie
      przestala dbac o siebie. Pewnie, ze bedzie przeciwko temu zeby starac sie
      wygladac dobrze, bo sama wyglada okropnie.
      Sa aktorzy nieamerykanscy, ktorzy zrobili kariere, bo powaznie podeszli do
      eliminacji akcentu i do swojego wizerunku. Trzeba bylo zredukowac operacyjnie
      ten monstrualny biust i przylozyc sie do pracy nad akcentem, a nie puszczac sie
      w Hollywood i pisac o tym jak o czyms pozytywnym. Zalosna kobieta.
      • kr.mary Re: Katarzyna Figura 20.06.06, 00:39
        a mnie sie podobala Figura w "KILERZE"1+2 z Cezarym Pazura. Ta jej Gabrysia to
        cala postac Figury - nic dodac nic ujac.Zawsze takie role grala i w takich
        pozostanie
      • maxwell38 36mayfair jesteś raczej Ty żałosna(y) 20.06.06, 01:56
        Akurat gdybyś oglądał (a) Figurę w różnych rolach, to zauważył(a)byś, że jest
        bardzo inna w każdej roli a nie taka sama. Co ma wspólnego Halina z Żurku z
        Ubicą czy Aliną w "zachodzie..."? Zupełnie nic. Każda rola wielka i wspaniała.
        I każda inna. Trzeba być naprawdę słabym obserwatorem, żeby uważać, że jest
        taka sama.
      • ania_2000 Re: Katarzyna Figura 20.06.06, 23:07
        36mayfair napisał:

        > Dla mnie Figura byla zawsze beznadziejna aktorka, taka sama w kazdej roli
        (ten
        > glosik i wielkie piersi).
        > Wszystko to, co mowi brzmialoby inaczej gdyby to mowila kobieta, ktora nie
        > przestala dbac o siebie. Pewnie, ze bedzie przeciwko temu zeby starac sie
        > wygladac dobrze, bo sama wyglada okropnie.
        > Sa aktorzy nieamerykanscy, ktorzy zrobili kariere, bo powaznie podeszli do
        > eliminacji akcentu i do swojego wizerunku. Trzeba bylo zredukowac operacyjnie
        > ten monstrualny biust i przylozyc sie do pracy nad akcentem, a nie puszczac
        sie
        >
        > w Hollywood i pisac o tym jak o czyms pozytywnym. Zalosna kobieta.



        brawo - 36mayfair - wspaniale ujete!

        tylko taka PRAWDA- boli..

        mnie by tez bolala, jakbym byla taka pania Kasia
      • monikas28 Re: Katarzyna Figura 21.06.06, 17:51
        Zgadzam się- nie ma co z dupy dawania robić ideologii, ani z tego,że się
        człowiek zeszmacał- są świetne aktorki , którze nie musiały puszczać się na
        potęgę i robić innych paskudnych rzeczy a i tak zagrają WSZYSTKO bo po prostu
        mają TALENT. Otórz wielkie rzeczy mogą się rodzić przy stoliku!!! Pani Figura
        po prostu się usprawiedliwia, bo może jej wstyd niektórych zachowań. A karierę
        i tak oparła głównie na cycu!!!!
    • skun2 Re: Katarzyna Figura 20.06.06, 00:37
      to chyba wywiad z jakąś licealistką?
      • mniklas5 Re: Katarzyna Figura? 20.06.06, 02:40
        jest trzeciorzedna aktorka, rowniez w Polsce. W Hollywood sa gwiazdy i aktorzy,
        Angelina Jolie czy Demi Moore sa powiedzmy gwiazdami ale Meryl Streep( nie
        pieknosc) jest aktorka i jest swietna, tu mowi sie jestes tak dobry jak twoj
        ostatni film, dzisiaj gwiazda jutro dalej w B filamch, lecz Figura nie
        zaistniala ani w B ani w C filmach w Hollywood, akcent mial
        Schwarzenneger,slynny belgijski kick bokser i paru innych ktorzy zrobili tzw
        kariere, kariere robia ci ktorych ludzie chca ogladac , i to nie chodzi o
        akcent, jaki jest sens gadania ze Binoche dodstala role , przeciez Binoche a USA
        byla nikim , tak samo Depardie ale zagrali w paru fiilamch ktore sie siwetnie
        sprzedalo, tu trzeba miec bardziej utalentowanego agenta niz sam aktor , ale on
        tez musi miec dobrego aktora zeby go sprzedac. Przesada jest gadanie o urodzie,
        operacjach etc ze to jest Hollywoodzki obled, ludzie chca lepiej wygladac niz
        gorzej, bardziej dla siebie, ale robia to rozsadnie , w Hollywood jesttrend
        wlasnie pokazywania starszych kobiet np w reklamach kosmetykow. Pani Figura
        mogla zrobic kariere w Polsce gdyby miala talent
        • me-e Re: Katarzyna Figura? 20.06.06, 03:34
          ...alez ,pani katarzyna...zrobila kariere w polsce...w tym srodowisku
          wezy...kapusi...lizakow i lewakow...


          mniklas5 napisał:

          > jest trzeciorzedna aktorka, rowniez w Polsce. W Hollywood sa gwiazdy i
          aktorzy,
          > Angelina Jolie czy Demi Moore sa powiedzmy gwiazdami ale Meryl Streep( nie
          > pieknosc) jest aktorka i jest swietna, tu mowi sie jestes tak dobry jak twoj
          > ostatni film, dzisiaj gwiazda jutro dalej w B filamch, lecz Figura nie
          > zaistniala ani w B ani w C filmach w Hollywood, akcent mial
          > Schwarzenneger,slynny belgijski kick bokser i paru innych ktorzy zrobili tzw
          > kariere, kariere robia ci ktorych ludzie chca ogladac , i to nie chodzi o
          > akcent, jaki jest sens gadania ze Binoche dodstala role , przeciez Binoche a
          US
          > A
          > byla nikim , tak samo Depardie ale zagrali w paru fiilamch ktore sie siwetnie
          > sprzedalo, tu trzeba miec bardziej utalentowanego agenta niz sam aktor , ale
          on
          > tez musi miec dobrego aktora zeby go sprzedac. Przesada jest gadanie o
          urodzie,
          > operacjach etc ze to jest Hollywoodzki obled, ludzie chca lepiej wygladac niz
          > gorzej, bardziej dla siebie, ale robia to rozsadnie , w Hollywood jesttrend
          > wlasnie pokazywania starszych kobiet np w reklamach kosmetykow. Pani Figura
          > mogla zrobic kariere w Polsce gdyby miala talent



          • lobotomia_story Re: Katarzyna Figura? 20.06.06, 11:58
            heh... no proszę prosze, co my tu mamy, do żydów i cyklistów dołączyli lewacy,
            super! nie ma to jak idiota próbuje sobie wytłumaczyć jakoś rzeczywistość, kiedy
            mu psycha siada...
            smutne
    • me-e figury twej nie mam w...dupie... 20.06.06, 03:18
      ...mee...moze ci ja zwrocic...za skromna oplata...kontak...gazeta...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka