swinki-trzy Klęska z mężczyznami 02.11.07, 12:56 Nasze szczęście zależy od nas samych. Nie przyjdzie i nie zapuka do drzwi pytając: a moze chcesz być szczęśliwa? Trzeba je przyciągnąć. Tak jak mówi prawo przyciągania: myśl o rzeczach które pragniesz które dadzą Ci spełnienie. Myśl pozytywnie. A zaczną te rzeczy Cie spotykać. Przyciągniesz je. Odpowiedz Link Zgłoś
oma-tko Re: Klęska z mężczyznami 02.11.07, 18:17 Gdzieś ostatnio na jakimś forum czytałam o prawie przyciągania - zawsze mnie to interesowało - w jaki sposób da się przyciągać tylko to co się chce? Odpowiedz Link Zgłoś
dobrze_wiem Prawo przyciągania 15.11.07, 19:42 oma-tko napisała: > Gdzieś ostatnio na jakimś forum czytałam o prawie przyciągania - > zawsze mnie to interesowało - w jaki sposób da się przyciągać tylko > to co się chce? Czytanie ze zrozumieniem! Post wyżej masz odpowiedz. Pozwolę sobie zacytować: swinki-trzy napisała: > (...) myśl o rzeczach które pragniesz które dadzą Ci spełnienie. > Myśl pozytywnie. A zaczną te rzeczy Cie spotykać. Przyciągniesz je. Przyciągamy wszystko o czym myślimy. Zarówno dobre i złe rzeczy. Dlatego też należy się skupiać na rzeczach dla nas korzystnych. W ogóle prawo przyciągania jest bardzo dobrze opisane w "Sekrecie" Rhondy Byrne. Zainteresowanych odsyłam do tej lektury. Odpowiedz Link Zgłoś
okus81 Re: Prawo przyciągania 07.10.09, 12:19 Ja jakiś czas temu ćwiczyłam prawo przyciągania na niebieskim piórku, i udało się, potem próbowałam, że zmywarką i jeszcze nie udało się, ale mam nadzięję, ze już niedługo...:)Wielokrotnie oglądałam film "secret" i na początku byłam dość sceptycznie nastawiona, ale potem dużo na ten temat czytałam i zmieniłąm zdanie. Jednym z jego głównych bohaterów jest Joe Vitale, on musi mieć prawo przyciągania opanowane do perfekcji, skoro z bezdomnego stał się bogaczem. Myślę, że warto wziąść udział w jego szkoaleniu (szczegóły zlotemysli.vitale.pl/pieknyumysl2009,1/), ale faktycznie do najtańszych nie należy. Jednak jeżeli ktoś za jedną lub pół swojej etatowej pesji może odmienić swoje życie to polecam, ja niestety nie mam z kim dzidziusia zostawić bo jestem matką karmiącą:( ale mam nadzieję, ze jeszcze uda mi się kiedys być na jego kursie. Ja moze jestem jeszcze na początku swojej drogi, ale myślę, ze uda mi się przyciagnąć to co chce:D Pozdrawiam wszystkich, który tak jak ja chcą odnieść w życiu sukces:) Odpowiedz Link Zgłoś
arystoteles.pl Re: Prawo przyciągania 19.10.09, 09:53 > W ogóle prawo przyciągania jest bardzo dobrze opisane w "Sekrecie" Rhondy Byrne > . > Zainteresowanych odsyłam do tej lektury. Tu mozesz zobaczyc film "The Secret" po polsku, pełną wersję. www.arystoteles.pl/joevitale.php (JOe Vitale występujący tam będzie niedługo w Polsce) Odpowiedz Link Zgłoś
kikin07 Re: Prawo przyciągania 02.08.10, 16:31 Słuchajcie, widzę, ze kojarzycie Joe Vitale. Mam takie pytanie, mianowicie - w tym roku, zresztą podobnie jak w poprzednim odbyło się szkolenie w Polsce prowadzone przez samego autora "Sekretu". Czy wiecie może gdzie można dostać materiały z tego szkolenia? Ktoś mi mówił, że są dostępne, więc pewno tak jest, ale nie mogę się doszukać. Odpowiedz Link Zgłoś
janinasawina Re: Klęska z mężczyznami 04.04.08, 12:54 Przeczytaj ksiązkę "Potęga podswiadomosci" Odpowiedz Link Zgłoś
kal_ho_naa_ho Re: Klęska z mężczyznami 25.06.10, 12:12 wiesz co do Twojego pytania na temat tego, w jaki sposób do siebie przyciągnąć to, czego się chce wystarczy tylko intensywnie o tym myśleć i czuć, że nas cel jest tuż na wyciągnięcie ręki. Wiesz jest książka i film Sekret, która pomoże ci w przyciąganiu do siebie tego, czego się chce ;) Odpowiedz Link Zgłoś
roszpunka3 Re: Klęska z mężczyznami 22.09.11, 14:32 pinup napisała: > zawsze ta sama konkluzja - wina kobiety. zawsze jest albo za glupia, > albo za madra, albo za malo wymagajaca, albo za bardzo wymagajaca. i > to ona ma sie zmienic: wymagac mniej, albo wiecej; zmadrzec, albo > zglupiec. bo TRZEBA miec kolo siebie mezczyzne, a jak przypadkiem > tego nie potrzebujesz, to znaczy, ze cos jest z toba nie tak. a jak > masz i jestes nieszczesliwa, to tez Z TOBA cos nie tak. niedobrze > sie robi... > kieruja sie tym tokiem rozumowania najlepiej wziac pierwszego > lepszego faceta, bo po co sobie zawracac glowe szukaniem, skoro i > tak TRZEBA SIE przystosowac do miernoty. bo jak wolisz swoje wlasne > towarzystwo od tej orki na ugorze to masz przeciez kobieto problem! > wszystkie te teorie o narzekajacych singielkach ulepiaja mezczyzni > cierpiacy na syndrom odrzucenia. posluchajcie narzekan mezatek - > zapewniam, ze lista dluzsza. wezcie sie za siebie panowie, tak zeby > kobiety nie mogly bez was zyc i skonczcie wreszcie z szukaniem winy > na zewnatrz. pinup mądrze prawisz, w pełni się zgadzam z Twoją wypowiedzią. Niestety często właśnie jest to niby wina 'kobiet' i lepiej bym tego nie ujęła, albo mamy zmniejszyć wymagania, albo potem okazuje się, że to że facet zachowuje sie jak dupek było efektem za małych wymagań. Tak jakby mężczyźni byli jakąś bezkształtną plasteliną, a kobieta była odpowiedzialna za całe zło i kształt w jaki zostanie 'ulepiony' związek. Odpowiedz Link Zgłoś