Dodaj do ulubionych

prosze o interpretacje wyników

21.12.10, 13:39
Witam
bardzo proszę o interpretację poniższych wyników. Jestem tydzień po zabiegu łyzczkowania (poronienie zatrzymane). Ciąża zdarzyła sie naturalnie, choć po latach starań. Mam spory problem z utrzymaniem poprawnej temperatury ciała oraz kilka innych problemów.

FT3 3,06 (norma 2,02-4,43)
FT4 1,390 (norma 0,932-1,71)
TSH 3,07 (norma 0,270-4,20)

Wg kalkulatora procenty sa nastepujące: FT4 58,87% i FT3 43,15%.

wynik antygenów bedę miała w przyszłym tygodniu.
Nigdy nie miałam jakoś szczegółowo diagnozowanej tarczycy i tym bardziej leczonej. Zastanawiam sie, czy tarczyca mogła mieć wpływ na ciążę oraz bezpłodnośc (dotąd lekarze sugerowli PCO).

Bardzo prosze o sugestię i serdecznie dziękujęwink
Obserwuj wątek
    • djpa Re: prosze o interpretacje wyników 21.12.10, 19:48
      A kiedy robiłaś te badania (TSH, fT3 i fT4)?

      Czy masz jakieś inne wyniki badań TSH, fT3, fT4?

      Hormony tarczycy mają bardzo duży wpływ na płodność i początkowe tygodnie ciąży. U mnie też sugerowali PCO (miałam cykle po 100 dni i więcej), a okazało się, że wszystko od tarczycy... i mam 2 dzieci smile
      • audrey2 Re: prosze o interpretacje wyników 21.12.10, 19:55
        dziękuje Ci ogromnie za odpowiedżwink
        badania robiłam wczoraj, czyli dokladnie tydzien po zabiegu
        tarczycę badałam równiez 1,5 roku i wtedy wyniki wygladały tak:
        FT3 - 3,15 (norma 2,02-4,43)
        FT4 1,640 (norma 0,932-1,71)
        TSH 1,89 (norma 0,270 - 4,20)

        wtedy miałam też podejrzenie anemii
        Wiem, ze na jajnikach mam pęcherzyki, ale hormony płciowe podobno w normie; zreszta musiały być w normie, poniewaz zaszłam w ciążę.
        • djpa Re: prosze o interpretacje wyników 21.12.10, 21:59
          Tydzień po zabiegu to nieco za wcześnie aby ocenić pracę tarczycy poza ciążą.
          Wyniki sprzed 1.5 roku moim zdaniem nie wskazywały u Ciebie na niedoczynność, a wolne hormony badane teraz też są OK. Tylko TSH za duże, ale ono mogło tak reagować na ciążę, trudno powiedzieć.

          A przed ciążą jak się czułaś? Czy rozwiązywałaś test forumowy?
          • audrey2 Re: prosze o interpretacje wyników 21.12.10, 22:05
            rozwiązywałam, wyszło mi chyba 21 pkt i duże prawdopodobieństwo.
            no własnie to mnie zastawia, czy tsh mogło sobie tak skoczyć pod wpływem ciąży i czy w związku z tym jest to normalne
            nie wiem też, czy ryzykować kolejna ciąże, czy jednak się zabezpieczać i zbadać tarczycę
            • djpa Re: prosze o interpretacje wyników 21.12.10, 22:29
              Tarczycę zbadaj. Możesz teraz USG tarczycy zrobić.
              Ogólnie w ciąży TSH maleje, ale myślę, że może sobie tak skoczyć, bo TSH wydzielane jest pulsacyjnie, a ciąży od tygodnia nie było i pewnie był stres i emocje i burza hormonalna... Dlatego warto badania powtórzyć za miesiąc.
              Warto zbadać ferrytynę. Niski poziom zapasów żelaza w organizmie powoduje, że organizm oszczędza na żelazie i objawy są podobne do tych przy niedoczynności tarczycy.
              • audrey2 Re: prosze o interpretacje wyników 30.03.11, 21:44
                Witam

                bardzo proszę o interpretację wyników.
                Mieszkam poza Polską; mój lekarz rodzinny zlecił nastepujące badania (zrobione 2,5 miesiąca po poronieniu zatrzymanym):
                TSH 1,4 (norma 0.3 - 5.5)
                Thyroid peroxidase abs 23,5 IU/mL (0.0 - 60.0)
                Serum ferritin level 10ug/L (norma 12.0-300.0)

                Przede wszystkim, czy ktoś mógłby mi powiedzieć, czym jest Thyroid peroxidase abs?
                Na podstawie tych wyników orzekł, ze nie mam żadnej choroby tarczycy i do specjalisty nie muszę iść. w PL dostałam diagnozę Hashi (podwyzone anty TPO, z tego co pamietam). Czy podwyższone antyciała mogą wrócić do normy? Czy moze zdarzyć się tak, ze tarczycy odbija tylko przy okazji ciąży? TSH wyraźnie spadło.

                Będę bardzo wdzięczna za wszelkie sugestie.
                • audrey2 Re: prosze o interpretacje wyników 30.03.11, 21:53
                  nie podałam pełnych wyników

                  grudzień 2010 (2 tygodnie po poronieniu):
                  Wyniki 2 tygodnie po poronieniu zatrzymanym:
                  FT3 3,06 (norma 2,02-4,43)
                  FT4 1,390 (norma 0,932-1,71)
                  TSH 3,07 (norma 0,270-4,20)
                  ATG 201,5 (norma 0,0-115,0)
                  ATPO 11,5 (norma 0,000-34,00)
                  • djpa Re: prosze o interpretacje wyników 31.03.11, 07:36
                    Witaj,

                    Przede wszystkim masz anemię, bo ferrytyna jest poniżej normy. Czy dostałaś już żelazo?

                    Gdzieś czytałam publikacje naukowe o tym, że przeciwciał przeciw tarczycowych w ciąży może być nieco więcej niż poza ciążą, ale nie pamiętam o ile więcej i czy mogą one być powyżej normy.

                    Myślę, że skup się teraz na anemii. Zobacz, czy wychodzenie z anemii pomoże Tobie na samopoczucie. Tarczycy pilnuj, czyli jeśli będziesz miała okazję, zbadaj TSH, fT3 i fT4 i usg i ATG, bo te badania robione tydzień, dwa po poronieniu są już na pewno nieaktualne. Wiele mogło się zmienić.

                    Żelazo jest bardzo potrzebne w ciąży. Jeśli Tobie samej brakuje żelaza, to ile dostałoby dziecko aby zdrowo rosnąć i produkować krwinki?
    • anusiaczek1 Re: prosze o interpretacje wyników 31.03.11, 10:23
      dziecko zawsze dostaje to co mu należne, tak to skonstruowała mądra natura, no chyba, że matka skrajnie wycieńczonawink
      • djpa Re: prosze o interpretacje wyników 31.03.11, 11:12
        Ferrytyna poniżej normy oznacza, że zapasy żelaza w organizmie są na wyczerpaniu. Żelaza w zasadzie nie ma. Masz anemię, a w ciąży zapotrzebowanie na żelazo wzrasta ogromnie. W zasadzie w ciąży zapotrzebowanie na żelazo jest większe, niż organizm matki może wchłonąć, dlatego przed ciążą muszą być zgromadzone odpowiednie zapasy tego pierwiastka.

        www.bez-anemii.pl/index.php/zelazo-funkcje/
        Poczytaj sobie ten link i inne, podobne. Piszą, że
        niedostatek minerału może spowodować nieprawidłowy rozwój mózgu płodu

        www.biomedical.pl/ciaza/zelazo-i-kwas-foliowy-sprzymierzencami-ciazy-261.html

        Znaczne niedobory żelaza mogą doprowadzić do anemii, stanowiąc poważne zagrożenie dla prawidłowego rozwoju płodu, a nawet prowadząc do poronienia.

        Zgromadzone jeszcze przed ciążą w odpowiedniej ilości żelazo i kwas foliowy zapewnią dziecku prawidłowy rozwój już od chwili poczęcia.

        Odpowiednia ilość dostarczana z posiłkami zapobiega niedokrwistości czy zmniejszeniu odporności organizmu. Niedobór żelaza u kobiet ciężarnych może ograniczać wzrost płodu. Żelazo potrzebne jest do prawidłowego funkcjonowania komórki jajowej i zarodka.

        Spróbuj znaleźć z lekarzami przyczynę tak niskiej ferrytyny.
        Warto sprawdzić układ pokarmowy.
        Niedobór żelaza oraz rozwijająca się anemia mogą wiązać się z coraz powszechniejszym zakażeniem bakterią Helicobacter pylori, będącą przyczyną dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego, zwłaszcza choroby wrzodowej żołądka i dwunastnicy.

        Osobiście bym się wstrzymała z planowaniem ciąży zanim nie podniosłabym ferrytyny w okolice środka normy. To tak osobiście, po doświadczeniach z dwóch ciąż i kilkuletniego karmienia piersią.
        • audrey2 Re: prosze o interpretacje wyników 31.03.11, 14:16
          Czy takie wyniki moga byc przyczyny fatalnego samopoczucia? Czuje sie wiecznie zmeczona i niewyspana, to chyba glownie. Czasami mam wrazenie chodzenia po chmurze lub czuje, jakbym sie zemdlec. Pali mnie ciagle twarz, pieka oczy, ale to pewnie z niewyspania. Uklad trawienny sie posypal na calego. Mam tez klopoty z koncentracja. Dosyc mocno to wyglada na depresje z somatyzacja. Ciekawe, co jest pierwotne: depra czy anemia.
          Prawdopodobnie anemie mam od dwoch lat; raz jest lepiej, raz gorzej. Biore regularnie kwas foliowy. Zastanawiam sie, czy warto przyjrzec sie przyczynie tak niskiego poziomu zelaza. Nikt na to na razie nie wpadl, ale moze warto.

          • djpa Re: prosze o interpretacje wyników 31.03.11, 18:01
            Anemia może być przyczyną złego samopoczucia. Nasz synek mając anemię był chłopcem psychicznie rozdygotanym, zawsze zmęczonym, cierpiącym na bezsenność, brak apetytu i łapiącym wszelkie infekcje. Morfologię miał wtedy w normie, ba nawet w środku normy. Po 5 dniach podawania żelaza jakby nam kto dziecko odmienił smile

            Ale słyszałam o dzieciach, które mimo ogromnej anemii dobrze się czuły.

            Więc nie ma gwarancji, czy to od anemii się źle czujesz, ale na pewno trzeba się tą anemią zająć, a po wyleczeniu powinno być z samopoczuciem lepiej (choć może nie do końca i wtedy warto szukać dalej, a także pilnować tarczycy).

            Zajmij się układem pokarmowym, jeśli się rzeczywiście posypał, to może źle wchłaniać, i to nie tylko żelazo. A witaminę B12 badałaś?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka