Dodaj do ulubionych

...i po ptokach

11.02.08, 20:15
No i skończyła się moja kariera na forum radnego. Pozwoliłem sobie
kilka razy nie zgodzić się z szanownym adminem, co ten zbył tylko
lakonicznym oświadczeniem. Chyba nawet przez myśl panu radnemu nie
przeszło, że mógłby przynajmniej spróbować rozwiać moje wątpliwości
(w jego słowniku wątpliwość = demagogia). Zamiast tego wykasował
wszystkie moje wpisy i odebrał mi prawo do pisania na jego forum.
Ot, wolność słowa a'la Berezowski. Widać, jacy wyborcy, taki radny.
Obserwuj wątek
    • sss9 Re: ...i po ptokach 11.02.08, 20:23
      w sumie to dziwne, że jesteś zdziwiony i masz pretensje. ty samych metod w
      wykonaniu władz miejskich nie opisujesz, nie krytykujesz i się im nie dziwisz.
      dziwne... dziwne... :)
      • mieszko966 Re: ...i po ptokach 11.02.08, 20:33
        ---------------------------------------------------------------------
        w sumie to dziwne, że jesteś zdziwiony i masz pretensje. ty samych
        metod w wykonaniu władz miejskich nie opisujesz, nie krytykujesz i
        się im nie dziwisz.
        ---------------------------------------------------------------------

        Z radnym Berezowskim jest jak z PiSem. Miała być odnowa moralna,
        a był ten sam shit co zwykle (a nawet gorszy). Zastanawiam się, po
        co tworzyć wokół radnego Berezowskiego mir jedynego sprawiedliwego,
        skoro sam pokazuje, że niczym nie różni się od magistrackich,
        których tak zaciekle krytykuje.
        • sss9 Re: ...i po ptokach 11.02.08, 20:46
          mieszko966 napisał:

          > ---------------------------------------------------------------------
          > w sumie to dziwne, że jesteś zdziwiony i masz pretensje. ty samych
          > metod w wykonaniu władz miejskich nie opisujesz, nie krytykujesz i
          > się im nie dziwisz.
          > ---------------------------------------------------------------------
          >
          > Z radnym Berezowskim jest jak z PiSem. Miała być odnowa moralna,
          > a był ten sam shit co zwykle (a nawet gorszy). Zastanawiam się, po
          > co tworzyć wokół radnego Berezowskiego mir jedynego sprawiedliwego,
          > skoro sam pokazuje, że niczym nie różni się od magistrackich,
          > których tak zaciekle krytykuje.

          uważaj Mieszko na to co chlapiesz - właśnie przyznałeś, że magistrat, to
          zgnilizna moralna. :)
          • mieszko966 Re: ...i po ptokach 11.02.08, 21:54
            ---------------------------------------------------------------------
            właśnie przyznałeś, że magistrat, to zgnilizna moralna.
            ---------------------------------------------------------------------

            Czasem tak niestety bywa. Nobody's perfect. ;)
            • sss9 Re: ...i po ptokach 11.02.08, 22:15
              mieszko966 napisał:

              > ---------------------------------------------------------------------
              > właśnie przyznałeś, że magistrat, to zgnilizna moralna.
              > ---------------------------------------------------------------------
              >
              > Czasem tak niestety bywa. Nobody's perfect. ;)

              widzisz? a od innych wymagasz doskonałości. :)
              • mieszko966 Re: ...i po ptokach 12.02.08, 03:59
                ---------------------------------------------------------------------
                widzisz? a od innych wymagasz doskonałości. :)
                ---------------------------------------------------------------------

                Gdyby radny sam nie kreował się na chodzący idał, to bym tego do
                niego nie wymagał. Ale skoro stawia tak wyraźne definicje: ja-dobro,
                oni-zło, to chciałbym, żeby przynajmniej konsekwentnie to realizował.
                • Gość: kibic Re: ...i po ptokach IP: *.adsl.alicedsl.de 12.02.08, 14:54
                  Redaktorek napisał:

                  >
                  > Gdyby radny sam nie kreował się na chodzący idał, to bym tego do
                  > niego nie wymagał. Ale skoro stawia tak wyraźne definicje: ja-dobro,
                  > oni-zło, to chciałbym, żeby przynajmniej konsekwentnie to realizował

                  Nie trudno zauważyć, ze cierpisz poważnie na kompleks naszego Radnego i chcesz się przed Magistratem koniecznie dowartościować.
                  TAK. Wyraźnie się zdefiniował przed swoimi wyborcami i konsekwentnie realizuje program wyborczy do którego się zobowiązał.
                  Pytam ciebie jako dziennikarza (mam nadzieje uczciwego i niezależnego), a co z pozostałymi 24 radnymi? Dlaczego z nimi nie dyskutujesz, polemizujesz? Moze brak zlecenia czy cuś?
                • sss9 Re: ...i po ptokach 12.02.08, 15:23
                  mieszko966 napisał:

                  > ---------------------------------------------------------------------
                  > widzisz? a od innych wymagasz doskonałości. :)
                  > ---------------------------------------------------------------------
                  >
                  > Gdyby radny sam nie kreował się na chodzący idał, to bym tego do
                  > niego nie wymagał. Ale skoro stawia tak wyraźne definicje: ja-dobro,
                  > oni-zło, to chciałbym, żeby przynajmniej konsekwentnie to realizował.

                  a kreuje się? bo nie zauważyłem. widzę tylko, że wali w biurokratyczną magmę jak
                  w worek treningowy.
                  przypomniałem sobie za to pewnego chłopczynę, który z zadziwiającym cynizmem
                  przyznał kiedyś, że czasem stać go w pracy na wymuszony przez kolegium
                  redakcyjne obiektywizm (uczciwość), ale prywatnie, to on już jest sobą (świnią)
                  i obiektywnym być nie musi.

                  no i w myśl tego rozumowania prywatne forum radnego jest jego małym folwarkiem,
                  którego z miastem - traktowanym przez niektórych jak prywatny folwark porównywać
                  nie ma sensu. :)
                  • mieszko966 Re: ...i po ptokach 12.02.08, 16:38
                    ---------------------------------------------------------------------
                    no i w myśl tego rozumowania prywatne forum radnego jest jego
                    małym folwarkiem, którego z miastem - traktowanym przez niektórych
                    jak prywatny folwark porównywać nie ma sensu.
                    ---------------------------------------------------------------------

                    Gdyby pisał tam jako Marek Berezowski, wykładowca na Politechnice,
                    to przyznałbym ci rację. Ale skoro pisze jako Marek Berezowski,
                    radny Rady Miasta (zamieszcza tam w końcu swoje interpelacje
                    radnego), to jednak jest, tak jakby, na służbie i powinien trzymać
                    pewien fason.

                    PS. Tę świnię to sobie wypraszam. Co najwyżej jestem drobnym
                    prosiaczkiem. ;)
      • pr51 Re: ...i po ptokach 12.02.08, 12:31
        > w sumie to dziwne, że jesteś zdziwiony i masz pretensje.

        Prefesorek pokazał swoje różki. Widać, ile jest warta jego "prawda".
        Założył tzw. forum, na którym jest jedynym słusznym dyskutanem, a
        czytelników mają mu zapewnić dworzanie, którzy ciągle tutaj spamują.
    • Gość: gej from kopernik Re: ...i po ptokach IP: *.kopnet.pl 11.02.08, 20:34
      Lęk pewnych środowisk przed otwartą dyskusją jest co najmniej
      symptomatyczny. Męczeństwo bereklonów zaczyna powoli przypominać
      prywatną religię opartą na dogmatach ustalanych przez nieomylnego
      papieża Berezowskiego. Kto ich nie przestrzega, jak mieszko, ten
      ryzykuje ekskomuniką. Nie trzeba oczywiście nikomu przypominać, że
      przedmiotem dogmatów zawsze są te fakty, których nie da się dowieść
      na drodze faktograficznej. Niezależnie od tego, czy będzie to "Bóg w
      Trójcy jedyny", czy 3 tys. tirów pod oknem radnego. Albo
      bezkrytycznie wierzymy w każde słowo oświeconego Bereklona I, albo
      uprawiamy demagogię.
      • sss9 Re: ...i po ptokach 11.02.08, 20:42
        musicie sobie chłopaki powinszować, bo to wy wynieśliście, jak pieszczotliwie
        ich nazywacie "bereklonów" do poziomu równoprawnych uczestników dyskusji i
        sporów. gdyby nie wasze podziwu godne zaangażowanie w jałowe i beznadziejnie
        pieniackie obszczekiwania na forum, pewnie dawno zrobiłoby się tu normalnie.
        uwiarygodniliście ich, a teraz macie do nich pretensje? dziwne... :)
        • Gość: gej from kopernik Re: ...i po ptokach IP: *.kopnet.pl 11.02.08, 21:29
          > gdyby nie wasze podziwu godne zaangażowanie w jałowe i
          > beznadziejnie pieniackie obszczekiwania na forum, pewnie dawno
          > zrobiłoby się tu normalnie.

          Pewnie masz rację. Ale jak się czyta niektóre głupoty, to ciężko
          jest się powstrzymać przed odpisaniem. Koniec końców, to forum i tak
          nie ma zbytniej przyszłości. Albo będą tu rządzić bereklony, albo
          prourzędowi. Tak czy inaczej, sensownej dyskusji nigdy tutaj nie
          będzie. Zbyt anonimowo, zbyt niezobowiązująco. A demokracja i tak
          pójdzie swoją drogą. Po wyniku wyborczym ich poznacie. ;)
          • Gość: tila Re: ...i po ptokach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 22:46
            Gość portalu: gej from kopernik napisał(a):

            > Po wyniku wyborczym ich poznacie. ;)

            pod jednym wszakże podstawowym warunkiem, że kto inny niż dotąd będzie głosy liczył.
            według mojej optyki, przy tym "liczydle" co dotąd, kolejnym wygranym będzie zawsze ten sam!
            ale wierzę że Gliwicom nie grozi powtórka z "Białorusi", choć dziś już nie wiadomo któren lepszy?
    • wilczur_123 [...] 11.02.08, 21:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: galileo Re: ...i po ptokach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 22:20
      Zapewne to oswiadczenie informuje dlaczego zostales wyrzucony:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50318&w=75402102
      Jakos pozostali uzytkownicy sa tam nadal. Dziwne, ze w ogole cie tam wpuscil,
      widac dostales jakis kredyt zaufania. Dziwne tez, ze tak pozno cie wyrzucil.
      Wiadomo powszechnie, ze pracujesz na zlecenie ZF i twoim zadaniem jest macic.
      • Gość: mieszkaniec Re: ...i po ptokach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.08, 22:39
        tak ,oni rzeczywiscie maca.Ani jeden moj wpis sie nie ukazal,a udaja niewinnych
        ,solidnych,malo tego skrzywdzonych.Czystej wody manipulacja.
        • majka220 Re: ...i po ptokach 11.02.08, 23:27
          Pseudowatpliwosci mieszka maja na celu tylko i wylacznie kontynuację mataczenia,
          rozmydlania faktow i dezinformacji realizowanych przez MSI i pozostałe
          gadzinówki.Kazdy normalny czlowiek widzi jak tragiczna egzystencje zgotowal
          mieszkancom ZF i wszelkimi sposobami nie chce dopuscic do zakonczenia tego
          koszmaru.Tak wiec kazdy,kto probuje w jakikolwiek sposob negowac fakty oraz
          utrudniac walke ze skandalicznym łamaniem podstawowych praw czlowieka jest
          współodpowiedzialnym za ten proceder.Nie ma wiec najmniejszego sensu by MB
          tracił czas, a przede wszystkim zdrowie na dodatkowe przepychanki z mieszkiem.
          Postapil w 100% rozsadnie i uczciwie.

          PS.Wsrod gliwiczan panuje opinia,ze nawet za darmo nie chcieliby mieszkac na
          trasie przejazdu tirow,no chyba ze alternatywą byloby mieszkanie pod mostem.Nie
          ma drugiego tak umęczonego miasta w Polsce .
          • wilczur_123 Re: ...i po ptokach 12.02.08, 08:34
            >Kazdy normalny czlowiek widzi
            no i tu chyba pies pogrzebany bo widocznie nie każdy. Ja na przykład nie widzę.
            Jak by wszyscy byli jednomyślni to by nie było dyskusji.

            >kazdy,kto probuje w jakikolwiek sposob negowac fakty
            no właśnie ale jak na razie dyskusja trwa nad tym co jest faktem a co nie jest!

            >łamaniem podstawowych praw czlowieka
            nie wydaje się pani że od takich rzeczy jest prokuratura?

            >Postapil
            jak by był uczciwy to po co kasował posty? mógł po prostu zabanować?

            > PS.Wsrod gliwiczan panuje opinia,
            ja chciałbym mieszkać, za ile sprzedasz swój lokal, zamieść ogłoszenie a w
            chwilę będziesz miała chętnych.

            >Nie ma drugiego tak umęczonego miasta w Polsce .
            znowu ta martyrologia i po co? ja mieszkam w tym mieście i nie czuję się
            umęczony. Nie mogłaś napisać że chodzi o grupę osób umęczonych?
    • Gość: mieszkaniec Re: ...i po ptokach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.08, 22:52
      Mieszko-kto mieczem wojuje od miecza ginie.
    • Gość: kibic Re: ...i po ptokach IP: 92.227.23.* 11.02.08, 23:47
      mieszko966 napisał:

      > No i skończyła się moja kariera na forum radnego. Pozwoliłem sobie
      > kilka razy nie zgodzić się z szanownym adminem, co ten zbył tylko
      > lakonicznym oświadczeniem.

      Redaktorku...i po ptokach. Przynajmniej raz "uczciwie" (mam nadzieje) przyznałeś się do porażki. A zauważam, ze b.zabolało. Nie można się czepiać p.Radnego. który ogranicza się na swoim forum do przedstawiania wymiany korespondencji(bez komentarza), bo w tej wymianie bierze udział również druga strona. Chętnie redaktorku usłyszelibyśmy podobna bezpośrednią polemikę z Preziem na żywo , bez przygotowanej wcześniej karteczki, w znanych tematach.
      Chciałeś na Radnym zrobić karierę, bo przy Preziu możesz sobie tylko POTUPAC prawda?
      • Gość: MIESZKANIEC Re: ...i po ptokach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.08, 00:00
        Mieszko-mamy w Gliwicach dla ciebie wzor godny nasladowania p.A.PIECZYRAK.Do roboty.
    • Gość: Andrzej Re: ...i po ptokach IP: *.store100.info 12.02.08, 18:45
      Mieszko powiedz że żartujesz. Dziwisz się temu ??

      Gdy tylko zobaczyłem że piszesz na forum radnego byłem pewien że nie zagrzejesz
      tam długo miejsca. Radny nie mógł Ci z góry zablokować dostępu na forum bo by
      wyglądało zbyt podejrzanie to Cię wpuścił na chwilę i wymyślił pretekst żeby cię
      usunąć.

      Czego sie podziewałeś po członku PiS-u ? Zakompleksieni, maniakalni, drazliwi i
      tragiczni. Zobacz jak skończył PiS. Oskarżenia Ziobra, Kaczmarka itp Ciągle
      wychodzą jakieś brudy w "odnowie moralnej"

      Spójrz na komentarze kibica, galileo i majki. Masz jakieś wątpliwości ? Agresja,
      furia, zawiść. Oni wyraźnie cieszą sie że radny cię wyrzucił. Może byłeś
      niewygodny ??? Nie wiem co kieruje tymi ludźmi. Jakieś kompleksy ? Może radny
      też czuje że nie poza pismami nic nie jest w stanie załatwić to sobie na
      prywatnym forum porządzi. Dla mnie to jest tragikomedia.
      • Gość: skorpion Re: ...i po ptokach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.08, 19:07
        Tragikomedia to ty i jeszcze sie nie wstydzisz swojej bezmyslnosci.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka