Dodaj do ulubionych

Nasza elewacja.

06.08.06, 10:27
Szanowni sąsiedzi,
W trosce o wygląd naszej elewacji.
Chodzi o spójność i estetykę.
Bardzo proszę o wyrażenie swojej opinii nt. osłonięć balkonów i ich
oświetlenia.
Bardzo poszę o wpisywanie sugestii i rozwiązań, abyśmy jako zarząd mogli
podjąć decyzję zadawalającą może nie wszystkich mieszkańców ale znaczną jej
większość.
W tym tygodniu została przedstawiona nam przez jednego z mieszkńców
propozycja wysłonięcia balkonów matą wiklinową, oto link do przykładu takiego
wysłonięcia.
www.selma.com.pl/index_pliki/InfoMatytrzcinowewiklinowe.htm
Po konsultacjach z naszą administracją padła propozycja bardziej nowoczesnej
osłony.

Czekamy na propozycję na w/w elementy elewacji, a moze ktoś z Szanownych
Sasiadów ma jakieś "dojście" do producenta takich osłon lub oświetleń.
W hurcie zawsze taniej :)
Obserwuj wątek
    • viatcheslav3 Re: Nasza elewacja. 07.08.06, 15:43
      Padła propozycja, żeby, w trosce o dobro wspólne, ujednolicić wygląd naszych
      mieszkań. Kuchnie malujemy na zielono, salony na żółto, a sypialnie na różowo.
      Oczywiście wyposażenie również podlegać będzie stosownym regulacjom. Telewizory
      LG 29', kuchenka Indesit... Szczegółowa lista będzie wisiała na tablicach.
      Towarzysze, którzy nie dostosują się do zaleceń Komitetu Centralnego zostaną
      stosownie ukarani.

      Przy okazji pprzypominam, że powoli rozpoczynamy przygotowania osiedla do
      obchodów święta 1 maja.

      Pamiętajmy:
      Realizujemy uniwersalne zasady budownictwa socjalistycznego w polskiej
      rzeczywistości!


      Pozdrawiam
      Viatcheslav
      • jerson71 Re: Nasza elewacja. 07.08.06, 15:56
        Nie chce mi się komentować idiotyzmów :(

        Niech każdy robi co chce, potem się pozabijajmy o:
        - kominki
        - grille
        - psy załatwiające się na trawniku
        - samochody parkujące pod blokiem
        - namalowane jelenie na rykowisku itd.....

        Nie pozdrawiam

        Jerson71
        • viatcheslav3 Re: Nasza elewacja. 07.08.06, 16:19
          Trzeba znaleźć jakiś złoty środek. Ponieważ parking przed blokiem, trawnik itd
          są częścią wspólną, ustalamy wspólne regulacje. Ponieważ wnętrze mieszkania, ale
          także balkon są częścią prywatną nie powinno się włazić z buciorami w czyjeś
          upodobania. Gdzieś musi być jakaś granica, a w przypadku osłon balkonowych
          uważam, że została ona przekroczona. Tyle.

          > Nie pozdrawiam
          >
          > Jerson71

          Pozdrawiam ponownie
          Viatcheslav
    • aneta1551 Re: Nasza elewacja. 07.08.06, 16:23
      Witam,
      uważam, że nie należy narzucać nam jak mają wyglądać nasze balkony.
      To jest nasza osobista sprawa.
      No chyba, że szanowny zarząd zapłaci za swoje pomysły??
      Mim zdaniem niech każdy sam zadecyduje co chce mieć na swoim balkonie (czy coś chce.
      pozdr
      Aneta
      • jerson71 Re: Nasza elewacja. 07.08.06, 19:41
        TO nie był nakaz tylko propozycja.
        A zarząd już płaci za całą wspólnotę - patrz rachunki za telefon :(
        No i poświęca bardzo dużo swojego wolnego czasu.
        Może nie wszyscy wiedzą ale naprawdę jest bardzo dużo do roboty.
        A może Pani Aneta chciałaby popracować trochę w zarządzie - zapraszamy
        serdecznie.
      • olup Re: Nasza elewacja. 07.08.06, 21:51
        Szczerze mówiąc, dziwię się, że sąsiadom łątwiej czytać między wierszami i
        doszukiwać się w postach czegoś, czego nie ma, zamiast po prostu złożyć literki
        i przeczytać słowa, które w tym poście są. Jeśli na każdy wpis/propozycję
        szanowni sąsiedzi zdolni są reagować tylko ironią i obraźliwym tonem, to chyba
        lepiej zamknąć to forum, bo w sumie oblewać się żółcią lepiej w realu,
        przynajmniej widać efekty, heh. No, ale na wymianę zdań w realu trzeba mieć
        odwagę...
        W sumie, nie ma co się martwić, we wrześniu każdy z nas będzie miał jedyną
        niepowtarzalną okazję odwołać zarząd, jeśli się nie podoba. Ja osobiście
        każdego z członków zarządu będę gorąco namawiać do rezygnacji, bo dość mam
        czytania nieustannych obelg pod ich adresem. Uważam, że żaden z nich, a co tam,
        będę wielkoduszna, żaden z szanownych sąsiadów nie zasługuje na tego typu
        mieszanie z błotem.
        Życzę dobrego samopoczucia, także tym, którzy męczą się z jakąś peerelowską
        traumą.
        • viatcheslav3 Re: Nasza elewacja. 08.08.06, 08:21
          Literki składam już od najmłodszych lat i sprawia mi to nawet przyjemność.
          Wydaje mi sie więc, że dobrze zrozumiałem treść postu. Forum jest miejscem do
          dyskusji, więc dyskutujemy i wyrażamy poglądy. A moim poglądem jest, że
          narzucanie komuś jak ma wyglądać jego balkon jest nie na miejscu.

          pzdr
          Viatcheslav
          • marado Re: Nasza elewacja. 08.08.06, 10:26
            Widze ze bardzo Ci sie podoba blok JW po sąsiedzku. To pranie wiszące, kolorowe
            balkony(bo komus pasuje np do koloru tapety w pokoju), caly przeglad roznych
            modelow zewnetrznego oswietlenia.. No coz zyjemy w wolnym kraju i kazdy ma
            prawo do wyrazenia swojej opini. Jednak mam nadzieje ze Twoj glos nie bedzie w
            większości i nie zdecyduje aby nasz blok wygladal jakby jakies wiesniaki i
            buraki w nim mieszkaly a nie ludzie ktorzy potafia zadecydowac aby ich blok
            wygladal schludnie i jednolicie.
            M&R
            • h_aracz Re: Nasza elewacja. 08.08.06, 12:12
              Nie rozumiem tej obrazy majestatu, przecież nikt nie chce nic robić na siłę.
              Jeśli ktoś nie chce zaslaniać balkonu, niech nie zasłania, jeśli ktoś chce
              powiesić zieloną, czerwoną czy różową szmatkę niech sobie powiesi. Kilku
              sąsiadów poprosiło nas o zaproponowanie czegoś do oslonięcia balkonów, tak żeby
              blok wyglądał w mierę jednolicie, tak też Jarek uczynił. W PRL-u ograniczano
              swobody obywateli, mieszkanie w bloku mały fiat ogródek i wakacje w ośrodku
              wypoczynkowym nad morzem, najlepiej żeby wszystko wyglądało identycznie tak aby
              wszystcy czuli się równi. Wpojona wizja świata daje rezultat również teraz,
              wszelkie sugestie i propozycje odbierane są jako ograniczenie wolności.
              • viatcheslav3 Re: Nasza elewacja. 08.08.06, 13:59
                > wszelkie sugestie i propozycje odbierane są jako ograniczenie wolności.

                Dopóki są to tylko sugestie i propozycje to ja nie widze problemu. Jak dla mnie
                to 99% bloku może mieć takie same osłony balkonu. Chodzi tylko o to, żeby
                propozycja nie stała się nakazem. Bo nakazy można stosować do części wspólnych,
                jak parking przed blokiem (gdzie notorycznie i bezczelnie ktoś parkuje i to
                wcale nie w celu rozładunkowym), ale nie do odrębnej własności każdego
                mieszkańca (sprawa koloru rolet zewnętrznych w oknach). No chyba, że się mylę i
                część zewnętrzna szyb okiennych oraz balkonu jest częścią wspólną, tak jak elewacja?

                pzdr
                Viatcheslav M.
                • h_aracz Re: Nasza elewacja. 08.08.06, 14:23
                  Myślę, że doskonale Pan (Pani) rozumie nasze intencje.
                  haracz.
                • h_aracz Re: Nasza elewacja. 08.08.06, 14:29
                  Elewacja – zewnętrzna powierzchnia ściany budynku z wszystkimi znajdującymi się
                  na niej elementami, lico budynku. źródło: pl.wikipedia.org/wiki/Elewacja

                  Zatem barierki, framugi zewnętrzne okien, parapety itd.
                  • viatcheslav3 Re: Nasza elewacja. 08.08.06, 17:03
                    to, czym jest elewacja słownikowo to wiem. Chodziło mi raczej jakie częsci
                    elewacji PRAWNIE są własnością wspólną, a które własnością odrębną każdego
                    mieszkańca.

                    Viatcheslav M.
                • jerson71 Re: Nasza elewacja. 08.08.06, 15:47
                  Szanowny Panie (Pani) Viatcheslav
                  Oj z tym składaniem literek to chyba Pan się pochwalił.
                  Bo czy ja napisałem, ze ma Pan założyć taką, a taką osłonę na barierkę?
                  Rzuciłem na forum (na wniosek kilku mieszkańców naszego bloku) propozycję do
                  konsultacji, a to inna sprawa.
                  Pan zapłacił za swoje mieszkanie i co Pan z nim zrobi to mnie nawet trochę nie
                  obchodzi. Może Pan mieć żyrandole kapiące złotem, różową kuchnię, zielony
                  pokój, a barierkę obłożyć wszystkim tylko nie eternitem - zatruwać Pan ędzie
                  sąsiadów, a tego Panu już nie wolno :)
                  Proszę na przyszłość czytać dokładnie posty
                  • viatcheslav3 Re: Nasza elewacja. 08.08.06, 17:00
                    oczywiście że propozycja. ale czasem propozycja przeradza się w obowiązek, stąd
                    działania prewencyjne. Tak na wszelki wypadek.
                    Nadal twierdzę, że umiem składać literki. To proste:) Gdyby zachodziła potrzeba
                    wyjaśnienia jak to robię, mogę wytłumaczyć na priv.

                    Viatcheslav M.
                  • mowika Re: Nasza elewacja. 08.08.06, 20:31
                    Tak żeby rozładować atmosferę - no Jerson, z ta różową kuchnią to pojechałeś ;-P
                    Chyba zapnę focha siakiegoś ;-]]]

                    A na poważnie - o ile rozumiem sprawę dobrze, sąsiedzi chcą sobie odgrodzić
                    jakimiś matami balkony. I chodzi o to, żeby we wszystkim, co ma wpływ na wygląd
                    zewnętrzny budynku była jakaś metoda, jakaś konsekwencja, a nie każdy sobie
                    rzepkę skrobie, bo nasz blok będzie wyglądać jak tzw. wieś tańczy i śpiewa: na
                    jednym balkonie żyrandol, na drugim kiniet, na innym poprzetykane między
                    szczebelkami gustowne plastikowe nie-wiadomo-co w kolorze z cyklu nie zgub się w
                    lesie, na innym mata, jeden pomalowany tak, drugi siak.

                    I również mam wrażenie, że wszyscy protestują przeciwko wszystkiemu. Podczas gdy
                    chodzi jedynie o to, żeby nasz blok przyzwoicie wyglądał.
            • iza.piecinska Re: Nasza elewacja. 08.08.06, 12:56
              marado napisała:

              jakies wiesniaki i
              > buraki w nim mieszkaly

              Nie ma to jak obrazić w jednej wypowiedzi sąsiadów ze swojego bloku i tego
              obok...

              Pozdrawiam.

              Również dziękujemy za "upiększanie" balkonu.

              Ja i mój mąż.
              • marado Re: Nasza elewacja. 08.08.06, 14:09
                Droga Izo i jej męzu oraz sąsiedzi bloku Lesnej Polany i bloku obok,
                Nie chcialam nikogo obrazic slowami w moim poście a tylko dosadnie dotrzec do
                niektorych. Przepraszam,jesli kogoś urazilam.
                Wypowiedzi niektorych sąsiadow wręcz prowokują do riposty.
                A wystarczyloby czytać dokladnie a nie miedzy wierszami i nie brac sobie zbyt
                do siebie.
                Byc moze nie powinnam sie wypowiadac wogole na tym forum bo tylko drażnie
                kulturalnych, spokojnych i ugodowych sąsiadów.
                Pozdrawiam
                M&R
          • olup Re: Nasza elewacja. 08.08.06, 20:07
            Dyskusja? Wymiana pogladów? No jasne!
            Byle bez niczym nieuzasadnionych złych emocji.
            Co zaś do tematu tego wątku i wstępnego postu - obstaję przy tym, że brak w nim
            narzucania komukolwiek, czegokolwiek.
            A nad urodą albo ochydą (wedle gustu) zaproponowanego rozwiązania warto
            podyskutować. Ja mam okazję obserwować takie osłonięcie barierki balkonu u
            sąsiadów i uważam, że jest estetyczne. W dodatku wydaje się, że nie zniszczy
            się szybko pod wpływem deszczy i innych takich. A zawsze dodaje "balkonowemu"
            otoczeniu więcej intymności.
            To tytułem wymiany poglądów. Dodam, że to wyłącznie moje poglądy, któych nikomu
            nie narzucam, ani do których (broń Panie) nie przekonuję.
            Pozdrawiam pozytywnie nakęconych.
            • h_aracz Re: Nasza elewacja. 09.08.06, 10:56
              Niech sąsiad zrobi zdjęcie i się pochwali swoim dzielem :) Zobaczymy ocenimy
              może będziemy naśladować?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka