Dodaj do ulubionych

Toszek/Tost

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 27.07.02, 09:50
Jak wiemy jedno z najstarszych miast slaskich, w zalaczniku mala historia.

Toszecki zamek położony jest w zachodniej części miasta na wyniosłym wzgórzu
dominującym nad płaską okolicą. Początki osadnictwa na tym miejscu sięgają
przełomu XVIII i IX wieku. Powstaje wtedy osada z czasem przekształcona w
obronny gród Opolan. Prawdopodobnie wówczas zostaje wzniesiona siedziba
książąt drewniany zamek otoczony ziemnymi wałami.
Pierwszą historyczną wzmianką o mieście jest bulla papieska Innocentego III z
1201 r. gdzie wśród posiadłości wrocławskich Norbertynów wymieniony jest
kościół św. Piotra w Toszku. W XI wieku gród zostaje podniesiony do rangi
kasztelani. Wzmianka z 1222 mówi o nim jako o kasztelani należącej do
księstwa raciborsko-opolskiego. Akt darowizny księcia Kazimierza Opolskiego
pozwala poznać nam z imienia pierwszego kasztelana Jakuba. W wiekach XIV i XV
Toszek był własnością początkowo książąt cieszyńskich a następnie
oświęcimskich. Władze w mieście w ich imieniu sprawowali starostowie.
Pod koniec XIV wieku w miejsce grodu zaczęto wznosić murowany gotycki zamek.
Wzniesiono kamienne mury które otoczyły dziedziniec w kształcie owalu oraz
budynki mieszkalne zachodni i północny. Strome zamkowe wzgórze tylko z jednej
wschodniej strony posiadało dogodne połączenie z miastem. Tędy też prowadził
wjazd poprzez most zwodzony przerzucony nad głęboką sztuczną fosą i wysunięte
na zewnątrz przedbramie. Zamek był wielokrotnie przebudowywany i odbudowywany
po licznych pożarach i najazdach. Po zniszczeniach spowodowanych najazdem
husytów w 1429 zamek odbudowuje książe oświęcimski Przemysław. Po wygaśnięciu
dynastii Piastów Toszek przechodzi w ręce Czechów. Król Maciej Korwin tworzy
tzw. państwo toszecko-pyskowickie.
W roku 1557 Habsburgowie oddają zamek w lenno rodzinie von Redern. Ówcześni
dzierżawcy dokonują przebudowy po pożarze w 1570 r. Od strony dziedzińca
wzniesiony został budynek z dwoma narożnymi wieżyczkami. Powstał wysunięty
ryzalitowo budynek bramny. Przebudowie uległ wjazd na zamek gdzie zbudowano
przedzamcze z bastejami koło bramy i w narożach.
W roku 1586 Georg von Redern kupił za sumę 36000 tysięcy talarów dobra
toszecko-pyskowickie. Pozostały one w rękach jego rodziny do 1638. Kolejnymi
właścicielami zostali Collonowie. Po wielkim pożarze 18 sierpnia 1677 Casper
Collona przekształcił zamek we wczesnobarokową rezydencję. Od zachodu po
zewnętrznej stronie muru obwodowego wzniesiono dom mieszkalny z dwoma wieżami
na rzucie kwadratu. Dwie wieże dostawiono również do budynku bramnego a
wzdłuż muru północnego powstały stajnie. Jedną z bastei na przedzamczu
zamieniono na dom strażnika zwany popularnie domem burgrabiego.
Następnie zamek był własnością wielu rodów. W 1707 r. dobra toszeckie kupił
Johann Dietrich baron Peterswaldsky. Od barona Toszek nabył za 190000
guldenów hrabia Franz Carl Kottuliński. Kolejnym właścicielem jest Fryderyk
Wilhelm hrabia Posadowski który nabył dobra mocno zniszczone po wojnie
siedmioletniej. W historii toszeckiego zamku był to najpomyślniejszy okres
istnienia. Wówczas przerobiono stajnie na oranżerie urządzono ogród z
fontannami i bujną roślinnością. W końcu XVIII wieku na krótko właścicielem
został Adolph baron von Eichendorff. W roku 1797 Toszek przechodzi w ręce
rodziny von Gaschinów. Po potężnym pożarze w 1811 przenoszą się oni do
wybudowanego u podnóża zamku tzw. Dolnego Dworu. Od tego momentu zamek
niezamieszkany popada w ruinę.
Dopiero w latach 60 i 70 XX wieku dokonano odbudowy i rekonstrukcji założenia
zamkowego. Do naszych czasów zachowały się mury obwodowe brama wjazdowa z
dwiema flankującymi ją wieżami i barokowym portalem oraz dom burgrabiego. Z
dawnych budynków mieszkalnych zachowała się tylko potężna baszta północna
skrzydła zachodniego południowa zawaliła się w 1728 r. Jest jeszcze budynek
przy murze północnym mieszczący dawniej stajnie. Z reszty po pożarze w 1811
pozostały jedynie fundamenty.
Z tym pamiętnym pożarem i rodziną Gaschin wiąże się największa legenda
toszeckiego wzgórza. W czasie pożaru Gizel von Gaschin zeszła do podziemi i
tam w jednej z nisz zakopała rodzinny skarb. Srebrny koszyk ze złotą kaczką
wysiadującą 11 złotych jaj wypełnionych drogimi kamieniami. Rodzinny klejnot
przepadł bez wieści. Gizel nie odzyskawszy przytomności po opuszczeniu lochu
zabrała tajemnicę do grobu. O mocy tej legendy świadczy fakt że Leopold von
Gaschin sprzedając toszeckie dobra zastrzegł w umowie że rodzinny klejnot
nadal pozostaje własnością rodu. Od tego momentu wielu szukało złotej kaczki
ale jeszcze nikomu się to nie udało.
Obserwuj wątek
    • zygmunt43 Re: Toszek/Tost 02.08.02, 11:15
      Zacznij poszukiwanie skarbu od toszeckiej knajpy "Pod zlota kaczka". Po kilku
      kuflach zimnego "Tyskiego" wzglednie "Zywca", poczujesz sie jakbys takowy
      posiadal. Pamietam, ze pod koniec lat siedemdziesiatych, (mialem akurat
      praktyke w toszeckim szpitalu) w knajpie "Pod zlota kaczka" zawsze mozna bylo
      dostac "Zywca" mimo, ze w okolicy panowala piwna susza.
      Ot takie sobie mile wspomnienie z Toszka.
      • Gość: Ballest Re: Toszek/Tost IP: 2.3.STABLE* / 10.145.112.* 02.08.02, 14:10
        Tak !!! masz racje,
        a kelnerka byla Da..... S. sztimuje !!!!!
        Jak bylem na odwiedzinach, to tam zagladalem.
        • zygmunt43 Re: Toszek/Tost 02.08.02, 14:20
          Gość portalu: Ballest napisał(a):

          > Tak !!! masz racje,
          > a kelnerka byla Da..... S. sztimuje !!!!!
          > Jak bylem na odwiedzinach, to tam zagladalem.

          Sztimuje ganc genau, Je uona tam do dzisiok, to zaroz jada!
          • Gość: Ballest Re: Toszek/Tost IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.08.02, 00:01
            jeszcze jedno, w Plebiscycie sie Toszek bardzo dobrze spisou !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka