Dodaj do ulubionych

chyba do was dołączę - moje wyniki

12.01.11, 21:49
w teście niedoczynności 48
tsh: 86.88% [wynik 4.22, norma (0.38 - 4.8) ] - 31 sierpień i skierowanie do psychiatry z depresja i nerwicą
tsh: 113.11% [wynik 5.277, norma (0.3 - 4.7) ]drugie, prywatnie w 10 stycznia

FT4 -13.91% [ wynik 7.47, norma (9 - 20)]to tez 10 stycznia.
FT3 12.33% [ wynik 4.53, norma (4 - 8.3)]

innych badań nie robiłam. coś więćej zrobić? przeciwciał nie robiłam, poczekam na usg u endo,jade w przyszłym tygodniu, czy może jednak zrobić? jak długo sie czeka na wynik?
widzę światełko w tunelu i koniec moich nerwic, wściekalni i braku sił na wszystko...... aaa tarczyca dośc duża, zauwaząlna gołym okiem, tsh robiłam kiedys kilka razy zawsze było w górnej granicy normy czyli "wszystko ok".
i jeszcze jedno pytanie, mam 6 letniego syna, tez wiecznie zmęcozny, robić mu badania?jesli tak to jakie?
Obserwuj wątek
    • anka.83 Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 13.01.11, 10:00
      Oj, wyniki masz bardzo nieładne. Powiększona tarczyca sugeruje wole. Pędź do endokrynologa jak na skrzydłachsmile

      Depresje i nerwice (szczególnie takie, na które antydepresanty i inne polepszacze nastroju nie działają) to może być jak najbardziej od tarczycy! Jak również zmęczenie i cała reszta.

      Wynik testu też bardzo wysoki.

      Możesz zrobić również ferrytynę i wit B12, przeciwciała aTPO i antyTG (chyba, że idziesz na NFZ, to wtedy lekarz na pewno Ci je zleci). Generalnie im więcej masz wyników badań ze sobą, tym szybciej pójdzie leczenie. To chyba tyle, jak na początek. Daj znać, jak poszła wizyta u lekarza.
      • kubona Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 13.01.11, 21:07
        no a wole to dodatkowy kłopot? zawsze bagatelizowano to wole, że zostało po dojrzewaniu.....
        jadę prywatnie, na nfz to mogę pomarzyć......
        a ferrytyna i b12 muszą być na czczo? przeciwciała?
        • djpa Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 13.01.11, 22:01
          Jeśli synek ciągle zmęczony, to warto mu zrobić morfologię, ferrytynę, TSH, fT4 i można też fT3 (choć to ostatnie tylko jeśli masz dużo funduszy, bo często laboratoria przy fT3 podają normy dla dorosłych i często nie wiedzą, ile fT3 powinno być u dziecka.)

          Zmęczenie może mieć wiele powodów, także przerośnięte migdałki. I pewnie wiele innych, ale jeśli u Ciebie tarczyca chora, to u synka warto to wykluczyć.
          • kubona Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 14.01.11, 17:04
            migdałki rok temu wycinaliśmy i podcinalismy.
            z synem poczekam az ja sama się wyklaruje.wteyd ze swoimi wynikami i diagnozą od endo pójde do pediatry, niech daskierowania a resztę sama zrobię prywatnie. diagnozowac dwie osoby prywatnie to kupa kasy, za sam panel tarczycowy zapłaciłam 60zł, a wizyta będzie 200 kosztować

            nie mam siły dziś, nawet do sklepu powinnam z ochroną iść bo zapominam wszystko, nigdy mi się tak nie zdarzało.
    • kubona Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 19.01.11, 21:24
      no to juz po wizycie. nawet nie wiem co zapomniałam, bo chora pojechałam, jakieś grypsko się przyplątało.
      ogólnie to pani prof sympatyczna, wnikliwa i dokładna. mogę ją polecic, choć droga.
      rozpoznanie to wole, autoimmunologiczna niedoczynnośc tarczycy, i przewlekłe zapalenie tarczycy. w tym samym dniu potwierdziłam,że moja matka ma nie leczoną nadczynność ciotka i jej córka wole a babcia też poza cukrzyca coś z tarczycą miała podobno...... zaleciła euthyrox 50poł tabletki przez dwa tygodnie, potem cała. i do tego wit b6

      usg zrobione w gabinecie:

      tarczyca dwupłatowa, położóna prawidłowo
      płat prawy o wym: 13*15*32mm
      płat lewy o wym: 13*16*29mm
      cieśń o gr 4 mm
      miążśż gruczołowy hypoechogeniczny, niejednorodny sonograficznie(co to znaczy?)
      węzły chłonne niepowiększone
      obraz przewlekłego zapalenia gruczołu.
      ponadto bo prosiłam o spojrzenie na węzeł chłonny co się powiększa przy każdej infekcji - pow. węzły chłonne w przebiegu prawego m.mso(mięśniowo sutkowo obojczykowy?) o wie;lkości 6 i 7 mm

      objętośći tarczycy nie podali wyliczyłam sama ze wzoru na forum:
      płat prawy - 3,12
      płat lewy - 3,016

      razem 6,13. chyba mała ta moja tarczyca?


      przetłumaczcie z lekarskiego na mój co to wszystko oznacza, i co dalej?

      acha przed następną wizytą mam zrobić tsh, ft3,4 przeciwciała anty - tpo i anty ttg oraz rtg sylwetki ap i dalej zgaduje bo pism odośc nieczytelne lymphodenopatia? ch.hashimoto.

      syn koniecznie do kontroli bo to wygląda na jakąs wielopokoleniową chorobę.

      jakąś literature bym kupila, dieta ma sens? wszystkie rady przyjmę, bom z lekka podłamana
      • anka.83 Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 19.01.11, 21:41
        Traczyca mikrusek faktycznie. Ale tak to jest przy Hashimoto (bo w skrócie to właśnie masz, autoimmunologiczne zapalenie tarczycy, zanikowe na dodatek, bo niszczysz własna tarczycę i ją "zjadasz" - konkretniej, Twoj system immunologiczny). Limfodenopatia - poczytaj tu:

        pl.wikipedia.org/wiki/Limfadenopatia
        Nic groźnego generalnie, mam to samosmile Na szyi po jednej stronie wielka gula, ktora zostanie ze mną na zawsze, po drugiej juz pojawiła się nowa.

        Jesteś widać w dobrych rękach, trzymaj sie tej pani doktor.

        Podłamana? A czym? Ta choroba jest z lekka upierdliwa (bo trzeba tabletki pilnować do końca życia, badania wykonywać, dawkę dostosowywać), ale uwierz mi, są gorsze schorzenia na tej ziemi.

        Moge Ci tylko powiedzieć, że jeżeli będziesz się trochę dziwnie czuła na połówce tabletki, możesz zacząć zamiast tego od 1/4 i stopniowo dochodzić do całej 50.

        Jakby co - pytaj, pomożemysmile
        • kubona Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 19.01.11, 22:06
          a jakoś mnie tak podłamało to nieuleczalne i immunologiczne. gorączke mam od trzech dni to i reaguje inaczej,poza tym co innego czytac a co innego mieć..... nieważne, był czas przywyknąćsmile
          hormonu nie brałam, nie mogłam dziś wyjśc z domu przez ten ból zatok. jutro już do pracy, bo tylko jeden dzień chorobowego dostałam to kupię.
          dzięki że jesteście, w kupie jakos raźniej.
          co warto kupic z literatury? i czy przy diecie się uprzeć? jadam w przedszkolu, więć tak strasznie źle się nie odżywiam........

          a sól i jod to mi szkodza? czy wręcz przeciwnie? szybciej zapytać niż szukać
          • nieco8 Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 20.01.11, 17:43
            książka
            forum.gazeta.pl/forum/w,94641,104445467,104445467,S_Cabot_M_Jasinska_Leczenie_chorob_tarczycy_.htmljod
            forum.gazeta.pl/forum/w,94641,104343631,,tarczyca_a_jod.html?v=2
            Generalnie polecam lekturę forumowej skarbnicy wiedzy, czyli przewodnika po forum - linka na stronie głównej, więc się n ie naszukasz.
            • kubona Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 30.01.11, 22:40
              czytam i czytam i czytam i może i mądrzejsza jestem, ale czuję sie jak imbecyl.

              ale na razie co to znaczy: miąższ gruczołowy niejednorodny sonograficznie?
              ksiązki ida poczta, a ja się dokształcam.

              euthyrox żadnej róznicy mi nie zrobił. z połowy tabletki wskoczyłam na cała po czterech dniach, z lenistwa, bo mi się nie chciało łamać. skutków ubocznych brak, żadnych zmian nie odczułam,powinnam? niby nieco mi lepiej, jakas taka zywsza jestem chwilami, ale to może po przebytym zapaleniu zatok, w końcu ozdrowiałam. acha może róznicy nie odczułam, bo brałam też antybiotyk, może mniej się wchłaniało tej tyroksyny? i zaczęłam tyć bardziej odkąd tyroksynę biorę, albo spuchłam tak jakos w okolicach brzucha
              • ona1.2.3.4.5.6 Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 30.01.11, 23:45
                "miąższ gruczołowy niejednorodny sonograficznie?" --> powierznia tarczycy niejednorodna w obrazie (ultra)sonograficznym, czyli USG - jest to jeden z objawow Hashimoto- miązsz niejednorodny,swiadczacy o zapaleniu
                • kubona Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 31.01.11, 08:35
                  dzięki, czyli jeszcze jedno określenie na to samo, myślałam że coś "większego".
    • kubona Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 26.02.11, 21:27

      nowe wyniki, po miesiącu na dawce 50 mg, samopoczucie koszmarne senność, puchnięcie, wciąz, wcześniej tylko rano a teraz wciąz mam opuchnięta twarz, dłonie, stopy, ledwo wkładam buty, zimno mi, utyłam - a może to woda od ppuchlizny?, ale w ciagu miesiąca przybyło mi 4 kilo, może 5. wściekam się o wszystko, wciąz boli głowa, chodze nieprzytomna, wciąż szukając wczorajszego dnia. nie mam ochoty na nic, tylko bym płakała i wściekała się o wszystko.

      FT4 10.64% [ wynik 10.17, norma (9 - 20)]

      FT3 7.44% [ wynik 4.32, norma (4 - 8.3)]
      tsh: 18.50% [wynik 1.114, norma (0.3 - 4.7) ]

      zrobiłam tez przeciwciała tpo i tg ale wynik będzie za 4 dni. cholesterol za to zrobiłam, bo mi sie w labie kołatało żę też można:
      ldl: 19.91% [wynik 41.9, norma (20 - 130) ]
      hdl: 96.00% [wynik 68.6, norma (35 - 70) ]
      trójglicerydy: 37.14% [wynik 82, norma (30 - 170) ]
      cholesterol: 37.50% [wynik 150, norma (120 - 200) ]

      nie chcę się tak czuć jak teraz. chce być tą samą osoba co kilka lat temu, a nie wiecznie zmęczoną leżącą lalką............w dodatku synkowi też wyniki chyba kiepskie wyszły, ale jemu założe osobny wątek
      pomocy
      • kubona Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 27.02.11, 22:13
        poradźcie coś na obrzęk i wagę, proszę. i na zawroty głowy, rano mam takie, że ze schodów zejśc nie mogę.
        • anka.83 Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 28.02.11, 11:18
          spróbuj zwiększyć dawkę o 12,5 ug ( ćwiartkę tabletki) i obserwuj. Jak będzie lepiej - to dobrze. Jak lepiej ale nie do końca - to o następne 12,5 ug.

          Ferrytyna i B12 jak teraz wyglądają?
          • kubona Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 28.02.11, 20:34
            ferrytyne i b 12 dopiero zrobię teraz zapomniałam,.....
            • kubona Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 05.03.11, 21:57
              przeciwciała
              tpo 971 norma ponizej 9.
              anty tg 19,2 norma poniżej 4,9

              wieczorem puchnę i rano przed tabletką tez jestem spuchniięta. poza tym zaczynają mnie boleć stawy, wracają migreny, ogólnie jestem do bani, skóra sucha choć nie tak i sennośc nieco mniejsza. no i przytyłam, choć nie wiem czy to nie z winy obrzeków, sama z siebie nie schudnę, jak dłużej poćwicze boli mnie kręgosłup, kręci się w głowie i inne atrakcje. jakaś dieta? jaka? może jakiś preparat na to, by obrzeki zeszły? czy czekac grzecznie aż się hormony wyrównają?
              głupio przytyłam, tylko brzuch, wyglądam jak w ciązy, a nie jestem. usg które robilam ponad rok temu wykazało, wzmożona prace jelit, pełno gazów, ale lekarz nie powiedział nic więcej

              znajomi i rodzina mowią na mnie hipochondryk, a mnie po prostu wszystko boli........
              • procesor Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 08.03.11, 23:35
                masz nadal bardzo niskie hormony
                objawy jakie opisujesz mineły mi w miarę jak zwiększałam dawkę leków i wyniki mi się podnosiły
                niestety, cierpliwość, badania i dopasowywanie dawki to jedyna droga
    • kubona Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 11.01.12, 21:49
      kolejny raz po roku witam skruszona. wyszło tak, że przez ostatni miesiąc istniałam bez euthyroxu. byłam wcześniej na dawce 75. w przychodni rodzinnej nie wypisali, bo zaświadczenie się skończyło, w aptece nie sprzedali, bo nie mogą,a znajoma która w podobnych sytuacjach ratuje na zwolnieniu. a wcześniej, zapomniałam, że nie mam.

      objawy wracały powoli, najpierw senność, potem obrzęki, zmęczenie, bóle stawów koszmarne. święta dopełniły czary, jutro jade do endokrynologa, więc i wyniki nowe zrobiłam

      FT4 -4.55% [ wynik 8.5, norma (9 - 20)]
      FT3 -1.36% [ wynik 3.84, norma (3.9 - 8.3)]
      tsh: 289.49% [wynik 11.011, norma (0.3 - 4) ]

      dobrze nie jest, nie sądziłam, że aż tak, moja wina, moja skleroza.
      chyba juz wiem,że objawem świadczącym o niedoborze Euthyroxu jest ból stawu kolanowego. nie moge wyprostować po nocy, gdy wstaje z podłogi,lub niefortunnie usiądę z podwiniętą nogą. do kolana doszedł łokieć, ogólnie jestem wrakiem człowieka. może i lekarz rodzinny na kolano by poradził, ale moja pani doktor uważa mnie za histeryczkę i hipochondryka. jak sobie radzicie z codziennością?
      ostatnio śpię po południu, czym zawalam rytm dnia i nic nie robię, a papierów mnóstwo, do zrobienia. sama siebie wkurzam, więc otoczenie pewnie jeszcze bardziej
      • pies_z_laki_2 Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 11.01.12, 23:08
        Hormony do natychmiastowego uzupełnienia, ale to już sama wiesz.
        Teraz zacznij znowu od mniejszej dawki, nie wskakuj od razu na 75.
        Pewnie rozhuśtałaś hormony i trochę to potrwa, zanim wrócisz do stanu sprzed odstawienia hormonu...

        Kolano - używam raz-dwa razy dziennie żelu z diabelskim pazurem plus rano przemiennie 1 tabl. glukozamina i skrzyp z witaminami. Wieczorem 1 tab. chrząstka z rekina albo krzem oceaniczny. Z tym, że mnie nie tylko niedoczynność dała popalić, ale też borelioza, miałam bóle, opuchnięcie, jakieś bulwy, gulki na stawach dłoni, no i ból kolana. Gulki i opuchnięcia przeszły, ból powoli przechodzi smile
        • kubona Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 17.01.12, 21:20
          kolejne usg, objętośc obliczona z linka z forum tarczyca dorosłych i dzieci
          wymiary i objętość prawego płata: 32 mm x 20 mm x 18 mm → 5.76 ml
          wymiary i objętość lewego płata: 30 mm x 22 mm x 17 mm → 5.61 ml

          objętość całej tarczycy: 11.37 ml
          jakoś inaczej wyszło niz rok temu, wychodzi mi że urosła, albo inna metoda liczona.......

          dawka 75 została, wdrożona od razu cała, na razie bez szczególnych "objawów". do kontroli tylko z tsh... nieco mnie to niepokoi, i tak pojade z kompletem, u Kuby też...ale generalnie, fajna babka, kontaktowa, otwarta, jasno wytłumaczyła, co po co dlaczego, wypytała o objawy.
          • anka.83 Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 18.01.12, 14:12
            Nie do końca rozumiem, jak zaświadczenie o hashimoto (choroba przewlekła i nieuleczalna) straciło ważność? Chyba coś się komuś pomyliło?
            • kubona Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 18.01.12, 20:25
              skończyło się w takim sensie,że do rodzinnego lekarza musze co roku (raz na rok) dostarczyc aktualne zaświadczenie że jestem pod opieka poradni/endokrynologa. inaczej recepty nie dostane. pilnowali tego u nas zwłaszcza w przypadku dzieci. czy tak jest wszędzie, nie mam pojęcia. a swoją droga, może mysla lekarze że coś sie zmieni w nieuleczalnych chorobachsmile
    • kubona Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 21.08.12, 22:55
      witam, nowe wyniki

      tsh: 30.14% [wynik 1.415, norma (0.3 - 4) ]

      FT4 43.27% [ wynik 13.76, norma (9 - 20)]

      FT3 4.09% [ wynik 4.08, norma (3.9 - 8.3)]

      czuje się jak zdechły królik, rano zmuszam się żeby wstać, schodze na dół, biore tabletke i się kładę. bolą stawy, kości mięśnie, aktualnie boli mnie kark, lewy bark i cała lewa ręka, tak,że czasami drętwieje, kolano to już standard, więc sądzę że cos nie tak, z hormonami. w tym temacie wciąz jestem ciemna jak tabaka w rogu. jak zwiększyć poziom ft3? wypadają mi włosy, mam zawroty głowy, bóle,s wędzi skóra, czy ja słusznie przypuszczam ze to może być rzut choroby? w realu nie mam komu ponarzekać, bo zaraz słyszę, że inni maja gorzej a ja hipochondryk jestem.
      jakies sugestei?ratunku, nikt nie wie tyle co Wysmile
      wracam do pracy, za tydzień. pracuję w przedszkolu, poczatek września to gorzej niż w kamieniołomach, potrzeba mi szybiego ratunku.
      zwiększyć dawkę?
      • pies_z_laki_2 Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 22.08.12, 12:15
        Sprawdź morfologię z rozmazem, ferrytynę i wit B12.

        Zajadaj po dwa orzechy brazylijskie dziennie (max do 2 godzin po tabletce z hormonem) i zmień dietę na warzywno-białkową (jarzyny, ryby, chude mięso, "dobre tłuszcze", mało cukru, mało węglowodanów, mało laktozy i glutenu, dużo wody, ziół, zielonej herbaty i domowych soków).
        • kubona Re: chyba do was dołączę - moje wyniki 24.08.12, 23:40
          no i po wizycie. hormony moga być, dawki na razie nie zmieniac, ale koniecznie diagnozować inne choroby autoimmunologiczne. na początek rzs z powodu tych stawów pobolewających no i koniecznie pełna rozszerzona morfologia z powodu prawdopodobnej anemii. mam tak napisane na karcie informacyjnej z wizyty bo się poskarżyłam,że ona mnie rozumie a rodzinna już nie.pójdę do pediatry mojego syna, on słucha. tak więc sama nie wiem, juz pisałam u Kuby, ze lekarz mi się wydaje sensowny, rzeczowy i ponadto jest sympatyczna, ale może to ja tak ją odbieram.
          w każdym razie ja mam się badać i sprawdzać wszystkie choroby jakie się napatoczą, a są autoimmunologiczne. bo ona uważa, że zanim zwalimy winę na tarczycę, która jakoś sobie radę daje to trzeba podrążyć zwłaszcza, że ja mam w rodzinie kilka chorób autoimmunologicznych,
          o rany znowu naplątałam. jakies sugestie?
    • kubona dobrze nie jest 30.08.12, 23:33
      dostałam wyniki morfologii z żelazem i ferrytyną. spodziewałam się, że będą słabe, ale nie spodziewałam się że aż tak:
      Krwinki białe 7.4 G/l (4.3 - 10)
      Krwinki czerwone 5.0 T/l (4 - 5.2)
      Hemoglobina 9.6 L g/dl (12 - 16)
      Hematokryt 31 L % (36 - 46)
      MCV 62 L fl (83 - 103)
      MCH 19 L Pg (28 - 34)
      MCHC 31 L g/dl (32 - 36)
      RDW 16.7 H % (11.5- 14)
      Płytki krwi 351 H G/I (150 - 350)

      PDW 12.9 % (0-19)
      MPV 10 fl (6.5- 10.5)
      PCT 0.4 % (0.1-0.5)
      O
      O
      % limfocytów 28 %
      % monocytów 7 %
      % neutrocytów 65 %
      Liczba limfocytów 2.00 G/l (1-3.5)
      Liczba monocytów 0.50 G/l (0.2-1)
      Liczba neutrocytów 4.90 G/l
      Czynnik reumatoidalny 12 IU/ml (0-25)
      Ferrytyna 4.0 L ng/ml (20 - 200)
      Żelazo 17 L Ug/dl (40- 150)


      wit b nie dostałam do zrobienia, i zwyczajnie o niej zapomniałam, po prostu dałam skierowanie, ale myslę, że z takimi wynikami to mi teraz lekarz da na wszystko skierowanie.
      pytań jak zwykle kilka:
      czy jest sens się uprzeć przy jakims konkretnym leczeniu?
      czy ten czynnik reumatoidalny (czekam na rtg dłoni i stóp) coś oznacza, czy jest ok, w normie?
      czy jakies jeszcze badanie zrobić? zapisze sobie na kartce, jak będe szła do lekarza.
      jak długo suplementować żelazo?
      • djpa Re: dobrze nie jest 31.08.12, 07:48
        Ojej, jeśli Ci nie dadzą żelaza w zastrzykach, to porządne żelazo pewnie będziesz brała rok, a może dłużej... Współczuję takich wyników, bo pewnie siły nie masz na nic...
        Przy anemii fT3 ma prawo być niziutkie.
        • kubona Re: dobrze nie jest 31.08.12, 09:21
          no najchętniej to bym leżała,ale że się nie da, to mam zawsze wszystko zrobione.
          od poniedziałku do pracy, to dopiero wyzwanie będzie. zastrzyki to jakie? bolesne?
          • kubona Re: dobrze nie jest 07.09.12, 22:50
            lekarz przepisał mi hemofer 2*1 tabletka. polecany tu sorbifer kupie sobie bez recepty, na szczęście mam dwie zaprzyjaźnione apteki, czasem sie udaje. i za trzy tyygodnie kolejna morfologia.
            wyniki rtg niekoniecznie fajne, w dłoniach nic, w granicach normy
            w stopach natomiast

            zmiany zwyrodnieniowe wytwórcze w stawach śródstopno paliczkowych palucha.


            lekarz stwierdził,że to niedobrze skoro w moim wieku te zmiany sa na tyle widoczne,że je rtg wykrywa. kazał iść do reumatologa. tyle że bardziej bola mnie ręce, czynnik reumatoidalny wyszedł 12 przy normie do 25. czy to może być rzs czy cos innego?
            • pies_z_laki_2 Re: dobrze nie jest 08.09.12, 10:51
              Czy te zmiany masz symetrycznie po obu stronach?
              • kubona Re: dobrze nie jest 09.09.12, 21:42
                na stopach tak, w miejscu gdzie tworzy się haluks tak zwany, przy duzym palcu.
                w dłoniach podobno nic nie ma, ale analogicznie do stóp tam gdzie zgina się kciuk sa symetryczne kulki obok kości. takie zupełnie swobodnie, równiutkie
                głupia jestem w tych kwestiach a do reumatologa kolejka jak kiedyś za mięsęm, nawet prywatnie
                • pies_z_laki_2 Re: dobrze nie jest 10.09.12, 11:01
                  Mnie urosły jakieś takie dziwadła niesymetrycznie na lewej dłoni (przy stawie jednego palca) i na lewej stopie (niby hallux). Przeszło po łykaniu przez skrzypu, chrząstki rekina, krzemu oceanicznego f-my Solgar, witaminy D3 i smarowaniu żelem z czarcim pazurem. Kupiłam sobie te preparaty za poradą lekarza, na dwa-trzy miesiące dzień w dzień 2x1 tabl.

                  Nie łykałam kolagenu, chociaż ponoć też dobrze robi (pośrednio poprzez dostarczenie organizmowi odpowiedniej ilości aminokwasów czy czegoś tam innego...) Nie zgłębiałam tej kwestii, opieram się tylko na opinii zaufanej pani farmaceutki, że kolagen dostarczony via układ pokarmowy też dobrze robi, bo podnosi poziom tego czegoś potrzebnego w organizmie do zawalczenia z kłopotami stawowymi.

                  Na dłoni nazwano to ganglionem. Ale tak jak się pojawiło, tak znikło. Zostało tylko zdjęcie... Na stopie nazwano to halluksem. Nigdy nie nosiłam wysokich obcasów, więc to nie był problem zniekształcenia stóp złym obuwiem... i też już nie ma, palec mam ustawiony równo, nic nie boli...

                  Pomogły mi też specjalne silikonowe (?) kliny (separatory) wkładane między duży i drugi palec u stopy, nosiłam je z miesiąc czy nawet dłużej i dobrze mi to zrobiło. Można nosić tylko w dzień, a można też zostawiać na noc, tylko wtedy trzeba spać w luźnych skarpetkach.

                  Nie daj się namówić na żadną operację!!! Chirurg chętnie wytnie całość albo wyssie ze środka zawartość, nie mówiąc rzecz jasna, że te zmiany i tak mają charakter nawracający, tylko druga operacja już nie jest taka łatwa...

                  Mam nadzieję, że u ciebie to też nie są trwałe zmiany o podłożu RZS. Ale nawet jeśli, to powyższe środki nie powinny zaszkodzić, a na pewno mogą pomóc. Zresztą chyba żadne zmiany nie są trwałe i warto powalczyć, żeby się cofnęły smile

                  Trzymaj się ciepło!
                  • kubona Re: dobrze nie jest 10.09.12, 17:01
                    u mnie nic na zewnatrz nie widać. te kulki na dłoniach sa tylko na rtg, a "haluksy" też nie są jakoś mocno wykrzywione. ale boli, nie zawsze ale jednak, ta sztywność poranna jest, i drętwienia i inne cuda. bola stawy kolanowe, łokciowe, nadgarstki, skokowe. kliny nosiła moja ciocia, chyba tez siostra. niby każda ma, każda boli, ale tylko ja jestem na tyle odważna by pójśc do lekarza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka