Dodaj do ulubionych

Gliwice - moja (dawna) milosc...

IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.07.03, 22:08
Bylem w tych dniach w Gliwicach. To miasto jest pelne zycia. Kolorowe. Jadlem
obiad u wlocha na rynku. Pilem kawe u Bliklego na Zwyciestwa. Milo bylo.
Zycze powodzenia w UE.

Zabrze natomiast jest w strasznym stanie. Cmentarz naprzeciw sw. Andrzeja
umiera...
pozdr.hahor z Westf.
Obserwuj wątek
    • Gość: ballest Re: Gliwice - moja (dawna) milosc... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.07.03, 22:17
      Gość portalu: hahor napisał(a):

      > Bylem w tych dniach w Gliwicach. To miasto jest pelne zycia. Kolorowe. Jadlem
      > obiad u wlocha na rynku. Pilem kawe u Bliklego na Zwyciestwa. Milo bylo.
      > Zycze powodzenia w UE.
      >
      > Zabrze natomiast jest w strasznym stanie. Cmentarz naprzeciw sw. Andrzeja
      > umiera...
      > pozdr.hahor z Westf.

      Cieszam sie, ze Ci sie podobalo !!!
      Gliwice to inne miasto, nie G.Slask!:-)
      Zawsze juz inne bylo, Wilymstrasa wyglondou fantastycznie, albo?

      Calkiem inny klimat i fleur!

      pyrsk
      ballest

      • Gość: ballest Re: Gliwice - moja (dawna) milosc... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.09.03, 01:46
        moja tez!

        ---
        Pyrsk
        ballest
    • meg_s Re: Gliwice - moja (dawna) milosc... 04.09.03, 07:17
      Gość portalu: hahor napisał(a):

      > Zabrze natomiast jest w strasznym stanie. Cmentarz naprzeciw sw. Andrzeja
      > umiera...

      niestety to prawda - choć akurat jeśli chodzi o ten cmentarz to wrażenie takie
      jest z powodu porażonych usychających i obumierających kasztanowców, natomiast
      cmentarz jest uporządkowany i niezniszczony, choć jakby zapomniany
      • Gość: ballest Re: Gliwice - moja (dawna) milosc... IP: *.lbo.de.add / 10.145.112.* 04.09.03, 12:46
        Ty naprawde uwrazliwona jestes, ale powoli wszystko bedzie lepiej.

        Pyrsk
        ballest

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka