wilym
02.12.04, 13:18
Czasem zastanawiam sie jaki odsetek wspolczesnych mieszkancow miasta stanowia
Slazacy - czy bedzi to srednia regionalna, a wiec rzad 30% (jak wynika to z
mapki zamieszczonej w ksiazce pt. "Czy Slazacy sa narodem" A. farugi) czy
moze wiecej, albo i mniej.
Druga rzecz: w Chorzowie czy w Katowicach w centrum miasta slychac slaska
mowe, w Gliwicach raczej rzadko - ciekawe z czego to wynika.
I jeszcze jedno: przestrzenny rozklad tej spolecznosci w miescie; bez
watpienia najbardziej slaskie dzielnice to Zerniki, Szobiszowice, Czechowice,
Ostropa, Wojtowa Wies, Brzezinka, Stare Gliwice i w mniejszym stopniu Labedy
i Sosnica.
Centrum raczej jest pozbawione ludnosci autochtonicznej. Jakie sa Wasze
spostrzezenia? Licze na sensowna dyskusje.