Gość: fssgrge
IP: *.pppool.de
23.08.03, 07:15
Co gorsza moze byc to nawet zle widziane przez pracodawce, poniewaz osoba,
której ambicje i horyzonty myslowe zostaly rozbudzone i rozszerzone na
studiach z trudem godzi sie na byle jaka prace za marne pieniadze. Taka
osoba, zatrudniona niezgodnie ze swoim wyksztalceniem i zamierzeniami jest z
reguly niepokornym, krnabrnym i wymagajacym pracownikiem. Moze np. zadac
przestrzegania kodeksu pracy, wymadrzac sie, wpedzac w kompleksy pracodawce -
po co komu takie klopoty. W rezultacie wraz z pogarszajaca sie sytuacja na
rynku pracy, zaostrzeniem konkurencji, wyksztalcenie moze zamiast atutem stac
sie wada przyszlego pracownika